|
webasto w pierwszych 601 |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-09-03, 16:31
|
|
|
| Kiedyś grzebiąc w necie przeglądałem szkice i stare foldery pierwszych 601. Zauważyłem że webasta były montowane w bagażniku przy lewym nadkolu. Czy ktoś z was posiada jakieś informacje na ten temat ? Chodzi mi głównie o miejsce montażu rury ciepłego powietrza oraz kształt i miejsce montażu zbiornika paliwa. Będę wdzięczny za jakiekolwiek info. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2006-09-03, 17:23
|
|
|
| magik zadna nowość...Pamiętam że w kilku widziałem właśnie montowane w takim miejscu.Co do wylotu powietrza niestety nie zwracałem na to uwagi.Szukaj a znajdziesz.Polecam niemieckie strony |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2006-09-03, 19:32
|
|
|
| piękna sprawa takie webasto,było montowane fabrycznie i do tego też dostosowany trabancik. Mam taki do 600tki z 1965 roku,nie wiem czy wcześniej też były czy nie,ale chciałbym to zapodać do p50,oczywiście mowa o bagażnikowej wersji. Niestety jest małe ale. Wersję spod maski można było zainstalować bez ingerencji w autko,potem wykręcić i wszystko wraca do normy. wersję z bagażnika trzeba opłakać dwoma otworami: wydech spalin jest zamontowany w podstawce(mocowaniu)webasta. Mocowanie tu to taka rurka z płaskownikiem lekko wygiętym na końcu. ten płaskownik przyczepiamy do nadkola,a w tym miejscu w nadkolu robimy otwór. spaliny wychodzą mocowaniem na zewnątrz przez nadkole. Polecam zakładać to do szczelnego, ładnie poskładango autka,żeby spaliny nie wracały spowrotem (to samo zresztą się tyczy webasta z przodu). rurka metalowa (giętka)leci do budy pod tapicerkami w sedanie(pod boczkami tylnymi)i wychodzi specjalnym otworem w tapicerce i to akurat mi się za bardzo nie podoba. w wersji kombi jest to dużo prostsze. a zbiornik paliwa jest tu kanciasty (sześcian),ale niestety nie posiadam:( |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-09-03, 22:31
|
|
|
| a jak było z webastem w komorze silnika gdzie oryginalnie było wprowadzone do samochodu? widziałem wersję z dziurą w kierownicy powietrza. od góry była dziura do której sobie dmuchało webasto. ale wiem ze na pewno było to dorobione |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 00:53
|
|
|
z tego co wiem na lewym tylnym nadkolu jest takie plaskie miejsce i chyba tam wlasnie mocuje sie wydech webastowy
i teraz moje pytanie:
mam webasto prawie kompletne (brakuje mi mocowan i wydechu reszta jest) i nie wiem gdzie je zamontowac.. pod maską czy w bagazniku?? jezeli w bagazniku to jeszcze trzebaby poszukac zbiornika "bagaznikowego" |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 09:41
|
|
|
| W zasadzi rozwiązanie baku nie ma tu większego znaczenia. Ale jak wygląda miejsce wydmuchu ciwpłego powietrza ? Montowali to z jakąś ozdobną kratką ? |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 10:36
|
|
|
| u mnie w trabie jak było webasto to była blaszka która wyglądała na oryginał miała króciec (pod kątem) na rurę od webasta i to było przykręcone do oryginalnego wlotu powietrza za tą czarną "kierownicą ciepłego i zimnego powietrza" od góry (pomiędzy mocowaniem baku a podpórką klapy) tylko wcześniej trzeba było wypier... dziurę... ktoś ją zrobił brzydką... |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 11:55
|
|
|
| jak wygląda w oryginale to nie wiem ale mam taki pomysł zeby wyprowadzic wąz pod kanapą tylną i na koncy zamontowac taki rybi ogon jak są w starych trabantach zamontowane w podszybiu do nawiewu.. moznaby to zamocowac do spodu siedzenia i ładnie by rozdmuchiwało powietrze... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 13:13
|
|
|
jestem raczej ortodoksyjnym wyznawcą oryginału Ale dzięki za pomysł Prorok |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 19:06
|
|
|
| A MOZE KTOS MA FOTKIE JAK TO BYLO ZAMONTOWANE LUB GDZIE TO ZAMONTOWAC |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 19:40
|
|
|
O, widać że zima się zbliża ;)Webasto powraca :)
Korzystając z okazji też zadam parę pytań:
Kupiłem trochę niekompletne Webasto, i zamierzam je uruchomić i jakoś w aucie przed zimą umieścić.
-W moim zestawie nie ma dmuchawy, czy mogę zastosować inną np. z fiata?
-Bak który mam jest inny niż oryginalny Trabantowy - jest duży i kanciasty (taki sześcian) i nijak nie mieści się pod maską. Czy mogę zamontować go w bagażniku i przewody poprowadzić pod autem, jak w polo? Czy to raczej kiepski pomysł? Pompa to uciągnie?
-Czasem na zdjęciach na Allegro są kompletne zestawy, i jest tam taka "spirala" do czego to służy?
pytam, bo nie chcę się wysadzić w powietrze, ani auta spalić;) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 20:12
|
|
|
| Trzeba bylo licytowac gorliwiej moja dmuchawke na allegro :-p |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 21:11
|
|
|
| spirala to drut oporowy do swiecy zarowej, a zbiornikow na nadkole bylo kilka z zwickau na targu.. ja tam kupilem swoj :)lepiej zamontowac jakis zbiornik pod maską, nie wiem czy wydoli ta pompka ciągnąc az z bagaznika, EJ a moze Ty masz oryginalny zbiornmik do bagaznika??? |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 22:04
|
|
|
Qbs - ha, licytowałem, ale niestety funduszy chwilowo brak, więc nie mogłem zbytnio szaleć ;) Swoją drogą za fajną cenę poszła :)
Prorok - Aha, czyli tego drutu jeszcze muszę poszukać, no i świecy żarowej, bo jakaś dziwna jest tam wkręcona i nawet nie wiem czy działa ;)Jak to sprawdzić? A co on właściwie robi ( ten drut ;) )?
No właśnie obawiałem się że nie uciągnie, a szkoda mi pompy, bo i o nią trudno. To może dałoby się przysposobić jakiś mały zbiorniczek od czego innego? Wyrównawczy ze Skody by się nadał? :)
Szczerze mówiąc nie wiem czy jest oryginalny. Na pewno DDR i w fabrycznym malowaniu i z naklejką ( po niemiecku ;) ). Ale uchwyty ma na górze, więc nie wiem jak by to miało być montowane. Całość jest wyjęta z ciężarówki Robur :) |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2006-09-04, 22:24
|
|
|
| swieca powinna miec drucik taki zwinięty nieco na koncu który sie wkręca... i dziala pod napieciem 6v takze potrzebny Ci drut oporowy zeby zmniejszyc 12v w trampku do 6... chyba ze masz instalacje 6v :) |
|
|
|
 |
|
|