|
Ustawianie rozrządu |
| Autor |
Wiadomość |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-12-20, 08:33
|
|
|
Zciągałem już pasek parę razy ale mam mimo wszystko pytanie. Chodzi mi o tą wypustke nad kołem pasowym.
Wiem że jej pierwsza krawędź to wyprzedzenie wału o 8 stopni. Krawędź środkowa to zwrot zewnętrzy tłoka. Potem jest półcentymetrowej szerokości trójkącik który służy do ustawiania rozrządu - dane wg książki do wartburga. No i jak to w zasadzie ma być przecież ten trójkącik jest dosyć szeroki. Mam ustawiony znak na końcu tego trójkącika. Ale czy to napewno prawidłowo?
I czy można np jeździć trampkiem albo wartburgiem z przesuniętym o jeden ząbek (w jedną lub drugą stronę)? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-20, 18:03
|
|
|
no na pierwszy rzut oka wydaje się że można łatwo się pomylić i przesunąć o 1 ząbek...
Nic bardziej mylnego...
Spróbuj sobie CELOWO przestawić pasek o 1 ząbek... ZObaczysz jak duża różnica będzie wtedy na tych znakach !!! Nie ma szans omyłkowo źle założyć |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-12-20, 19:02
|
|
|
| Słuchaj a ile ci chla twój LPG? Mój nie schodzi poniżej 11 litrów. A jeszcze rok temu nie palił więcej niż 9. Na trasie palił ok 8 a teraz więcej niz 10. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-21, 03:01
|
|
|
tak, ja też zauważyłem, że rok temu palił ZNACZNIE mniej jak teraz... To chyba kwestia kijowego gazu...
Dawniej na trasie palił 7 litrów a normalnie koło 8, a teraz na trasie pali koło 8-8,5 a normalnie koło 10 litrów.
Tyle że mam dawkę gazu dość dobrą, nie żadne tam oszczędne skręcanie...
Ale coraz bardziej zaczynam mieć ten gaz w D.... i się chyba w końcu całkowicie przerzucę na benzynę... |
|
|
|
 |
|
|