|
turbo do 601? |
| Autor |
Wiadomość |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-04-11, 10:18
|
|
|
Nie moglem znaleźć odpowiedzi na forum na moje zagadnienie...chociaz za bardzo sie nie staralem :)
Jakis czas temu ktos pochwalił mi się ze ma załozony na obudowę filtra powietrza poterzny wentylator który uruchamia sie po wciśnięciu gazu do oporu i tłoczy dodatkowe powietrze do gaźnika
trabant pali duzo ale podobno ma znacznie leprzego kopa na skrajnie wysokich obrotach
podobno seryjny trabant dostaje baaardzo malo powietrza (?)
czytalem takze iz nie oplaca sie wtlaczac dodatkowego powietrza nie ingerujac w okna dolotowe w cylindrze
ale w sumie fajnie by cos takiego miec...
pozdro
ps. czy oplaca sie chociaz strumiennice dolotowa zalozyc? (601) ala "Węglarski"? |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 18:43
|
|
|
| opinie sa podzielone ale ja wiem co mam u siebie czyli max krotki dolot trabi kreci sie bardzo szybko na wysokie obroty a w porownaniu z krotkim wydechem daje to przyjemna i dynamiczna jazde ci co smigali ze mna kiedys to wiedza co to potrafi jak cesz dodatkowe info pisz na gg pozDDRo |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 18:44
|
|
|
| ale turbina to smieszny pomysl hehehe |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 15:24
|
|
|
;-) Turbo - oprócz zwiększenia ciśnienia w dolocie (choć wentylator MIZERNIE je zwiększy) należy wtłaczać więcej paliwa. Jest to możliwe przy wtrysku - przez zwiększenie ciśnienia paliwa. W gaźniku (trabantowym np.) paliwo z gaźnika jest WYSYSANE pod wpływem panującego w kolektorze PODCIŚNIENIA.
Jeżeli sztucznie zwiększysz ciśnienie to automatycznie ZMNIEJSZYSZ PODCIŚNIENIE (lub całkowicie go zniwelujesz). W takim przypadku silnik dostanie MNIEJ PALIWA, lub w ekstremalnym pszypadku (jeśli byś to ciśnnienie zwiększył NAPRAWDĘ SKUTECZNIE) silnik nie dostanie wogóle paliwa...
lepiej założyć jakiś cywilizowany filtr, bo ten który jest steryjny w 601 przypomina mi filtry montowane W SILNIKACH typu ES które dawniej napędzały MASZYNY DO MŁOCKI )) hehehe |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 13:20
|
|
|
koles który sie tym chwalił twierdzi iz trabant znacznie lepiej przyspiesza z tym wynalazkiem...wiec chyba paliwa za malo nie dostaje ;)
uwazam ze filtr seryjny jest dobry jezeli jest czysty no tylko ten otworek wlotu w obudowie mógłby byc wiekszy, ale chodziło chyba o "cichą" pracę ;P |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 14:09
|
|
|
no, kombinuj kombinuj...
Ale np. lepiej zamontowac konkretny dwugardzielowy gaźnik z wartburga 353, bo toto jest konstrukcja lepsza jak w trabancie polo... |
|
|
|
 |
Psikus
Gość
|
Wysłany: 2005-04-21, 18:34
|
|
|
| a jak chceesz zmiescic i zalozyc gaznik z wartburga?????????? tylko przerabiajac porzadnie pas przewdni. a ytak na marginesie to slyszalem od pewnego magika od dwusuwow ze sie sprawdzaja gazniki podcisnieniowe, np z hondy goldwing |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-01-10, 10:46
|
|
|
| Cześc a widziałem u paru osób, ponawiercane dziurki w obudowie filtra ,czy to coś daje i czy jest bezpiecznedla silnika?można też skrócic też ta rure od obudowy i to też cos da?jeśli tak to już ja ucinam pozdrawiam i czkeam na info .pa |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-01-10, 11:14
|
|
|
| mailem patent z tymi dziurkami i rura,trabi mi gasl na tym jak sie nagrzal.ale kumpel ma i twierdzi ze jest wiecej mocy.tylko filtr sie szybciej brudzi.a ten wynalazek z wiatraczkiem to turbinka kowalskiego i takie cos kiedys do maluszkow ludzie zakladali.mysle ze o tym powinno byc w necie gdzies troche materialow. |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-10, 15:14
|
|
|
| Ale to, o czym piszecie to nie turbo sprężarka tylko kompresor. turbo jest napędzane spalinami. Swoja drogą, gdyby wymyślić jakiś patent na zasadzie wtrysku (pompa rozpalająca mieszankę w kolanie dolotu, zamiast gaźnika) to było by ciekawie i chyba nie takie trudne. Ale ja to za dużym tchórzem jestem żeby takich rzeczy się podejmować. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-10, 16:51
|
|
|
Piotrze mam skróconą właśnie tą rurę. Tak praktycznie większer róznicy nie widzę. Miałem też "turbo". Być może lepiej się zbierał (a może tylko mi się tak wydawało), ale ogrzewania niet, pozatym w lecie powietrze tłoczone z obudowy jest gorące, co zmniejsza współczynnik napełniania cylindrów, czyli oznacza uboższą mieszanke.
No i w sumie to powietrze i tak się rozpręży w skrzyni korbowej. Moim zdaniem same minusy. A właśnie, nie wyobrażasz sobie ile taki wentylator tłoczy do gaźnika syfu i kurzu |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-10, 18:15
|
|
|
(pompa rozpalająca mieszankę w kolanie dolotu, zamiast gaźnika)
Miało być rozpylająca. |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-01-11, 11:14
|
|
|
| NO panowie ja miałem takie cuś zainstalowane w 601 potęzny wiatraczek on nawiewu chyba ze skody 120 albo 105 więc na trasie (ominięty cały układ filtrujący rura z wentylatora bezpośrednio do gaźnika) trzymając gaz do pierwszego oporu po włączeniu wiatraczka, spalanie na ekonomizeze spadało o jedną kreseczke , i autko nieznacznie przyśpieszało 10-15 km/h |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2006-01-12, 14:56
|
|
|
czego sie bac przy silniku z kosiarki
ja mialem cos podobnego jak picia ale potem to wywalilem i wymyslilem cos innego prostrzego a efektem bylo to ze autko pomykalo sobie ladnie i palilo tyle co kot naplakal ale to bylo kiedys a poza tym to te auto bylo cale jakies dziwne hehheeh takie niskie hehehhe |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-13, 01:42
|
|
|
pomykalo sobie ladnie i palilo tyle co kot naplakal
Rozwiń temat jeśli możesz |
|
|
|
 |
|
|