Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tuleja metalowo - gumawa wahacza. 601
Autor Wiadomość
Maciek
Gość
Wysłany: 2006-03-07, 20:57   

Nie wiem czy będzie to wiedza odtwórcza czy coś nowego, ale wymyśliłem jak wyciągnąć takowe z wahacza, co na pierwszy rzut oka może się wydawać niewykonalne bez prasy.

1. Najpierw wiertłem o odpowiedniej grubości (tak, aby mieściło się pomiędzy metalowe części tulejki) nawiercamy gumę w kilku miejscach, aż będzie na tyle luźna, że da się wyciągnąć środkową część.

2. Przekładamy brzeszczot przez otwór i próbujemy naciąć zewnętrzną część tulejki na całej długości. Jeżeli natniemy ją przynajmniej do połowy (tylko nie tnijcie wahacza!!!) możemy za pomocą młotka i śrubokrętu oddzielić zewnętrzną część tulejki od wahacza. Potem tylko parę zwinnych ruchów i metalowy walec pęka i wypada.

Mam nadzieję, że dzięki tym informacją pomogłem komuś w rozwiązaniu problemu. Mi zajęło to jakieś 5 min.
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-03-08, 07:22   

Słyszałem o tym, rzeczywiście działa, a nowe tulejki wciskamy na imadle :)
 
 
Paweł-Yogi
Gość
Wysłany: 2006-03-11, 21:18   

Nie taka nowość takie cuda robiłem zanim zacząłem bawic się specjalnymi tulejkami.Mam dorobione tulejki dzięki którym jestem w stanie wypchnąć starą zniszczoną tulejkę gumowo metalową a potem nabic nową bez pomocy imadła prymitywny sposób ale skuteczny

---------------------------------
Trabant601s rocznik 85
---------------------------------
 
 
picia353
Gość
Wysłany: 2006-03-12, 00:41   

ogien hehehehhe
 
 
Wojtek K
Gość
Wysłany: 2006-03-12, 15:39   

efektowne, ale czy efektywne??? Bo o przerost formy nad treścią jest nadzwyczaj łatwo...

macq - delikatnie przesmarój przed wciskaniem.
 
 
Maciek
Gość
Wysłany: 2006-03-12, 20:48   

Efektywne napewno, bo innego sposobu wykorzystującego proste narzędzia nie znalazłem, a ten działa, a cała operacja przebiega szybko i sprawnie. Naprawdę polecam, jeżeli nie macie dostępu do pracy, ani nawet porządnego imadła.
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-03-12, 21:00   

ogien Masz racje:) Ale zwykle wymieniamy zużyte tulejki- a w żużytych guma zwykle sama sie oddziela, bez dodatkowej ingerencji:)
 
 
Wojtek K
Gość
Wysłany: 2006-03-12, 21:19   

Patent z brzeszczotem i imadłem sam stosuję bo jest dobry - i tu Maćku z Tobą zgadzam w 100%.
Choć przyznam że gumę razem z wewnętrzną częścią tulejki zawsze wybijałem - ale w rezultacie i tak o to samo chodzi :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12