|
Czy popyhacze mogą się zapowietrzyć przy demontarzu głowicy? |
| Autor |
Wiadomość |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 06:57
|
|
|
| Zdejmowałem głowicę. Wyczyściłem ją z każdej strony. Wałka rozrządu nie demontowałem przy tym. Po poskładaniu tłukła się jedna szklanka. Teraz też się tłucze mimo przejachania kilkuset km. Ale stuki są juz cichsze i jedynie na rozgrzanym silniku powyżej 80 km/h. Na wolniejszych obrotach stuków nie ma. |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 12:53
|
|
|
| U mnie kiedyś po demontażu głowicy też tłukło.Dolej na wolnych obrotach na rozgrzanym silniku z 2 setki oleju.U mnie pomaga prawie we wszytkich tego typu przypadkach. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 13:38
|
|
|
| Może kanał olejowy przytkałeś i chodzi na sucho?:p |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 19:46
|
|
|
Nabije sie olejem i przestanie tłuc :)
W dwusówie niemiał byś z tym problemów :P:P:P:P |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 20:52
|
|
|
| No ale kiedy to nastąpi Picia? Bo mi się już nudzą te stuki :) Zaraz mu motodoktora zapodam jak sie wkurze |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-09-15, 20:53
|
|
|
| Co ty mi stukaja popychacze a wlasciwie bluzgaja mnie jak mi akumulator wysiadzie i musza pchac (zaangazowana rodzina ;)) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-09-16, 10:18
|
|
|
| kuzyn moze po wymianie oleju się uspokoi :) A to ze stuka jeden to się nic nie dzieje |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-09-16, 20:08
|
|
|
Olej przeca wymieniałem. I to 2 razy w ciągu dwóch dni :) - Bo wody nalałem do silnika i pierwszy olej wymienilem po paru godzinach od nalania.
A co do szklanki to dziś się już uciszyła. Stukotała jeszcze rano jak jechałem powyżej 80 km/h. Ale nie było to maxymalne głośne walenie.
Jak go przegoniłem po autostradzie ponad 20 km z prędkością nie zchodzaca poniżej 120-130 to przestało stukać :)
Nic tylko jak coś stuka to na autostrade i rura !! :)
Albo przestanie albo odleci hehe |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-09-16, 22:48
|
|
|
| Mówiłem ze przestanie:)... to nie są nowe nowe silniczki :( niestety |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-09-17, 09:05
|
|
|
| Ale szklanki prawie nowe - pare miesięcy |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-09-17, 17:30
|
|
|
Tak !!!
Silniki wartburga przestają stukać dopiero przy prędkości min. 95 km/h na czwórce, po rozgrzaniu i trzeba tak pojechać z 5-10 minut i mu przejdzie...
A jak stuka i sie jedzie 70-80km/h to stukać nie ma ochoty przestawać....
Warcuś rulez ))) |
|
|
|
 |
|
|