|
[601] Jak jest ciepły to nie zapala |
| Autor |
Wiadomość |
Flesz
Gość
|
Wysłany: 2004-07-24, 11:45
|
|
|
Jak jest zimny (np po całej nocy) to zapala bezproblemu od kopa. Jak przejade 10 km, zgaszę silnik i za parę minut chcę jechać to nie może zapalić, tzn po długim kręceniu w końcu zapali ale początkowo chodzi tak jakby na jednym garze, dopiero jak go przegazuje to chodzi normalnie. A jak postoi choćby godzinę to już zapala normalnie, od kopa. Co to może być??
PozDDR |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-07-25, 09:26
|
|
|
| A gdy już zapali to nie kopci jak lokomotywa? Mówię o odpaleniu po nocy Może cały czas paliwo idzie bo na przykład zapomniałeś zamknąć kran paliwa Albo kranik przepuszcza mimo zamknięcia Piszę tutaj bo nie działa 'wyślij wiadomość...'Chodzi o to żemoże go(silnik)zalewa |
|
|
|
 |
Flesz
Gość
|
Wysłany: 2004-07-25, 20:49
|
|
|
| nie. Kranik jest w potrządku, nic nie przepuszcza. Podejrzewam ze to moze byc zapłon. Tylko czemu jak jest zimny to bez problemu zapala a gorący nie?? |
|
|
|
 |
Goodstuff
Gość
|
Wysłany: 2004-07-26, 07:36
|
|
|
| Może to troche oczywiste.. ,ale może dajesz mu za dużo ssania przy odpalaniu na ciepłym silniku i zalewasz go. |
|
|
|
 |
Jan Saul
Gość
|
Wysłany: 2004-07-27, 14:07
|
|
|
| po osiągnięciu prawidłowej temperatury i otwarciu przepustnicy rozruchowej silnik gaśnie. daje się uruchomić ale trzeba trzymać nogę na gazie. proszę o sugestię jak wyregulować niskie obroty na rozgrzanym silniku. gaźnik WEBER-32TLA.pozdrowienia ze SZCZECINA |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:17
|
|
|
a może poprostu jest zbyt bogata mieszanka?
Przy zbyt bogatej mieszance zimny silnik zapala bardzo dobrze, rozgrzany ciężko a jak kto go jeszcze ssaniem "poratuje" to już wcale... |
|
|
|
 |
Galant
Gość
|
Wysłany: 2004-08-02, 17:21
|
|
|
Witam!
Na 99% zbyt bogata mieszanka. Jak wdusisz gaz to leci wiecej powietrza - czyli zubażasz mieszanke i zapala. Sprawdź śrubke od składu mieszanki ta z lewej pod kolektorem wydechowym (chyba ze masz stary gaznik) Pzdr |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 21:32
|
|
|
| gaś go poprzez zakrecenie kranika i bedzie palil na dotyk :) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 22:40
|
|
|
To troche dziwna teoria bo na zgaszenie poprzez zakrecenie kranika trzeba czekac sporo, ja moge przejechac bez odkrecania kranika nawet 500 metrow czasem jak zapomne. Najlepiej gasic wyciagajac ssanie, ale po co ten watek w ogole odgrzebales? Mysle ze zainteresowany juz rozwiklal ten problem :-p
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Pontifex
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 22:47
|
|
|
Witaj, przy zapalaniu na ciepłym silniku dodaj mu troche gazu, bo moze bezyna mu szybko odparowuje i ciężko mu zapalic. Taka jest przynajmniej moja skromna ocena , nie wiem czy słuszna...
Pozdrawiam!!! |
|
|
|
 |
newman
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 23:27
|
|
|
| ja mam ten sam problem, jak jest cieply to bardzo ciezko zapala, ale jak mu troche ssania dam to odpala... i badz tu teraz madry.... :/ |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-04-20, 13:15
|
|
|
Qbs
jak widać jeszcze aktualny patrz wypowiedź
newmana |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-20, 13:31
|
|
|
Jesli jeszcze nie rozwiazales swojego problemu to sprawdz swiece. Moze byc przerwa nie teges albo w ogole kiepskie.
Ktos mi kiedys powiedzial ze zimne swiece sa wszystkie dobre ale cieple nie..
PozDDRo |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-04-20, 14:48
|
|
|
Ale to wyszlo tak jakbys Pawle przewidywal przyszlosc, bo wypowiedz newmana pojawila sie po mojej i Twojej. Wiekszosc tematow jest tu ciagle aktualna, bo co chwila rodza sie u innych osob te same problemy.
Pisss
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
|
|