|
Hamulce jednotłoczkowe |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-03-31, 19:20
|
|
|
No dobra, nikt się nie zna na brzęczących klamkach... Przechodzimy do drugiej rundy pytań:
Czy ktoś ma hamulce jednotłoczkowe z przodu? A może ktoś miał takowe i przerobił na duplexy? Mamy właśnie problem z panem mechanikiem, bo niby wszystko działa, a z jednej strony hamuje lepiej a z drugiej gorzej ==> znaczy się, ściąga Jest zmieniony układ hamulcowy na dwuobwodowy, pompa i przewody, ale zostały te nieszczęsne pojedyncze tłoczki z przodu. Czy one są takie same jak te tylne?
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-03-31, 20:01
|
|
|
| Przyczyną "ściągania" nie muszą być hamulce, u mnie np. przyczyną było b. mocno zuzyte zawieszenie - ściągało niesamowicie, po wymianie tulejek, gałek itd. hamuje równiutko. |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-03-31, 20:30
|
|
|
Ale co,miałeś luzy? Bo u mnie luzów nie ma, wygląda na to że jest po prostu różnica w sile hamowania - z lewej strony można koło zablokować i zostawić ślad, z prawej nie. Przy lżejszym hamowaniu wręcz wyrywa fajerę z ręki. Jak na razie tłoczek się moczy w wd-40 , zobaczymy jak będzie jutro. |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2005-03-31, 21:17
|
|
|
| Pewnie zapaprałeś bęben smarem czy olejem i przesto ci niechyta. A podobno jak zapaprasz szczęki chamulcowe smarem to nawe jak je wytrzesz itak będą nadawały się do wyrzucenia :( |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-01, 04:48
|
|
|
Jest też zasada stosowania jednakowych okładzin szczęk na jednej osi!
Inaczej: wszystkie szczęki powinny byc jednakowe w przednich kołach, dotyczy to takze kół tylnych.
Powinieneś sprawdzić średnicę bębnów, jeśli bedzie za bardzo roztoczony, albo wypracowany to należy wymienić. Sprawdź też działanie regulatorów szczęk. |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-04-01, 06:49
|
|
|
| U mnie pojawaił się inny problem. Hamluce tylnie zaczęły mi "furczeć" podczas ostrego hamowania. Dźwięk obcieranai podobny do autosanów nieraz :) Myślę że ma to związek z ręcznym. Jakieś sugestie? |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-04-01, 20:15
|
|
|
Szczęki spadły z samoregulatorów,albo sprężyna pękła,albo okładzina sie odkleiła,albo 20 tysięcy innych rzeżączek Zdejm koło,bęben i zobacz,bo mnie po takim"kłapotaniu"spadło koło(ścięło klina na czopie)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-04-02, 08:05
|
|
|
| Dzięki Stanisław. Już wiem co to jest. "Tarcza" do której są przymocowane cylinderki itp. przerdzewiała na wylot tak że dolne mocowanie szczęk się oderwało... czeka mnie wymiana wachacza |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-04-04, 20:07
|
|
|
Już trochę lepiej... Po przeczyszczeniu tłoczka, odtłuszczeniu bębna i szczęki wygląda na to, że powoli zaczyna "łapać", trochę przy tym popiskując, ale na pewno jest lepiej niż było - przynajmniej nie ściąga, choć rewelacji też nie ma.
Co do wymiany hamulców to dowiedziałem się , że trzeba zmienić: piasty, półosie i skrzynię biegów, za samą robociznę Henio B. zawołał 200 zł, więc chyba się wstrzymam na razie...
Never change a working system... |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2005-04-04, 23:00
|
|
|
| hehh... stary, jak Ty odtłuściłeś szczęki??? nie tędy droga... szczęki zmieniasz na nowe i koniec, nie ma odtłuszczania, bo tłuszcz wnika głęboko w ferodę. apropos hamulców simplex z przodu: mam takie w moich 500/600 i powiem że kupa z tym roboty, a hamują słabo. w dodatku szczęki mają inny kształt niż normalne 601S, takich szczęk już nie dostaniesz (choć ja miałem masę szczęścia,kupiłem 8 szczęk na allegro bez zdjęcia i okazało się że to są te starego typu). jak chcesz dam Ci zawieszenie na duplex, gdzieś leży w piwnicy, pochodzi z traba'72. będziesz miał po kłopocie.pisz na priva |
|
|
|
 |
|
|