Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[Nowy] Gasnie mi auto / rodzaje gaźników
Autor Wiadomość
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-04-24, 22:31   

Witam!

Niedawno "w spadku" po bracie dostalem Trabanta 601 (ponoc wersja S) i mam z nim maly problem. Po ostatnim tankowaniu przejechalem kilka km i od tamtej pory autko nie trzyma w ogole wolnych obrotow, jak tylko puszcze noge z gazu to gasnie. Mam tez wrazenie, ze ma klopoty z paleniem na jednym cylindrze.
Mam podejrzenie, ze wlalem za duzo Mixolu, co potwierdzalo by tez spora ilosc dymu, ktorego wczesniej bylo mniej. Czy to moze byc przyczyna?

Mam tez prosbe. Szukalem w sieci rysunkow trabantowych gaznikow ale nic nie znalazlem. Mam ksiazke Skurskiego, ale moj gaznik wyglada calkiem inaczej. Chcialbym go troszke podregulowac lub chociaz przedmuchac dysze, ale nie wiem co jest co. Moze znacie jakis adres/macie zdjecia roznych gaznikow z ich opisem? Nie wiem, czy dobrze kombinuje, ale moj gaznik ma rurke z ktorej ucieka nadmiar paliwa, wnioskuje wiec, ze jest to stary typ - mimo wszystko w ogole niepodobny do tego z ksiazki. Jakby co to moge pstryknac fotke.

Pozdrawiam,
Marcin "bydle" Szwarc
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-04-24, 22:55   

Myśle ze masz najnowszy typ taki jak tu.
Bo w ksiazkach sa stare typu. Rurki przelewu ni ebylo tylko w pierszych wersjach gaznikow. Leje Ci sie zapewne dlatego ze zaworek iglicowy w komorze plywakowej nie trzyma juz jak nalezy i mozesz miec jeszcze za duzy poziom paliwa ustawiony i nadmiar sie wylewa wlasnie ta rurka. Za wolnymi obrotami jest tak ze ich nie ma jak jest gaznik zasyfiony, czyli trzeba go rozkrecic i porzadnie umyc. Co do regulacji to masz tam w tym linku wszystko. A jak Ci ne pali na jeden cylinder to powinienes to czuc po braku mocy. Wykre swiece i zobacz w jakim sa stanie. Powinny byc koloru brynatnego a nie olejowo zasyfionego :-) Wyczysc, anajlepiej zmien na nowe, wyreguluj gaznik i dolej benzyny troche skoro twirdzisz ze z mixolem przesadziles. No to chyba wszystkie watpliwosci rozwialem :-D
Pozdro i wytrwalosci zycze.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-04-24, 22:57   

Acha i jeszcze jedno, bo mozesz sie nie zorientowac. W tym linku jest "wrtualny gaźnik" czyli jak najedziesz na rzadana śrubkę myszka to sie opis pojawi i wszystko stanie sie jasne :-)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-04-24, 23:01   

Kurcze ale pozjadałem literek :-o To przez moją starą klawiaturę, którą musze mocno dociskać sorry :-)
 
 
Buder79
Gość
Wysłany: 2006-04-25, 13:21   

wydaje mi sie ze to nie wina gaznika tylko zaplonu albo świecy, nadmiar miksolu jeszcze nie zaszkodzil stawiam na zaplon. a kazdy model gaznika ma przelew od dolu :)
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-04-25, 13:52   

paanie gaznik. nowy typ to scierwo (tak ja sadze). Musisz go wyczyscic czy tak czy tak. Ze sciagnieciem jest zabawy, przy czyszczeniu tez, wiec czy poradzisz sobie? nie lepiej oddac do mechanika? Zeby gaznik wyczyscic nalezy: odkrecic linke ssania, sciagnac linke gazu, ta rurke od przelewu, odkrecic od kartera dwie sruby mocujace gaznik ( z tym jest czesto problem, trzeba miec maly plaski klucz), sciagnac przewod, ktorym paliwo doplywa do komory plywakowej i sciagnac gaznk z auta. POzniej odkrecic komore plywakowa, powykrecac dysze, poczyscic wszystko i wkrecic (uwaga! nie pomylic dysz)
 
 
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-04-25, 19:49   

Myśle ze masz najnowszy typ taki jak tu.
O, wlasnie taki, dzieki sliczne!!!

wydaje mi sie ze to nie wina gaznika tylko zaplonu albo świecy, nadmiar miksolu jeszcze nie zaszkodzil stawiam na zaplon. a kazdy model gaznika ma przelew od dolu :)
Nie wiem, nie znam sie. Ale ponoc ustawial to (i zaplon i gaznik) jakis na prawde dobry czlowiek, co potwierdza moj ojciec ktory sam ma warsztat (choc teraz juz tylko szefuje a nie naprawia ale to mechanik starej daty, znaczy myslacy i naprawia a nie wymienia).

Jezeli chodzi o poradzenie sobie w demontazu i czyszczeniu to sie raczej nie obawiam (jako dziecko pomagalem ojcu na warsztacie, choc juz od 10 lat nie mialem klucza w reku). Poza tym sam sie chce nauczyc - badz co badz to prosty silnik, a jak mi padnie na drodze to przynajmniej bede wiedzial co sie dzieje.

Na razie nie mialem jak podjechac po benzynke, ale jak tylko uda mi sie wyskoczyc to sprawdze co sie stanie i wtedy ewentualnie wezme sie za gaznik.

Dzieki za pomoc i sugestie. Jeszcze sie odezwe!
 
 
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-05-01, 18:08   

Witajcie raz jeszcze!

Prosbe mam wielka do dobrych ludzi z Wa-wy o pomoc.

Jezeli ktos moglby wpasc do mnie i zdiagnozowac ew. usunac problem ktory opisywalem powyzej to bylbym wdzieczny.
W skrocie jest tak:
-iskra jest
-paliwo leci
-zapalic mozna czasami, ale trzeba trzymac wysokie obroty bo juz na srednich gasnie
-silnik na moje oko zachowuje sie jakby czasami nie palil na jeden gar

Przyjechalem tym autem spod Opola do Warszawy, potem kilka dni male rundku po miescie. Po zatankowaniu dojechalem do domu i od nastepnego dnia stoi :( Wczesjniej mialem problemy z zapalaniem, ale w sumie niewielkie i jakos jezdzilem.

Chcialem sam wymontowac gaznik i przeczyscic, ale nie potrafilbym go potem ustawic.

Wiec jeszcze raz - jezeli ktomus bedzie chcialo sie podjechac do Radosci w Warszawie na kilka piwek i poszperanie przy trampku to serdecznie zapraszam!!! Bo sam juz nie daje rady :(((
 
 
Bartłomiej Woldański
Gość
Wysłany: 2006-05-16, 12:07   

MIAŁEM PODOBNE PRZYCZYNY!TWOJE CACKO MA ZAPCHANĄ DYSZE BIEGU JAŁOWEGO(PATRZĄC Z PRZODU Z PRAWEJ STRONY OPISANA LITERAMI)PRZECZYSC DYSZE KOMPENSACJI MIESZANKI ZNAJDUJĄCĄ SIE W KOMORZE PŁYWAKOWEJ(TAKA DUZA I DŁUGA ORAZ PRZY OKAZJI DYSZE GŁÓWNĄ)POLECAM JESZCZE SPRAWDZENIE CZY NIE WYPACZYŁ SIE KOŁNIERZ MOCOWANIA GAŻNIKA ALBO WYPŁUKALO USZCZELKE!ZASYSA OBCE POWIETRZE I BRYKA SZWANKUJE!DUZO MOGE PISAĆ JAK CO TO PISZ NA E-MAILA SLONECZKO5846@WP.PL POWINIENEM POMÓC POZDRAWIAM
 
 
Bartłomiej Woldański
Gość
Wysłany: 2006-05-16, 12:16   

AHAAA!PRZYPOMNIAŁO "MI SIE"POLECAM WYMIENIC GAŻNIK NA STARSZY TYP SA DUZO LEPSZE I PROSTRZE DO REGULACJI.POWIE TO CHYBA KAŻDY TRABANCIARZ?!JA PO WYMIANIE NOWEGO TYPU 28HB1-1 NA 28HB2-9 ZAPOMNIALEM O JAKICHKOLWIEK ZAKŁÓCENIACH I REGULACJACH AUTKO RWIE I PALI NA POPRZEDNIM POZIOMIE OKOLO 7L/100KM
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-05-16, 14:39   

Masz racje ale czego sie drzesz?:p z malych liter sie pisze
 
 
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 22:15   

No wlasnie, juz doczytalem, ze najlepszy bylby gaznik starego typu.
Ma ktos do sprzedania? Chetnie kupie :-)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2006-05-19, 13:48   

Marcin zadzwoń do mnie jestem z Warszawy. Chętnie pomogę mój nr tel 607960624. Mam gaźnik. Tomek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12