|
strasznie dużo pali |
| Autor |
Wiadomość |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 03:57
|
|
|
Witam wszystkich "trabanciarzy" mam trabiego z 1987 roku ok.1500 (słownie tysiąc pięćset) km.przebiegu wszystkie części oryginalne tzn. z NRD (nawet świece),jednym słowem zabytek :).
Prawie cały czas był garażowany.Od ok 2 lat sie nim zajmuje |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 04:02
|
|
|
| przepraszam za pomłkę ma 15000(słownie piętnaście tysięcy) przebiegu,ale za to opony też oryginał :) |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 12:07
|
|
|
| Tak na marginesie to gażnik jest wyregulowany poprawnie a zapłon mam elektroniczny,więc co to może być? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 12:57
|
|
|
Moze gdzies paliwo sie ulatnia jakas nieszczelnascia. Np kranik cieknie. A moze jeszcze wymien te swieczki i kable, skoro sa takie stare!
Pozdrawiamk =] |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 17:25
|
|
|
Kranik sprawdziłem wszystko o.k. Pali można powiedzieć na "dotyk" ,"chodzi" równo więc myślę że świeczki chyba są dobre,a poza tym one są prawie nowe bo mam zapas jeszcze z czasów "komuny" ( tak to kiedyś było bez zapasów ani rusz :)
Znajomy sugerował że może wydech jest nagarowany czy to możliwe?w koncu więcej stał niż jeździł.Dzięki i pozdrawiam. |
|
|
|
 |
puniek
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 06:45
|
|
|
| Heh moze łupie ale sprawdź czy chodzi na dwa cylindry, ja kiedyś tego jeszcze nie dostrzegałem i gdy jechałem z Nowej Soli do Żar zabrakło mi zupy bo palił wg. moich obliczeń 19 litrów na 100km. A problem polegał na braku przewodzenia kabla od aparatu do cewki. |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 07:28
|
|
|
| Wiatm.też to przerabiałem, ale teraz autko pali tak, że na 4litrach przy 90 zrobilem 75 kilosów wiec chyba oki.Sprawdż czy nie ma przedmuchów z pod głowicy tzn czy nei masz wydmuchanych uszczelek i nie wydmuchuje kompresji.sprawdz pływak zajrzyj do komory pływakowej i zobacz jak masz ustawiony poziokiem to palił 2l na 10 km:-)czyli ok 20 nal na 100hehe.czy pływak sie nie utopił zobacz.a jak Ci odpala musisz wyciągać ssanie jak silnik jest zimny bo ja jak miałme tak rozregulowany poziom to bez ssania odpalał.Noi jak masz możliwość sprawdz ciśnienie tz spręzanie czy silnik jest jeszce w przyzwoiym stanie.pozdrawiam |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 07:29
|
|
|
| nie kompresje wydmuchuje tylko mieszanke przez co traci kompresje.pa |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 17:46
|
|
|
| Witam wszystkich.Jak zapalam to oczywiście bez "smoczka" nie da rady.Z tymi przewodami to sprawdze< bo są oryginalne z metalu(chyba wymienię ale trochu szkoda, bo takich już nie robią).Po sugestiach to widze że wydech chyba odpada,ale może go sprawdzić, tylko czy bez demontażu da rade ?Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 17:51
|
|
|
| P.S.pływak jest nowy bo wymieniłem ( droga impreza jak za taką część :) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 18:06
|
|
|
niestety zauważyłem że pali chyba z 15 l na stówkę
A chyba pali to 15 czy napewno? :)
Sprawdź porządnie ile (tzn nie linijką a tankując 2 razy do pełna). Może to wina tylko regulacji? |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 18:42
|
|
|
| Regulacja odpada. Miałem już "malucha" teraz mam "marbellę" i w gażniczkach mam trochę wprawy,a z tym "trabim" to jest tak że on praktycznie stoi w garażu, tylko co roku go "przepalam" < a to zużycie wyszło właśnie podczas tego.Wlałem mu 5litrów 1:40 mieszanki a on wychłeptał to na ok 10 kilometrach,a to piętnaście to optymistyczne podeście żeby sie nie załamać:) |
|
|
|
 |
wiktoroldtrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 19:51
|
|
|
| Chciałbym zaznaczyć że wcześniej było o.k.a teraz mam Rudego 102 :) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-11-04, 23:03
|
|
|
| ............... wtedy się obudziłeś......i okazało się ze masz mokro...................15L prosto w gacie................ |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2005-11-06, 17:14
|
|
|
| hehehhehe |
|
|
|
 |
|
|