|
[601] Jedzie ale TYLKO na ssaniu!! |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 17:31
|
|
|
O kurcze już zapomniałem, że można mieć problemy z trampusiem - od czasu wymiany silnika i remontu skrzyni martwiłem się jedynie o kase na paliwko...
A tu nagle w ten UPALNY dzień po robocie wsiadam do niemiłosiernie nagrzanego trampusia, odpaliłem, przejachałem 50m i trabancik zaczyna się dławić i przy ruszaniu z 1 gaśnie. Dopiero na 1/2 ssania i ruszaniu z półsprzęgła poszedł, na wyższych biegach znów trzeba mu dać więcej ssania, bo nie idzie i zaczyna się dławić. Także 15km przejechałem do domu w trudach i mękach, ale dojechałem - jedzie normalnie na 2 gary, ciągnie do 80 spokojnie, ale tylko przy umiejętnym operowaniu ssania i gazu.
CO SIĘ STAŁO? Tak nagle? Bez żadnych objawów wstępnych? PLIS HELP - jakieś sugestie, pomysły, jutro dobrze by było do pracy dojechać nie brudząc sobie po drodze rąk... |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 18:36
|
|
|
| Jakiś paproszek mógł Ci przytkać dyszę główną. Najprościej byłoby rozebrać gaźnik i porządnie go wyczyścić nie zapominając od przedmuchaniu wszystkich dysz i rurek emulsyjnych. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 19:52
|
|
|
| W sumie jest to myśl! Tylko pech chciał, że zapowiadają ulewy i oberwanie chmury... Nic - dzięki! Wykręce i podmucham trochę na gada - może co pomoże? |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 20:20
|
|
|
| Ja dzisiaj miałem podobne objawy, zaczął gasnąć, szarpać, tylko na ssaniu, albo jak dawałem więcej gazu to szed w miare dobrze, ale i tak szarpał, gaśnie mi też na luzie i przy ruszaniu. Też wezmę wszystko przeczyszcze i może nowe swiece kupie:) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 20:36
|
|
|
| A może od tego upału mu się kolanko rozszerzyło albo jakaś dyszka zwiekszyła objętość i cuda na kiju :))) ??? |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-05-31, 05:49
|
|
|
| Myślę że to właśnie to jest przyczyną, bo trabi niestety stał na słońcu pare dni(cieć był z 4godz. a takto stał na upale). Dzisiaj albo jutro popatrzę na to, a w wakacje wszystko rozkręcam i czyszcze. |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-31, 08:46
|
|
|
| A może się przewód paliwa zapowietrzył jak paliwo odparowało (jak ktoś nie ma odpwietrzenia do góry baku) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-05-31, 15:05
|
|
|
A ja tez tak kiedys mialem i przyczyna byla zatkana dysza biegu jalowego i po odetkaniu jak reka odjal. I to tez tak nale sie stalo
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-05-31, 15:20
|
|
|
Zrobiło sie chłodniej, ale Trabik dalej ma to samo - po przejechaniu 1km zaczyna go dławić i te same objawy co wczoraj.
Przewód paliwowy odpada - mam odpowietrzenie. Kwestia podmuchania w gaźnik - miejmy nadzieję. Tylko kiedy znajde na to czas... FUCK! |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-05-31, 20:36
|
|
|
| podjedz gdzies na cpn, i sprezarka dmuchnij. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-06-01, 09:00
|
|
|
| Nic nie zastąpi roebrania gaźnika i porządnego wyczyszczenia. Dmuchać to ty sobie możesz wiesz w co ;) |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 10:54
|
|
|
| Pewnie masz przytkana dysze glowna (nie zatkana bo wtedy samochod ledwo jedzie)czyli ta na dnie. Mnie kiedys wciagnelo w nia wielki glut silikonu ktorym zadowolony wczesniej uszczelnialem gaznik :)) rozpuscil sie w paliwie, wpadl w dysze i trabant jechal na ssaniu max tylko po prostej 20 km/h max. a pod gorke skapitulowal calkiem. |
|
|
|
 |
newman
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 17:35
|
|
|
| tak tak. u mnie bylo dokladnie to samo... silikon sie nie nadaje do uszczelniania.. :P pozatym mialem tyle syfu z paliwa w gazniku, ze sie az prezzegnalem..... no i kranik do tego sie przypchal i dawal za malo paliwa.... tak wiec mozliwosci jest sporo. uszczelka w kraniku moze byc troche zmechacona i zatyka dzurki ktorymi powinno plynac paliwo, albo juz w samym gazniku dysze tak jak mowili koledzy :D pozDDRawiam i zycze powodzenia w czyszczeniu :D |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 20:21
|
|
|
| Polecam zastosowanie dodatkowego filtru. Ja mam filtr z jawki 50-tki. Kosztowało mnie to całe 3PLN, a gaźnika nie zatyka |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 20:21
|
|
|
| Polecam zastosowanie dodatkowego filtru paliwa oczywiście. Ja mam filtr z jawki 50-tki. Kosztowało mnie to całe 3PLN, a gaźnika nie zatyka |
|
|
|
 |
|
|