Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kranik cieknie
Autor Wiadomość
Ogon
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 21:34   

Witam!

Tym razem pisze w sprawie cieknacego kranika, a wiec juz mi rece opadaja. Wymienilem uszczelke w kraniku, ta z czterema dziurkami i ona wlasnie przepuszcza, tzn nie zamyka zaworu, benzyna caly czas ucieka. Nie wiecz my moge ja na cos przykleic, bo jak ogol wiadomo, benzyna lubi zjedac wszysrkie kleje. Bardziej nie moge juz zkrecic srob dociskajacych, bo w tej chwili i tak juz ledwo moge krecic zaworem.
Z gory dziekuje za wszelka pomoc.



pozdro
Lord
 
 
krzysiek G
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 21:58   

a może nie równo dociągnołeś obie śróby?
 
 
krzysiek G
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 21:59   

jeszcze jedno. a może leci ci z odstojnika, bo tam też gwint lubi nie trzymać,a i uszczelki często są zniszczone.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 22:05   

no to widzisz jedyne rozwiazanie podstawic wiadro pod kranik :D A tak serio to robisz odwrotnie niz powinienes. Tych srob nie wolno na chama dociagac. Ta blaszka ma byc wygieta w banana i lekko dociagnieta srobkami i tyle. A odstojnik to inna para kaloszy. Musisz tez wymienic ta uszczelke i najlepiej odstojnik. Ale jak sie da go prosto przykrecic to go zostaw i dokrec porzadnie do nowej usczelki i tyle. cala filozofia cieknacego kranika.
 
 
Ogon
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 22:54   

Tak, lecz jezeli dokrece slabiej to rzyga mi spod samej uszczelki na glebe, nawet nie przelatuje w wezyk paliwowy, tylko odrazu z kranika ;/
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2006-05-02, 23:29   

co do samej uszczeli powinna ci sie wypełniać po same ścianki ja juz stosowałem z materiału nierozpuszczalnego przez benzyne ale średnica uszczeli była za mała i też pitało bokami. Wiec raz uszczelka odpowiednio dostosowana do średnicy dwa zawsze mozesz wyciąć sobie z koreczka tylko koreczek musi być gruby na tyle zeby po dociśnieciu srubami stawiał wyraźny opór. Sprawa śrubek to nie dokręcaj na chama tylko staraj sie aby cześć którą dokręcasz czyli ta "obejma" bo nie wiem jak to nazwać nie była wygięta tylko tworzyła prostą linię. bo jezeli dokręcisz na hama to raz ze kranik nie kręci a dwa ze trzymie tylko na bokach. Przed samym założeniem guziczka dobrze jest pomoczyć go w benzynie ekstrakcyjnej aby zmiękł i dopiero wtedy dokręcać. Docelowo przy skręcaniu koreczek jest twardy i trudno sie kręci kranikiem ale po nasiąknięciu da sie odczuć że samo kręcenie jest nieco łagodniejsze więc możesz minimalnie dokręcić. Jak masz jeszcze jakieś pytania co do kranika to pisz śmiało na priva... pozdrro
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-03, 00:03   

hehe fajne problemy w tych trabantach są...
cieknie kranik paliwa :)

jak by na to forum wlazł ktoś "obcy" to by mu włos dęba stanął ... jaki kranik od paliwa hehe

ja mam pewnie ze dwa kraniki sprawne, jak chcesz to Ci dam, tylko ich nie zepsuj od razu :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12