|
Kiedy trabant się łamie? |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-04-28, 21:22
|
|
|
No wlasnie. Zastanawiam sie kiedy zlamie mi sie trabi i do jakiego momentu moge zwlekac co by sie jeszcze nie zlamal Bo jaskolka nie wyglada juz za fajnie ale jeszcze jak unosze traba to tak bardzo kirownica nie lata. Pytanie do tych co im sie zlamal. Jak wygladalo owo ciekawe zjawisko, kiedy nastapilo i czego niedopilnowaliscie? Jakie sa oznaki rychlego zlamania i jakie sa dorazne sposoby (te mniej kosztowne, poza wymiana progow i jaskolki) aby przedluzyc zywot mojej budy?
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-28, 22:35
|
|
|
| przychodzi to nagle i niewiadomo skąd:) |
|
|
|
 |
Gryzli
Gość
|
Wysłany: 2005-04-29, 12:30
|
|
|
| Zjawisko było kompletnym zaskoczeniem, progi podłużnice były kompletnie przerdzewiałe( wstyd ). Złamanie objawiło się przy hamowaniu kiedy kierownica i pedały pojechały sobie do przodu (niepowtarzalne i niezapomniane wrażenie. |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-29, 12:51
|
|
|
Qbsi, nie panikuj
W lipcu bd trochę grzebał przy furze, możemy się umówić z Lewym i spokojnie u niego przepatrzeć co i jak - sie postawi traba na boczek, elegancko obrobi flexem ze szczotką drucianą, ładnie wspawasz sobie łatki gdzie trzeba, zabezpieczysz bitexem i po kłopocie |-)
A jak się bardzo boisz to podjedź do Henia na kanał, on takich konsultacji udziela za free |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2005-04-29, 13:56
|
|
|
Można zrobic wyparcie resoru: rysunek w dziale inne\tuning. Ja zrobiłem coś takiego na wszelki wypadek (jaskółka w stanie b. dobrym), ale nieco inaczej, z kształtek stalowych (okuć budowlanych zakupionych w OBI po 9 zł sztuka i kawałka kątownika, wszystko pospawane razem) nieco zmodyfikowanych. Mam tak zrobione już w drugim trabiku i nic się nie łamie. Pierwszy mój trabant złamał się: nie miał wyparcia. było to poprzedzone zupełna korozją jaskółki i brakiem progów. Kierownica wysuwała się przy hamowaniu na 10 cm . Zrób jak mówi Paweł: dokładne oczyszczenie, spawanie, i dorobienie wyparcia + uszczelki maluchowskie w drzwiach. Dzięki uszczelkom nic nie gnije w środku, bo nie leje się woda. Nie zapomnij o usunięciu całego błota z jaskółki i progów przed spawaniem i o zabezpieczeniu fluidolem po spawaniu.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-04-29, 20:10
|
|
|
| Jakieś porady przed wymianą jaskółki? |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-30, 08:09
|
|
|
Uszczelki zwykłe od kaszla pasują do drzwi?? Bo mnie coś faktycznie kapie, ale cholera nie wiem skąd - w okolicach przedniej krawędzi drzwi kierowcy jest mokro na podłodze, skąd to cieknie?
A ten patent z podpórką jest niezły, w lipcu sobie zrobię - szkoda ryzykować... |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-04-30, 08:51
|
|
|
U mnie to z tyłu basen jest jeszcze nie wiem skąd :)
A pierwszym objawem łamania się traba są trudno zamykające się/opadające drzwi! |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-04-30, 11:32
|
|
|
No coz dzieki za odpowiedzi, sa pociaszajace i nie. Ostatnia troche mnie niepocieszyla, bo drzwi mi sie od pasazera wziely i opadly (mysle jednak ze to sprawka poszycia bo duro mi sie lekko z drzwi odkleilo i sztywnosc drzwiczki stracily).
Pawle zrobie jak mowisz, na lipiec sie umowimy i pospawamy dziadki nasze Moze wyparcie sie tez zrobi
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-30, 13:50
|
|
|
Ja to bym jeszcze lakier zrobił ale już się z kaską nie wyrobię - jeszcze wakacje, trza by się gdzieś ruszyć, do tego muszę trochę powalczyć z rudą w nexii bo mi ją zeżre do szczętu... ale to myślę przy okazji trabantowania - szczotka, unikor i puszka z Motipu |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2005-05-01, 09:25
|
|
|
| Niedawno wzmacnialem jaskolke... tzn pospawalem dziury itd :) ... da sie zrobic taki wspornik do 1.1 ? |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-01, 10:30
|
|
|
| Wzmocnienie jest mocowane do resoru.... :) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-05-22, 18:23
|
|
|
| Co do cieknącej wody, to cieknie ona na krawędziach dachu, tam gdzie jest na około dachu ta metalowa obwódka. Po jakimś czasie robią tam sie luki i woda dostaje sie do wnętrza auta:) (wyczytałem to w pewnej książce i poprzedni właściciek mojego traba to samo mi powiedział). Jak siedziałęm w bagażniku to zauważyłem że są dwie duże szczeliny w narożnikach między klapą bagażnika a resztą nadwozia, chyba brakuje mi uszczelki i dlatego jutro jade na złom:) |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2005-05-23, 08:28
|
|
|
Do brq:wyparcie w 1.1 jest niepotrzebne bo praktycznie caly ciezar przodu opiera sie na kielichach nadkoli a nie jaskolce (jak w 601).
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
|
|