|
mój pierwszy trampek :) doradzcie |
| Autor |
Wiadomość |
Aleksander
Gość
|
|
|
|
 |
SŁAWNY
Gość
|
Wysłany: 2005-11-03, 21:28
|
|
|
Moim zdaniem opcja B jest lepsza ale może jeszcze poszukaj na allegro i w anonsach
pozdro 601 |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2005-11-03, 22:03
|
|
|
| tez "samochód żony " jest śliczny :) aż się do niego uśmiechnełam ! :) |
|
|
|
 |
ba
Gość
|
Wysłany: 2005-11-03, 22:15
|
|
|
| na gratce boli przebieg :) |
|
|
|
 |
Aleksander
Gość
|
Wysłany: 2005-11-03, 22:21
|
|
|
| no własnie, ten żony ma duuży przebieg... w tym 'czarnym' niby jest remont silnika zrobiony... a ten z wawy to pozatym ma do wymiany jakiś tłumik i pompe hamulcową ;P |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-03, 22:48
|
|
|
| Poszukaj sobie coś co jest w niewielkim stopniu do roboty bo jak kupisz ruinę to wiecznie coś będziesz wymieniał szukaj a znajdziesz jakiegoś Traba w dobrym stanie |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 08:05
|
|
|
| Ten drógi mimo że pierwszy właściciel to ma białe blaty... zastanawiające :) |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 09:06
|
|
|
A mnie sie wydaje ze mimo wszystko opcja A. Dlaczego? Bo po 1 ma gaz a po 2 nie ma do remontu pompy hamulcowej. Samochod z gazem- to na prawde DUZY plus przy obecnych cenach paliwka. Lozysko to nie taki znow wielki problem wymienic (i kto to mowi... pamietam to pierwsze lozysko:)) a próg ze wspawaniem spokojnie zrobisz za 500zl czyli- za taka sama cene bedziesz mial samochod po wymianie progow i z gazem. Nie wiem jak wizualnie przedstawia sie czarny....
Opcja B- jest ladny... nie da sie ukryc.
Tak na marginesie- zobacz ile kosztuje pompa hamulcowa do polo:):)
Motirex- czesci do Traba
Gdybys potrzebowal kogos z kim chcialbys obejrzec ta polowke- daj znac. Na ile sie znam to pomoge:) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 15:28
|
|
|
| ej ale przeciez pompe mozna naprawic za pomoca zestawu naprawcezgo albo kupic uzywana.bo nikt nie powiedzial ze w tym A pompa jest idealna.pozatym za 1000 polo z gazem,podejrzane...mysle ze tam jest troche wiecej do zrobienia.ja jakis czas dokonalem podobnego wyboru i nie zaluje ze wybralem autko bez gazu ale w lepszym stanie.gaz zalozylem pozniej. |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 15:49
|
|
|
| Za pomoca zestwau naprawczego nie zawsze udaje sie naprawic pompe. Cos o tym wiem. Kupujac uzywana to tez zawsze jest loteria- jaka ona tak na prawde jest, jak dlugo jest poza samochodem, stan zużycia. Moim zdaniem (jak rowniez paru innych osob) hamulce to nie zabawka!! jak oszczedzasz na hamulcach to kiedys to sie moze zemscic! Poza Tym co mozna powiedziec po zdjeciach?? Nic.. Cena tez sie nie nalezy sugerowac. Mozna kupic Traba za 2500 w stanie takim ze po tytgodniu zacznie sie rozsypywac, albo trafic okazje za 1000zl i bedzie dlugo jezdzic. Prawde mówiąc teraz mozemy sobie rozmawiac tylko teoretycznie bo nie znamy FAKTYCZNEGO stanu obydwu Trabantow. Trzeba pojechac i zobaczyc. Zakladając że w każdym ogłoszeniu napisane jest wszystko co nalezy zrobic to JA osobiście wolał bym samochód z gazem. Zresztą policzmy opcja B) Wymieniając pompe na uzywaną- 100zł, tłumik- 80 to. Dodając założenie gazu za 1000zł wychodzi 1180. Cena samochodu- 1500 czyli to daje 2680 poza tym co zauważył Kuzyn- 1 właściciel i białe blachy? Coś tu nie tak:) Opcja A) nowe progi + robocizna 500zł- 600zł. Lozysko jest juz wymienione. Samochod 1000 czyli razem 1600!! Różnica jednak jest spora. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-11-07, 14:55
|
|
|
kolega ma ładnego trampusia do sprzedania, 100% sprawny w ciągłej eksploatacji, nic nie trza robić, gazu nie ma, ale zawsze można założyć i nie dużo chce...
Napisz mi wiadomośc na wartborgini@buziaczek.pl to Ci poślę namiary na niego...
pozdrawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-11-07, 17:05
|
|
|
| A ja powiem tak : jeśli "hamulce tylko trzeba odpowietrzyć" to jest cos poważniejszego. Jakby właściciel wiedział, że tylko to wystarczy zrobić, to by sam odpowietrzył |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-11-07, 18:39
|
|
|
| hm jesli moge cos podpowiedziec,to byłem i widziałem tego czarnego ,zrobiłem torche kilometrów a pytałem właściciela o auto to powiedział tylko zebym przyjechal obejrzec, jest w targicznym stanie w ogłoszeniu nie napisał nic a dzwoniłem i też nic nie chciał powiedzieć ,powinienem go tylko opierdo...a nawet z auta nie wysiadłem i z tego co mi mówil znajomy który rozmawiał z włascicielem auto jest po dachowaniu i widziałem że sie łamie .szukaliśmy auta dla znajomego tradeia pzodrawiam |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2005-11-07, 19:16
|
|
|
Powinno sie takich ludzi scigac o zwrot kosztow!! Tez sie kila razy dalem naciac- przez telefon wszytko OK a na miejscu okazuje sie ze to syf i 3 metry mułu!! A oczywiscie kosztow dojazdu nikt nie zwroci. Ja jutro jade ogladac tego z Gratki:) |
|
|
|
 |
Aleksander
Gość
|
|
|
|
 |
|
|