|
Jak to było z 601?? |
| Autor |
Wiadomość |
Bolek
Gość
|
Wysłany: 2005-05-11, 21:05
|
|
|
Witam wszystkich.
W trakcie ostatnio prowadzonych prac przy trabancie zauważyłem ciekawą niezgodność:
Chyba oryginalnie w samochodzie była zamontowana atraba z tworzywa z symetrycznie wyciętymi dwoma owalnymi otworami. Jednak w tej atrapie został później wycięty otwór dolotu zimnego powietrza do wentylacji (patrz
foto.. Przy okazji którejś z kolei wizyty na złomowcu znalazłem atrapę (w lepszym stanie) z dwoma otworami ale w "odpowiednich" dla 601ki miejscach (foto.). ta niebieska atraba jest cała metalowa!? Z tąd też moje pytanie: Kojażycie może w jakich latach były montowane takie atrapu z tworzywa (widziałem na prospektach, że były ze znaczkiem na atrapie a nie na masce), w jaki sposób było doprowadzone powietrze do trójnika wentylacji, oraz kiedy zaczęto montowanie metalowych atrap do 601. Dodam że moje autko jest z listopada 1971 roku i w '74 miało stłuczkę z nyską - nie wiem czy po tym zdarzeniu nie nastąpiły jakieś zmiany w wyposażeniu auta. Za wszelkie podpowiedzi będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam B. |
|
|
|
 |
grubas
Gość
|
Wysłany: 2005-05-11, 22:56
|
|
|
Nie jestem pewien ale atrapa zprzodu była z tworzywa gdzieś do połowy lat 70/na początek 80. Ja taką uratowałem dzięki bratu ciotecznemu od zapomnienia i mam taka jak ty tylko z dwoma dziurami owalnymi (bez tej trzeciej jak to zrobiono u ciebie). O właśnie związku z tym że chciałbym ją założyć do swojego Traba 1.1 i mam pytanie czy te dwie dziury wystarcza i mi sie wozik nie zagotuje gdzies podczas jazdy w miescie.Z góry dzieki za odpowiedź.
PozDDRo |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 06:21
|
|
|
| Witam nei wystarczy arapa z 2 owalnym dziurami do 1.1 na lato,bo czesto włącza sie wentylator.Ona jest super na zime sam taką mam,teraz zrobilem nową atrape na lao,i będę sobie smienial.pzdr |
|
|
|
 |
Magik
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 10:52
|
|
|
Rozbierałem kiedyś 78 rocznik i on miał atrape z duroplastu z tym że już z okrągłymi otworami. A z kolei w swoim mam już metalową ( 77 r )ale kiedy dokładnie nastąpiła zmiana to nie wiem.
Bolek przypomnij adres do twojej stronki z trabikiem bo gdzieś zapodziałem. DDR !! |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 11:19
|
|
|
| www.trabant.go.pl |
|
|
|
 |
Bolek
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 22:12
|
|
|
no to pytanko jeszcze do Grubasa i Piotra: Nie wiecie jak w starej 601 podłączony był nadmuch zimnego powietrza do tych owalnych dziur (czy w ogule był jakoś podłączony?). Z tego co piszecie wnioskuję, że rozbijacie się polówkami... Oczywiście jeżeli kto kolwiek widział, kto kokolwiek wie...
Bede bardzo wdzięczny. Pozdrawiam B. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 22:45
|
|
|
A ja wiem Otoz w starszych modelach z tymi atrapami nadmuch powietrza byl troche pokrecony i zmienialo sie go podczas postoju, przekladajac odpowiedni przewod metalowy gietki. Byly dwie opcje zimne albo cieple powietrze. Otwor w atrapie ten po stronie kierowcy, byl wypozazony w taki w króciec świeżego powietrza, do ktorego sie podlaczalo owy przewod metalowy gietki, ktora dalej laczyla sie z tylnym tlumikiem szumow, a ten ze zlaczem w grodzi. Gdy chcailes cieple, to przewod metalowy gietki odlaczales od króćca świeżego powietrza i podlaczaqles do przedniego tlumika szumow, ktory laczyl sie z tlumikiem wydechowym przednim. Zwrocmy rowniez uwage na fakt, iz w kabinie byly tylko dwie galki cięgieł regulacji, a nie trzy jak w nowszych modelach. Rowniez nie bylo kolniezy na kolektorach wydechowych ktore to dawaly jeszcze dodatkowe cieplo.
A podsumowujac, atrapa starego typu miala dwa otwory, jeden byl by "chlodzic" silnik, a drugi z tzw króćcem świeżego powietrza, ktory mial chlodzic pasażerów
Mam nadzieje, ze rozwialem wszelkie watpliwosci.
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Gregory Peck
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 23:00
|
|
|
Witam,
Atrapy z owalnymi wlotami były montowane do jesieni 1972 roku.
W eksploatacji letniej przewód chłodzenia doprowadzony był z lewego wlotu poprzez aluminiowo-papierową rurkę 40 do wnętrza samochodu.
W eksploatacji zimowej przewód ogrzewania mocowało się na miejsce przewodu chłodzenia, który zostawał wyjmowany na czas zimy.
W 1973 roku monowano atrapy z jednym otworem na zimne powietrze o srednicy 80 mm. Rozwiązanie chłodzenia i ogrzewania zostało bez zmian do 1976, potem zostało zmodernizowane o dodatkowy przewód doprowadzany do "tłumika szmerów".
Metalowe atrapy z tego co pamiętam dopiero wprowadzono w 1985 r.
pozdrawiam
Gregory |
|
|
|
 |
Bolek
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 08:10
|
|
|
| To bardzo istotne dla mnie informacje - dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam B. |
|
|
|
 |
|
|