Koval
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 12:54
|
|
|
Witam!
Ostatnio naładowałem akumulator i przy pierwszej próbie odpalenia zaskoczył niemal odrazu. Za dugim razem nie było tak pięknie bo było już tylko cyk, cyk... Naładowałem akumulator drugi raz, podłączyłem i to samo. Akumulator jest nowy (pół roku), tylko, że stał 3 miesiące nie używany. Jak go próbowaliśmy brać na pych, jak włączyłem kierunek to(ale tylko przy zapanonych światłach) dosyć głośno bzyczał razem z przerywaczem. |
|