|
Regulator napiecia od 125p do 601s ? |
| Autor |
Wiadomość |
DJ_Kaskader
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 03:17
|
|
|
mam taki problem mam traba z roku 98 i cooś sie w regulatorku porypało mam od kumpla regulator od duzego fiata 6 diodowy czy da rede go podłączyć ??? a może tzreba jakis pzrekaźnik by kontrolka świeciła od ładowania
>>>>> POMOCY<<<<< |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 08:27
|
|
|
Nie wiem jak z fiatowskim ale taki z malucha kosztuje 15 zł i da się podłączyć.
O regulatorach też bylo :) |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 08:30
|
|
|
| nawet sam zakładałeś wątek o regulatorze 2 tygodnie temu...... Ech stary popraw się bo śmietnik robisz |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 08:53
|
|
|
| Tak. Miałem taki regulator. Tylko trzeba podłączyć z przekaźnikiem żeby lampka chodziła. Ale chodzi |
|
|
|
 |
DJ_Kaskader
Gość
|
Wysłany: 2006-01-29, 01:21
|
|
|
| a skad prekaźnik jak on wyglada ?? Obojetnie jaki pzrekaźnik czy musi być jakiś specjalny :] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-29, 13:45
|
|
|
przekaznik wyglada tak :
ma 4 nóżki. 2 to masa, 1 podlaczasz pod regulator i 1 pod lampke. Na szrocie kupi to bez problemu. Jak coś to mam cos takiego na zbyciu. |
|
|
|
 |
Jakubek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-29, 23:34
|
|
|
Ja mam teraz problemy z alternatorem. Nie wiem czy żarząca się kontrolka ładowania (na wolnych obrotach) to oznaka padniętego regulatora, czy już alternator siada? Jeśli regulator, to bardzo proszę o wskazanie najłatwiejszego w montażu i taniego. (czy ten od malucha może być?)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 00:00
|
|
|
| regulator albo szczotki :) zależy.no najtansze to polonez i 125p lub kaszlak :) ps. w kaszlaku ejst kondensator chyba na altku z tego co pamiętam , do czego on służy ?? bo w trabie go nie ma |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 01:08
|
|
|
| Jakubek zanim spotkasz sie z elektrykiem i na poczatek zaspiewa 30 zl za uscisk dloni wez w reke papier scierny i ladnie koncoweczki od kabli przeczysc. Czesto wlasnie taka banalna sprawa (sniedziejace koncowki) powoduje spadek ladowania na aku. Mi elektryk rozebral ladnie alternator, caly przeglad zrobil i sie okazalo ze jedna koncoweczka sie obspawala i z alternatora nie dawal pradu. Podobnie w grudniu przeczyscilem kabelki i rozrusznik zaczal krecic normalnie i jest gicior... |
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 01:22
|
|
|
| Kondensator w altku kaszlakowskim to jest filtr przeciwzakłóceniowy. Co do kaszla nie pamiętam ale odnośnie poldka i kanta wiem jedną rzecz tam są altki 3 fazowe z obwodem wzbudzania. Ten obwód wzbudzania ma wpływ na konstrukcję reglera, nie jestem pewnien czy tak łatwo przypasuje |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 07:19
|
|
|
| W trabantowskim też powinien być kondensator, ale da się bez niego żyć. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 07:49
|
|
|
| Kondensator w altku kaszlakowskim to jest filtr przeciwzakłóceniowy. Co do kaszla nie pamiętam ale odnośnie poldka i kanta wiem jedną rzecz tam są altki 3 fazowe z obwodem wzbudzania. Ten obwód wzbudzania ma wpływ na konstrukcję reglera, nie jestem pewnien czy tak łatwo przypasuje W kancioku mamy 6 diód, w trampku jeszcze 3 dodatkowe. Regulator przypasi (przynajmniej mi chodził), no tylko bez tego przekaźnika jakoś mi sie nie udało lampki podłączyć. |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 13:55
|
|
|
| No ale tak narazie dopuki go nie kupi to może żyć i bez tego przekaxnika :) ps. były też krypty(125p) co mniałey altka 9d i regulator bez przekaźnika |
|
|
|
 |
Jakubek
Gość
|
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-31, 19:25
|
|
|
| Oba powinny być dobre. Ten trzeci przewód to masa jeśli sie nie myle a w pierwszym jej nie ma bo pewnie jest na obudowie |
|
|
|
 |
|
|