Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabi czy nie trabi oto jest pytanie
Autor Wiadomość
mlodyno
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 12:47   

Witam wszystkich.

Jestem tu nowy ale moze zagoszcze na stale. Ale dosc o mnie ;-)

Mam pytanie do szczesliwych posiadaczy Trabiego... no wlasnie - szczesliwych czy nieszczesliwych?
Jestem zainteresowany kupnem - przesledzilem watek na co zwrocic uwage przed samym zakupem ale mnie nurtuje kwestia taka czy w ogole bawic sie w Trabanta.

Jak sie sprawuje zima? Jaka jest orientacyjna cena zimowek? Nie ma problemow z odpalaniem?

Jaka wersje kupic? Na oku mam 601S za 1000zl - ponoc wszystko ma zrobione i nic tylko jezdzic ;P Ale moze lepiej zainteresowac sie wersja 1.1 benzynka? Z tego co sie orientowalem to spalanie benzynki nie jest male 7-8litrow... a jak to sie przeklada na koszty uzytkowania dwusowa? Cena benzyny kontra bena+olej?

No i moze na koniec .. powiedzcie czemu kupic Trabanta ? :) Potrzebuje malej zachety bo narazie rozwazam za i przeciw...

Z gory dzieki za wszelkie odpowiedz;)
Pozdrowionka
Lukasz
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 13:10   

Prawie każdy Ci tu odpowie, że kupować bo to najfajniejsze auto na świecie i w ogóle :). Dlaczego kupić? Bo naprawdę jest fajne :). Co do 601 to się nie wypowiem, ale sam rok temu, jako mój pierwszy samochód kupiłem sobie śliczną Polóweczkę (potem się okazało, że wcale nie jest taka śliczna a właściciela to bym grabiami mógł po głowie rąbać za to co sknocił :D). Niby ciągle coś przy nim robię, ale zepsuł mi się tylko raz (poszedł pedał sprzęgła). Ogólnie jest to bardzo wdzięczne autko, wolę takie niż jakieś CC czy im podobne. Zimą było wszystko ok, żadnych problemów z odpalaniem. Co do wersji, większość głosi opinię, że do jeżdżenia bardziej nadaje się 1.1, ale to już nie jest ten sam klimat co 601 :). A co do "ponoć wszystko zrobione": ponoć to dzieci bocian przynosi, podjechać, najlepiej z jakimś klubowiczem i obejrzeć, potem ewentualnie brać. Tyle ode mnie :).

Ps. Nie bierz w ciemno pierwszego lepszego, będziesz potem żałował tak jak ja, że za tą samą ceną mógłbyś kupić o raz lepszego Traba.
 
 
xiędzu
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 13:28   

jeśli do jazdy na codzień faktycznie polóweczka jest lepsiejsza i pod względem komfortu (ino sie nie śmiać) i ekonomii i jeśli szukasz autka do jazdy to wybierz tę opcję. a za czas jakiś, po paru zlotach zobaczysz, że prawdziwy klimat trabika to dwa suwy i kupisz sobie drugiego trabanta do jazdy na zloty lub tzw. lans. no chyba że odrazu stawiasz na niecodzienna jazdę a tylko od czasu do czasu - to wtedy tylko dwusów i to najlepiej jak najstarszy :)
powodzenia w poszukiwaniach
postrofizga
 
 
mlodyno
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 13:58   

Dzieki wielkie za dotychczasowe odpowiedzi ;-)

Z tego co mowicie to raczej wypadalo by sie rozejrzec za 1.1 bo auto mialo by byc uzywane na codzien - przewidywany tygodniowy przebieg 250km.
A odnosnie dwusuwow i porownania kosztow eksploatacji z 1.1 to jak sprawa wyglada?

Czekam z niecierpliwoscia na kolejne odpowiedzi na moje dylematy jeszcze z pierwszego posta;)

Btw. Autko ktore mam na oku jest z okolic Pruszkowa/Warszawy ... moze akurat oferta to kogos z klubowiczow ? :P
 
 
James
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 14:10   

Ja na codzień jeżdżę dwusuwem. Zrobiłem nim 20 tys. km i żadnych awarii:) Zjeździłem prawie całą Polskę, byłem w Czechach i nic się nie działo:) W zimie też żadnych problemów, właściwie to w zimie dwusuwy są nawet bardziej niezawodne od polówek. Spalanie ok 5,5-6 litrów, prędkość max. 140km, no i ten niepowtarzalny klimat:D Tylko, że wcześniej zrobiłem remont całego autka, a to już większe koszty:/
 
 
Kuzyn
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 14:16   

Przy tak małym przebiegu jaki masz zamiar robić to nie masz się co martwić. Dwutakt spokojnie wytrzymuje takie przebiegi. Remont silnika co 3-5 lat zrobisz i śmigasz dalej. Remont silnika to ok 5 godzin roboty przy 3 piwkach i gotowe. To prostsze niż dynamo rowerowe :)
W twoim przypadku nie ma znaczenia czy polo kupisz czy dwusuwa.

No i moze na koniec .. powiedzcie czemu kupic Trabanta ? :) Potrzebuje malej zachety bo narazie rozwazam za i przeciw...

Skoro zadałeś już to pytanie to podświadomie i tak już zdecydowałeś - na korzyść Trabanta :)
Do pomocy przy kupnie trabanta poproś kogoś z forum. Napisz gdzie mieszkasz i na pewno ktoś z tobą się wybierze na zakupy.
Pozdrawiam
 
 
Kuzyn
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 14:20   

James nie przesadzaj z tymi większymi kosztami remontu silnika :). Koszt części to z reguły tylko wał regenerowany i wstawidła czyli max 300zł. Ze szlifem i nowymi tłokami może być ok 150zł więcej.
Remont silnika jest porównywalny do ceny pięciu tankowań!
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 14:23   

Witaj,
I ja się wypowiem, bo dzięki tym tu obecnym Panom i Paniom forumowiczkom i wogóle całej stronie CT zakupiłem Trabanta i w Trabantach się zakochałem.
Po pierwsze jeśli chcesz kupić Trabanta musisz zrozumieć, że to autko trzeba pokochać. Na szczęście w przeciwieństwie do Cinquecento czy innego badziewia DA SIĘ JE POKOCHAĆ! Dlaczego mówię o tej miłości? Bo trabanty to już wiekowe autka i trzeba włożyć w nie trochę uczucia, żeby jeździły. Nie ma tak że kupisz 601 za 1000 i jeździsz... W najlepszym wypadku dojdzie Ci tylko przegląd, przerejestrowanie, badania techniczne na których okaże się że amorki już nie te, że końcówki trochę wyrobione, hamulce do roboty itd... Nie jest to reguła ale musisz się z tym liczyć. NA SZCZĘŚCIE auto nie jest trudne i naprawy takich rzeczy można przeprowadzić samemu albo z pomocą na podwórku... Jednocześnie części są w sumie tanie.
Cały czas piszę o 601 - w przeciwieństwie do polówki ma tę zaletę, że ma mniej "elektorniki", miliona kabli - jest po prostu łatwiejsza w opanowaniu jeśli chodzi o usterki.
Oczywiście 1.1 ma zalety w postaci cywilizowanego silnika i układu hamulcowego i na dłuższe trasy jest wygodniejsza.
A 300km tygodniowo to ja po mieście moją 601 śmigam bez większych problemów. Do miasta jest to fajniutkie autko - każdy się obraca jak słyszy to parampapam. Także te Twoje 250km to spokojnie dwusuwem możesz robić! No chyba że planujesz trasy częste wypady za Wawę po ponad 150km to wtedy musisz wiedzieć że dwusuwik to przelotowo lubi 70-80km/h a nie jak normalne auto 90-110km/h.
Xiędzu (którego pozdrawiam serdecznie) ma rację - dwusuw ma niepowtarzalny klimat i z całym szacunkiem do 1.1 bije go na łeb :) Jak myślisz dlaczego przy tych wszystkich przeróbkach które zrobiłem w swoim aucie zostawiłem seryjny silniczek? Właśnie po to, by każda przejażdżka autkiem nosiła znamiona przygody, by każdy kilometr z chmurą mixolową za sobą dawał poczucie wolności... :)
Jak Ci się w Cinquecento zrypie silnik to lipa, a w dwusuwie za 500-1000PLN składasz NOWY!!! Trabant jest wygodniejszy od malucha, zwiniejszy od poloneza, rewelacyjny do jazdy po mieście bo jest świetna widoczność (tylna szyba), pali to po mieście 7-10 (zależy od ustawienia gaźnika, wiekowości silnika i umiejętności kierowcy), podczas ostrej zimiy pali na dotyk podczas gdy 3/4 diesli i maluchów na moim osiedlu kaszle i zipie...
Auto daje wiele radości ale musisz włożyć do niego wiele cierpliwości i miłości zanim się dobrze poznacie. Jeśli nie jesteś przygotowany na to, to lepiej kup używkę toyote, honde, golfa cokolwiek co jest zwykłym autem do przenoszenia z punktu A do punktu B.
pozDDRawiam

PS. BARDZO WAŻNY JEST POMOC EKSPERTA PRZY KUPNIE - to oszczędzi Ci WIEEEEEEEEEELU niespodzianek. I nie chodzi to wujka co się na autach zna, ale na pomocy TRABANCIARZA co zeby na Trabach zjadł. Nie napalaj się niepotrzebnie - lepiej 100 sprawdzić zanim się już wyda kasę... Czasem warto poszukać miesiąc dłużej niż kupić kulę u nogi.
 
 
James
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 14:54   

Ale ja mówię o remoncie całego samochodu:P
 
 
Misio601
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 18:57   

Wbrew opiniom poprzedników odradzałbym kupno Trabanta, a zwłaszcza 601. Powodem jest to, że po kupnie nabywca zmienia się nie do poznania... Z góry uprzedzam, że albo samochód wkrótce znienawidzisz, albo pokochasz Go ponad życie (wcale to nie jest pusty frazes - znając np. możliwości hamulców 601, każdy wyjazd jest igraniem ze śmiercią ;))... Jeśli masz dziewczynę, to albo ona zaakceptuje Trabiego i odda mu pierwsze miejsce, albo będziesz musiał dokonać wyboru...



(Mam nadzieję, że niezbyt cięzkiego - czy muszę dodawać, że na korzyść 601?)
 
 
mlodyno
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 19:57   

Misio601 > Jeśli masz dziewczynę, to albo ona zaakceptuje Trabiego i odda mu pierwsze miejsce, albo będziesz musiał dokonać wyboru

Mam to szczescie, ze mam Dziewczyne! :-) I sprawa wyglada nieco inaczej... faktycznie musze dokonac powaznego wyboru zeby nie zostac z kwitkiem - bo Trabi to w 90% Jej pomysl ;-)


James> jakim Trabim Ty jezdzisz 140km/h?!? Bo z tego co sie orientuje Vmax 601 to 100 (a pozniej 110km/h) a 1.1 to 125km/h .. czy jest czego nie wiem?

ZBuK > No chyba że planujesz trasy częste wypady za Wawę po ponad 150km to wtedy musisz wiedzieć że dwusuwik to przelotowo lubi 70-80km/h a nie jak normalne auto 90-110km/h.
Hmm.. jednorazowo wiecej niz 200km bede bardzo rzadko jezdzil... Najczesciej w weekendy powroty do domu 100-150km. A w tygodniu to po miejscie z 20km dziennie.

Trabi na ktorym zawiesilem oko jest do kupienia w Pruszkowie - bylby ktos z tamtych okolic? Ja mieszczkam w Mogilnie k/Gniezna ale ciagle jestem w Poznaniu... wiec moze jest tu fanatyk Trabiego z tych okolic? :) Moze w Poznaniu tez cos by sie kupilo...

Co do reszty komentarzy... wielkie dzieki za nie !! Czym wiecej komentarzy czytam i wiecej fotek Waszych maszyn ogladam tym fajniej wcielac sie w role w przyszlego kierowce Trabiego ;) Przepraszam ze nie na wszystkie moge odpowiedziec... ale czytam je uwaznie i mam nadzieje ze bedzie ich jeszcze wiecej ;)

Pozdrawiamy ;)
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 20:16   

1.1 śmigniesz nawet 140 i więcej, ale na to byś potrzebował pasa startowego. No i pytanie "po co tyle?". Jako autko do miasta jest naprawdę rewelacyjny a i na wakacje się można wybrać bo bagażnik pojemny :). W Poznaniu jest parę Trabanciarzy, wejdź na http://wlkp.cartoontrabant.pl/ to na bank znajdziesz jakiś kontakt. Siebie raczej nie polecę (też z Poznania jestem) bo się na 601 nie znam, a i 1.1 cały czas się uczę :).
 
 
James
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 20:21   

V max na zegarach to 120km/h, ale po dobrym remoncie da radę tyle wycisnąć:) Wielokrotnie już sprawdzałem, np. Kedzior może potwierdzić, że tyle śmigałem, chociażby jak wracaliśmy z Czech:) Wskazówka była na kontrolce od kierunków...
 
 
mlodyno
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 20:48   

Yhm.. dzieki za linka... a ja na oku mam samochodzik z tego linka: http://moto.allegro.pl/it...01s_ideal_.html

Od paru dni zachodze w glowe co on ma na tylnej szybie bo zdjecie malo wyrazne... a to chyba naklejka Cartoon Trabant ;P Moze to ktos z Was ? :) Albo zna wlasciciela? :)

Byla poruszona w tym watku tematyka Cinquecento - tak, mama kiedys miala i ciagle zima nie chcial odpalac! Ponoc wiekszosc 7-setek tak ma ... dlatego bym nie chcial zeby Trabiego cos takiego spotkalo.
 
 
Kuzyn
Gość
Wysłany: 2006-10-23, 23:21   

Jak ja uwielbiam takie porządne zdjęcia na aukcjach!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13