|
Fotelik dla juniora??? |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 21:59
|
|
|
Czy ktoś montował w Trabie fotelik dla dzieciaka? Jeśli tak to czy mógłby się podzielić jak to zrobił?
Myślałem o tym żeby z tyłu zamontować jeden pas (wiem, wiem, to barbarzyństwo) ale nie zabardzo wiem jaki będzie najlepeij pasował, na co zwracac uwage przy kupnie itd. Jest tego trochę na szrotach, więc nie powinno być problemu z dostaniem.
A może jakies inne, ciekawsze patenty? Czekam z niecierpliwością... |
|
|
|
 |
Dominik/Z10m3k
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 22:18
|
|
|
Witam !!
Jak jak kupilem traba to poprzedni wlaściciel mial tak zrobione pasy byly od kaszla nawet mam gdzieś je jeszcze......
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 09:14
|
|
|
| Ja w kombi zamontowałem 1 na potrzeby właśnie fotelika. Wyciągnąłem go z mojej śp. Skody 105 i przypasował idealnie, nawet śruba mocująca tą zapinkę miała ten sam gwint, co otwór pod kanapą. PzDDR. |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-14, 07:56
|
|
|
| Montuj fotelik na przednim siedzeniu. W przepisach to jest dozwolone. Ja tak jeździłem, nawet byłem w tym czasie kontrolowany przez policję i nawet słowa się nie powiedzieli o foteliku.. Nie ponosisz też dodatkowych kosztów, bo z przodu masz już pasy. |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-14, 20:24
|
|
|
I tu zaskoczenie, bo u mnie w ogóle nie ma pasów ))
Jestem przygotowany na częste rozmowy z miśkami w ramach akcji-pasy
Nawet nie wiem, czy tam są jakieś otwory w blasze z tyłu...
Zabytek to zabytek |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 07:53
|
|
|
| jak chcesz wozić dzidziusia to lepiej zmień autko ;) |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 08:27
|
|
|
Tej propozycji nie uznaję za ciekawą
Zresztą mój syn bardzo sobie chwali jeżdżenie Trabim, ma pełne pole widzenia, nic mu nie zasłania... Chyba jednak założę po prostu zwykły pas na prawą stronę i będzie git. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 14:02
|
|
|
Jastrząb przegiąłeś...
Jam nie chwaląc się żonę trabantem do porodu wiózł! Do szpitala na badania dziecko kilkudniowe w zimie woziłem... Żeby to raz...
Także nie gadajcie panocku głupot, bo jak masz pecha to nawet Volvem jak przygrzmocisz w drzewo może się źle skończyć. Najważniejsze to WYOBRAŹNIA za kółkiem i wszystko się da.
Oczywiście bezmyślne byłoby branie kilkumiesięcznego malucha na wakacje na południe Hiszpanii Trabikiem, ale do lekarza podjechać, albo na piknik za miasto? Za dwadzieścia lat syn pokaże foty kumplom i im oczy zbieleją z zazdrości... Do porodu Trabantem! |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 17:28
|
|
|
Dokładnie, lepiej w trabim w foteliku niż w focusie na kanapie - widziałem dziś lalę, która wiozła taką trzyletnią dziewusię z tyłu nawet bez poddupnika... |
|
|
|
 |
bipi78
Gość
|
Wysłany: 2005-04-21, 11:10
|
|
|
ja kiedy miałem sedana to fotelik przypinałem pasem do oparcia kanapy (zciągałem pasem fotelik a zamek pasów zostawał w bagażniku najprostrza opcja na fotelik na tylnej kanapie ( zwarzajać na to ze nie było tam seryjnych pasów)
, a pasy są atesowane i wytrzymalośc ich jest porównywalna z pasami samochodowymi , a foetlik przylega całą powierzchnią pleców do oparcia i nie ma możliwości przesunięcia go na boki, obecnie w kombi mam jeden pas bezwładnościowy w tylnym słupku jest gwint do mocowania oczka na pasy a rolka jest założona na wysokości poszycia ( tuz obok wlewu paliwa) na "specjalnie skonstruowanym mocowaniu" czyli kontownik 40*40*3 odpowiednio docięty i schowany pod poszycie i przykręcony do szkieletu samochodu |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-21, 22:49
|
|
|
Też tak zrobiłem (ściągnąłem pasem takim specjalnym)ale mam dwie wątpliwości: po pierwsze - nie ma trzymania od dołu, trzeba by przywiązać do siedziska, a to już trochę komplikuje i wydluża proces przekładania fotelika. Dwa - ta belka, za którą jest przełożony pas - nie wygląda na szczególnie wytrzymałą, a przecież w razie dzwonu przeciążenia mogą sięgać ok 10g, co daje nam nacisk na tę belkę rzędu 300 kG. Nie jestem pewien, czy ona to wytrzyma... |
|
|
|
 |
|
|