Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ładowanie
Autor Wiadomość
Piotrek Repeta
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 11:31   

Witam,

Po ostatniej na razie jedynej :) modernizacji mojego autka mam kilka problemów. Najważniejszym z nich jest świecąca się lampka ładowania. I tu moje pytanie - Jak sprawdzić czy ładuje alternator? Jak powinna być podpięta kontrolka żeby pokazywała właściwie co się dzieje, bo nie wiem czy czegoś nie skopałem jak podpinałem deske i wszystkie przewody.

Dzięki.
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 12:21   

Najprosciej jest odpalic silnik i zdjac klemy z akumulatora. Jak zgasnie to nie laduje jak nie tzn ze alternator laduje :)
 
 
Piotrek Repeta
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 15:41   

Ok dzięki. Jakież to proste :)
A ile powinno wynosić napięcie ładowania. Normalnie 13.4 czy może mniej lub więcej?
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 18:06   

lol ?? po pierwsze jak masz alternator to ci sie chłopcze spali odrazu... nawet jesli działa.. wiec co to za debilne propozycje ?? jak masz pradnice to tak mozna robic ale nie z alternatorem... debilizm...
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 18:39   

nie sa to debilne propozycje, przeciez nie mowie zeby tak chodzil Bog wie ile czasu. Skad ta pewnosc ze sie alternator spali? Miales juz taka sytuacje? Mi nie raz chodzil bez akumulatora ok 2 - 3 min i jakos mu nic nie bylo, wiec nie mow tu o jakims debilizmie.
 
 
Galant - YuLaS
Gość
Wysłany: 2007-09-07, 18:55   

Witam!
Zacznijmy od poczatku.

Sprawdzenie bez miernika (nie kazdy ma)

1.Pali sie na wolnych obrotach czy zawsze?
Jak tylko na wolnych - padła dioda lub szczotki słabe (albo zalane miesznką z gaznika)
Jak zawsze - sprawdź instalacje - niebieski kabelek od altka idzie pod silnikiem i jest zlaczony przy rozruszniku. Sprawdz te polaczenia. Niebieski idzie dalej do zarowki od ladowania. Zarowka z drugiej strony nie laczy sie z masa jak reszta tylko z czarnym przewodem (napiecie po przekreceniu kluczyka).

2. Jak juz mamy miernik.

Sprawdzamy napiecie w instalacji, jeden do masy drugi do plusa (najlepiej na klemach tylko dobrze oczyscic z nalotu)
Powinno byc powyzej 13 na wolnych ze swiatlami.
Jak jest takie napiecie a kontrolka swieci patrz pkt pierwszy.
PS. Zdaza sie ze kontrolka nie swieci a nie laduje - sprawdz styl na rozruszniku tam laczy sie kabel z aku i alt. Polączenie miedzi z aluminium lubi korodowac. Napisz co bylo dla potomnosci. Pozdro
 
 
Piotrek Repeta
Gość
Wysłany: 2007-09-08, 15:46   

Dzięki!

Żarówka od ładowania pali się cały czas. Niezależnie od obrotów wysokich czy niskich. Podejrzewam, że coś skopałem z podpięciem żarówki.
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Jak wrócę z urlopu to posprawdzam.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-09-08, 20:52   

co do spalenia alternatora przy odłaczonym akumulatorze...

Jasno jest powiedziane że alternator NIE MOŻE PRACOWAĆ BEZ OBCIĄŻENIA.

Ale przecież akumulator nie jest jedynym "obciążeniem"...
Zostaje jeszcze cewka zapłonowa, aparat (moduł) zapłonu (zależnie od wersji), inne różne sporadycznie bądź celowo włączone odbiorniki (np światełko w kabinie itp).

Z doświadczenia wiem że nic się nie dziele po odłaczeniu klemy z akumulatora, aczkolwiek jest to mocno partyzancka metoda, i znacznie lepiej posłużyć się miernikiem.

A jeśli już odłączać tę klemę "na hama ;-) " to może zapalić wcześniej światła.
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-09-09, 21:19   

ale wartborgini zobacz np masz alternator 30amper 200wat i masz tylkko jak napisales cewka zaplonowa ?? przeciez ona wogle pradu niezuzywa wiec... ?? a zreszta jak to poweidział Sebastian to nawet i 3 minuty bez aku moze działac a najlepiej poco aku w trabie ?? załuz sobie iskrownik albo najlepiej całe magneto ze stojanem od wska.. i odpalaj z korbiki pozdro...;/
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-09-11, 21:52   

30A to jest jego prąd max...
gdzie niby miał by się ten prąd podziewać gdyby nie było innego obciążenia...
A cewka wcale tak "wogóle prądu nie zużywa"...
odpal se bez ładowania i se pojeździj to zobaczysz że jednak zużywa...
 
 
sintesi85
Gość
Wysłany: 2007-11-01, 12:40   

a chłopy powiedzcie mi co jest jak wyłacze zapłon a kontrolka ładowania się świeci ?? Jak włączam zapłon to gasnie :)(prze demontazem nie świeciło się)
Tylko go wczoraj rozebrałem przeczyściłem i złozyłem bo cos mi nie ładuje ostatnio :/
 
 
WeTeK
Gość
Wysłany: 2007-11-01, 16:39   

diody...
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-11-01, 17:46   

Zgodze sie z przedmówcą :)
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-11-02, 09:07   

ew. przypieczony mostek w alternatorze;p tak jak u mnie. swieci a laduje:)
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-11-02, 09:59   

szkielu a powiedz mi ile ci V ładowania wychodzi na takim mostku tzn mam namysli bez swiateł tylko sam odpalony silnik
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12