|
[601] jak bezpiecznie odpalić na zapych |
| Autor |
Wiadomość |
eutyfronik
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 15:33
|
|
|
Witam całą brać trabantową!
Ostatnio zdarza się że niedomaga mi akumulator i miewam problem z odpaleniem kochanego zweitakta. Szukałem w archiwum forum ale nieznalazłem - jak bezpiecznie dla silnika i rozrusznika odpalić 601 na zapych? Dla niektórych pewnie błahy temat ale nie chcę narażać Traba na jakąśchorobę
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 17:24
|
|
|
| Wrzucasz dwójke rozpedzasz dobrze puszczasz sprzeglo (aha pamietaj o wlaczenie zapłonu i oskreceniu kranik bo ja pchalem KAWALEK drogi zanim sie skapnalem ze mam zapłon wylaczony :]) Może być też jedynka, ale sie cieżko pcha. Odpalanie na zapych nie szkodzi naszemu dwusuwowi, chociaz obciaza skrzynie i sprzeglo, tak jak palenie laczkow. Reasumując moje retrospekcje dochodze do konkluzji, iż nic sie nie zepsuje:P |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 18:20
|
|
|
Lepiej o dpalaj Traba z 2 bo 1 nie jest zsynchronizowana i teoretycznie nie powinna sie wrzucic kiedy Trabi sie toczy.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 20:09
|
|
|
;-) no chyba że CI pasek rozrządu przeskoczy hehe
nie kładź cegły na gaz, odpalając samemu z górki i pchając z tyłu za bagażnik )) bo to mu może zaszkodzić hehehe
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 20:57
|
|
|
Cegle na gaz?? Jak juz to na sprzeglo. Slyszalem tez ale nie sprawdzalem tego wiec nie moge potwierdzic, ze mozna tez odpalic na wstecznym. Ja zawsze startowalem z 2 z pychu bo... co pewne to pewne;)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 07:28
|
|
|
A ja próbowałem odpalać kablem od żelazka (patent sprawdzony w syrence) tylko w trabie to raczej ciezko działa (nie ma gdzie zakrecic, może się zakleszczyc!) wiec nie polecam :]
Ze wstecznego też zaskoczy ale sie ciezko pcha |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 07:41
|
|
|
| Nie pchaj na wstecznym, zwłaszcza w czeskiej Pradze, co nie Lewy??? ;o) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 09:21
|
|
|
| Potwiedzam - da się na wstecznym |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 10:03
|
|
|
Da się, ale poduszki pod silnikiem i skrzynią lecą. A z wymianą nie jest łatwo, zwłaszcza w trasie (jak pęknie ta najbliżej kabiny, pod skrzynią, to klops)
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
eutyfronik
Gość
|
Wysłany: 2005-08-07, 17:21
|
|
|
Dzięki chłopaki za pomoc, zapalanie na dwójce opanowałem do perfekcji szkoda tylko że z przymusu. Akumulatorek podładuję dopiero za trzy tygodnie, do tej pory czeka mnie poranny i popołudniowy jogging obok traba
Jeszcze raz dzięki za pomoc, pozDDRawiam |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2005-08-08, 20:35
|
|
|
| jak mi siada aku to traktuje Traba jak bobsleja :) sam na pych dziada odpalam :) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-08, 20:49
|
|
|
| PAMIETAJCIE! Do pchania były dostosowane tylko s i de lux-y bo miały szyby ogrzewane:P Inaczej w zimie może was po dłuższym pchaniu czekać amputacja palców :p ( to oczywiscie zart;o) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-08-12, 23:04
|
|
|
| Ja mam s-ke i szybki grzanej nie posiadam :-p |
|
|
|
 |
Maciej 'Qbak' Darocha
Gość
|
Wysłany: 2005-08-26, 12:17
|
|
|
Ja zapalałem "na hulajnogę". Cegła na gaz (ale nie do dechy wcisnąć, tylko do połowy) albo małżonka dodaje gazu Stajesz prawą nogą na sprzęgle, lewą się odpychasz, we właściwym momencie puszczasz na chwilę sprzęgło (ale zaraz wciskasz z powrotem). Nie było przypadku, żeby nie zapalił
Akumulator miałem dobry, tylko wieniec kółka zębatego zrypany na łyso |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-08-26, 12:38
|
|
|
| A nie lepiej wrzucic na luz dobrze go pchnac i wtedy skoczyc do srodka i wrzucic 2 ? |
|
|
|
 |
|
|