|
Chrupanie przy rozpędzaniu POMOCY! |
| Autor |
Wiadomość |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 00:02
|
|
|
Moze mial ktos z Was taki problem jak ja:
od pewnego czasu zauwazylem, ze przy rozpedzaniu zwlaszcza na 1 i 2-gim biegu cos zaczyna mi brzydko chrupac jak dodaje gazu. Nie mam pojecia czy to od silnika czy cos przy przednim zawieszeniu. Zauwazylem tez, ze jesli przyspieszam delikatnie to problem ten prawie zanika, lecz gdy troszeczke mocniej wdusze gaz to znow chrupie.
Jezeli ktos moze mi pomoc to z gory dzieki!
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 08:22
|
|
|
| witam ,a może przeguby ,przy skęconych kołach jak jest.? |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 09:21
|
|
|
| przy skreconych kolach to swoja droga, najbardziej mnie niepokoi, ze i przy prostych kolach chrupie :( |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 09:28
|
|
|
| postaraj sie o kanal albo wejdz pod auto. na biegu postaraj sie ruszac poloska, pewnie wyczujesz luzy. Bedzie to najprawdopodobniej przegub. Jest jeszcze 1 test. Rozpedzasz auto, wrzucasz luz i toczysz sie az zatrzymasz sie. Pozniej wrzucasz 1 i gwaltownie ruszasz. Jak przy tym poczujesz stuk to jest to przegub. |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 11:41
|
|
|
ok, wyprobuje z tym rozpedzeniem bo o kanal trudniej. Mam nadzieje, ze to tylko przegub. A tak przy okazji-czy przeguby od 601 pasuja do polowki?
Jak przeprowadze "testy" to sie odezwe :) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 13:07
|
|
|
hehe jak na skręconych chrupie to dziwne żeby przy przyśpieszaniu nie chrupało :D
od 601 absolutnie nie pasują...
może prędzej od wartka 1,3 ale nie wiem, nie sprawdzałem. (wewnętrzne przeguby - przy skrzyni - są takie same w 1,1 i 1,3), jeśli chodzi o przegób zewnętrzny to najprędzej czeka Cię wymiana całej półosi... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-15, 14:04
|
|
|
| yyy w warczyburgu sa podwojne krzyzakowe a w 1,1 homokinetyczne- nie da rady |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-04-16, 12:20
|
|
|
w 1,1 są takie badziewne ???? nie wiedziałem...
bo te z wartka są pożądne, naprawde solidna konstrukcja...
to porażka na całej lini.. no ale może "dzięki temu" są wymienialne domową metodą same przeguby... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-16, 13:30
|
|
|
| badziewne hehe. Syrena miala podwojne krzyzakowe i co? Na kazdym zakrecie staly z urwanym przegubem:P |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-04-16, 16:16
|
|
|
| nie wiem jakie tam były w syrenie, może były zrobione z aluminium łyżkowego :P |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-04-17, 23:26
|
|
|
wartborgini niejesteś czegoś pewiena to niepisz ze absolutnie nie pasuje!!!!!!!!!!!!!!
z 601 po 86 przegóby pasują do polo ja to ci gwarantuje
w wartburgu przegóby są krzyzakowe nawet z silnikami od golfa , są one zawodne i niewytrzymałe.
W trabie dopuki nieszczeli osłona przegóby są nie do zaj..ania :) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-18, 08:20
|
|
|
| Kazdy chwali swoje... ale podwojnych krzyzakowych juz sie nie stosuje w samochodach z napedem na przod... bo ciezkie i zawodne wlasnie. A homokinetyczne w trampku to nie jest wcale zlom, w moim przezyly juz 3 silniki (ja przebieg licze w silnikach bo ten licznikowy znacznie sie rozni) i sie trzymaja znakomicie. A przy mojej jezdzie to dobrze :] |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-04-18, 19:34
|
|
|
| Tym bardziej ze w trabie zastosowano łozyska i przegóby z golfa |
|
|
|
 |
Bartosz "Gołąb&a
Gość
|
Wysłany: 2006-04-18, 22:51
|
|
|
witam!!No to ja mam tak cos jakby w podobie:(Bo wygląda to tak:powoli ruszam to słychać takie stukanie.Takie puk puk puk.Jakby nie wiem, jakby Trabant się rozciągał:(Głupio brzmi ale...Stukanie słychać:(Czy moge tak jeździć??
PozDDro=B. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-19, 19:35
|
|
|
| Kur*a. dzien po napisaniu tego posta cos mi wyje przy ruszaniu:P mam nadzieje ze to tylko sprawa poziomu oleju:P |
|
|
|
 |
|
|