Turek
Gość
|
Wysłany: 2006-10-14, 18:12
|
|
|
Witam,
Przełożyłem silnik z Wartburga do mojego trabiego, wszystko działa w sumie jak należy, tylko ssanie automatyczne się nie załącza. Jak silnik jest zimny musze odpalać go po parenaście razy, aż się rozgrzeje, poźniej pali ładniutko.
Z kolei jak jeżdżę - jedzie normalnie puki się rozpędzam, podczas zwalniania (np. przy skrzyżowaniu) po chwili gaśnie, tak jakby był zimny.
Może podłączyłem źle kable w gaźniku?? Ktoś podpowie skąd powinny iść te 3 kable co idą do gaźnika??
Pozdro. |
|