Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601s] Dziwnie (powoli) schodzi z obrotów.
Autor Wiadomość
barteq86
Gość
Wysłany: 2005-08-03, 14:33   

Trabantem jeżdżę od paru miesiecy i cały czas nurtuje mnie jedno pytanie: czy każdy trabant powinien wydawać charakterystyczne trrrrryn ryn ryn ryn ryn (wybaczcie naukowy jezyk :D, chodzi o natychmiastowe obniżenie obrotów, zaraz po odjęciu gazu). Umnie po zdjęciu nogi z gazu obroty spadają dosć powoli. Mam gaźnik 1-1 i elektroniczny zapłon. Wykonałem regulację zapłonu (2 mm przed ZZ) i regulację wolnych obrotów (śruba składu mieszanki wykręcona 2,5 obrotu, dalsza regulacja śrubą oporową przepustnicy). Dynamika jazdy i palenie "na dotyk" wg. mnie sugerują, że silnik jest w dobrej kondycji.
Będę bardzo wdzięczny, jeśli ktoś powie mi czy powolne schodzenie z obrotów jest swego rodzaju normą, czy też trzeba będzie wziąć stołek i pomedytować przed otwartą maską.
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2005-08-03, 15:02   

Zobacz czy masz dobrze naciagnieta linka od gazu przy pedale, moze sie blokuje? Sprobuj ja podciagnac ta dluga sruba ktora wchodzi w "obudowe" silnika.
 
 
barteq86
Gość
Wysłany: 2005-08-03, 15:06   

To nie linka gazu. Próbowałem zdjąć ją i gazować ręcznie, bez efektu.
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2005-08-03, 19:51   

2 mm przed zz to dla elektronika malo -3mm powinny byc. Ja mam tak samo w motorze. Problemem jest tam zbyt bogata mieszanka mozeby sprawdzić poziom paliwa? Może Ci się wydaje? W diagnozowaniu przez siec trzeba byc ostroznym zeby kogoś nie naciac
 
 
barteq86
Gość
Wysłany: 2005-08-03, 20:41   

Wydawać mi się nie wydaje. Słyszałem już kilka dwusuwów (trabanty, motory) i schodziły z obrotów błyskawicznie. Spróbuję poeksperymentować z zapłonem. Co do poziomu paliwa, był ustawiany "na oko" metodą naczyń połączonych (wężyk w gwintowany otwór). Mieszanka jest raczej dobra (nie kopci, świece w ładnym kolorze, pali do 6l na trasie i do 7-7,5l w mieście).
Myślałem o łapaniu lewego powietrza, ale uszczelki pod głowicami są nowe, podobnie jak uszczelki pod gaźnikiem (sam gaźnik splanowany, żeby dobrze przylegał).
 
 
myszy
Gość
Wysłany: 2005-08-06, 17:26   

Sprawdż spręźynę powrotną przepustnicy (taka długa ,,tapczanowa'' zaczepiona do dżwigienki przepustnicy na gażniku i uszka na blogu silnika).
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2005-08-06, 18:08   

Jeżeli masz gaźnik 1-1 (nowy typ) to może być rozwalona spręzyna powrotna spiralna na dzwigni przepustnicy. Jak miałem nowy typ, to właśnie tak sie działo. Założyłem dodatkową spręzyne i jest ok
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13