|
[601] Alternator |
| Autor |
Wiadomość |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 14:15
|
|
|
| Witam, mam problem z alternatorem - nie działa... Przestał działać jak zaczęły działać kierunki - przeczyściłem styki bezpieczników. . Samochod jezdzi tylko, akumulator sie nei ładuje. Czy alternator ma jakis bezpiecznik (jesli tak to ktory to?) czy raczej musze sie przygotowac na nowy/regeneracje alternatora?pozdrafiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 19:19
|
|
|
To będzie regulator prawdopodobnie. Lubi się spalić, zwłaszcza po zwarciu. Czasem po prostu tak sam z siebie siada. Sprubuj z innym regulatorkiem, ewentualnie sprawdź szczotki. Ja się rok z tym babrałem, ale i tak mam regulator spalony :)
POZDRO |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-01, 11:23
|
|
|
Hm, sprawa wygląda następująco...
Wymontowalem alternator. Wtedy sobie zdałem sprawę, że nie wiem co dalej. Ile do niego powinno isc kabli? U mnie byly 2 + 1 ktory mial 5 cm i sie kończył, nie dotarłszy nigdzie.
Jeden z nich (czerwony, gruby, na srubke) idzie do akumulatora. Drugi zdaje sie zielony, idzie z tego co pamietam do regulatora. Taka czarna skrzyneczka obok akumulatora. No i wlasnie nie wiem jak to jest z tym regulatorem. Kolega mowi ze mial pare trabantow ale nigdy tam takiej nie bylo. Czy jesli padl regulator, to wlasnie owa skrzyneczka (notabene z napisem: regulaotor 12 V napiecia alternatora), czy ma jeszczee jakis wewnetrzny albo ch.. wie jaki :)
Aha, kolega mierzyl napiecie na alternatorze i bylo 12 V, przy zwiekszaniu momentu obrotowego napiecie bylo bez zmian.
Jak moge sprawdizc co jest nie tak? Czy jak sobie pokrece alternatorem (odlaczonym) i przyloze miernik to powinien mi cos pokazac, i czy to bedzie jakies znaczace?
no, to by bylo tyle laiczczyzny
pozdrafiam i z gory dzieki za pomoc |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-01, 15:45
|
|
|
| o ile sie nie myle to jesli regulator jest zewnetrzny to masz pradnice nie altka |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-01, 17:58
|
|
|
| Bardzo możliwe.. chociaż nie koniecznie. Ja przy akumulatorze mam regulator, oczywiście nieoryginalny. A jeśli rzeczywiście masz alternator, to odłacz na chwilę ów regulator przy akumulatorze. Od regulatora na alternatorze odchodzi przewód z konektorem, podłącz do akumulatora, ten czerwony też i odpal na krótko... może w powietrze nie wyleci ;) Jak coś to narysuję schemat.. |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 07:46
|
|
|
| regulator jest od poloneza, a alternator nie wiem od czego, ale nie ma na nim regulatora - sa polskie napisy. Moge porobic zdjecia, czy wtedy moglby ktos pomoc? :) |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 10:57
|
|
|
| masz nieoryginalny regulator i alternator(trabowy alternator ma doczepiony regulator), poszukaj schematow od pf125, poloneza lub zuka i sprobuj dopasowac do tego co masz w aucie. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 15:24
|
|
|
| Moge zeskanować schemat z 125p ale nie wiem jak to wstawić na forum. Moge wysłać na gg 5794048 |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 22:05
|
|
|
tak wiem, ze nieoryginalny :) a co moglby mi dac schemat?
sprawdzalem dzis, na odpalonym silniku, ale nie podpietych kablach alternator wyciaga 3V na wolnych obrotach a 6 przy gazowaniu... (bez zadnego regulatora, bo jest nie podpiety) Czy to oznacza ze nadaje sie tylko na zlom?
pozdr |
|
|
|
 |
Pontifex
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 07:44
|
|
|
To ze regulator masz nie zamontowany bezpośrednio na alternatorze to nie znaczy ze masz nie orginalny alternator. Ja też mam regulator całkiem inny niż powinien byc i przymocowany jest na ścianie komory silnika. Też miałem kiedyś problem z alternatorem który nie ładował akumulatora. U mnie problem zniknął właśnie po wymianie regulatora.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 11:26
|
|
|
hm, nie wiem jakie jest zadanie regulatora. Czy chodzi o to zeby napiecie nie bylo wyzsze niz 14V? bo jesli tak to jest raczej dobry. Bo sam altek daje napiecie (bez zadnego okablowania, jeno pasek klinowy) 3V na wolnych i 6 przy gazowaniu...
Ludzie pomozcie mojemu biednemu zoltemu przyjacielowi, ktory stoi samotnie pod blokiem. :)
pozdrafiam |
|
|
|
 |
Grzesiek
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 16:20
|
|
|
Witam
Najłatwiej będzie porzyczyć drugi regulator,podłąćzyć go i sprawdzić czy jest dobre ładowanie.Taka moja rada.Metodą prób też można wiele uzyskać:)
Życzę powodzenia.
Pozdrwiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 13:40
|
|
|
| JEST TAKA ZASADA. ALTERNATOR MUSI WPIERW OTRZYMAĆ PRĄD, ZANIM ZACZNIE GO ODDAWAĆ. Taki z tego wniosek, że niekoniecznie Twój alternator jest do d... Zamieszcze poźniej linka ze schematem |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-08, 16:06
|
|
|
Hm, przecie jak samochod pracuje, to z akumulatora prad praktycznie nie idzie, a z altka - wiec musi dawac te 12V. Po co mialby otrzymywac prad?
PS. pasuje do traba altek z wartburga? |
|
|
|
 |
|
|