|
Trabi nie chce benzyny... |
| Autor |
Wiadomość |
td
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 13:04
|
|
|
| Mój trabi ma dziwną przypadłość. W momencie, gdy ma koło 10 litrów w baku, przestaje "ciągnąć" benzynę. Pozycja kranika otwarty/rezerwa nie wpływa na zmianę zachowania (na rezerwę muszę przełączyć gdy mam koło 8 litrów). Efekt jest taki, że żeby dalej jechać muszę się zabawić w pompkę paliwa tzn, zdjąć przewód z gaźnika i zassać "ustnie" ;) paliwo, potem wszystko jest ok. Przewody są drożne, filtr wymieniony... Gdzie można szukać przyczyny ?? |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 13:16
|
|
|
Przyczyny szukałbym w "wymienionym filtrze".
Jeśli jest to filtr z papieru filtracyjnego, olej z paliwa "zatyka" go i grawitacyjnie mieszanka nie może swobodnie przepłynąć. Wyjmij filtr, zobacz co bedzie się działo bez niego, a najlepiej zrobisz jesli założysz liltr od oleju napedowego (taki z siateczki), powinno być OK.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 15:16
|
|
|
Jezeli jestesmy przy filtrach gto mam pytanie, czy filtr do Trabanta 1.1 Mozna zastosowac w 601? i gdzie go umiescic zeby paliwo swobodnie dochodzilo do gaznika.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 18:09
|
|
|
A może ta wkładka w kranie się obróciła?Piszę wkładka ale to bardziej jest uszczelka z otworami(pełny-rezerwa)Czy winny może być filtr "papierowy"? Nie wiem ale u paru znajomych przy Komarach,Simsonach właśnie te widziałem i nic się nie działo więc....
Gdzie założyć filtr? Na przewodzie paliwowym w miejscu wygodnym i łatwo dostępnym i żeby nie tykał gdzieś paska klinowego bo zrobi się BUBU |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 18:58
|
|
|
...tylko że komarek i simsonek ma pojemność 50ccm i zapotrzebowanie na paliwo znacznie mniejsze niz silnik trabanta! Paliwo przez papier przepływa, ale nie w takiej ilości jak trzeba. Przypominam - trabi nie ma pompy paliwowej (601).
Zjawisko zatrzymania przepływu paliwa przez filtr jest nabardziej widoczne gdy paliwo "zejdzie" całkowicie i przy ponownym napełnieniu filtra "dojdzie" tylko do papieru i bardzo wolno przenika. Wystarczy "zassać" i popłynie większym strumieniem.
To że papierowy filtr utrudnia przepływ mieszanki (benzyna+olej) to chyba nie trzeba tłumaczyć. Najlepszym dowodem sa filtry paliwowe do oleju napędowego - sa wykonane z siatki, a nie z papieru.
Na zły przepływ paliwa mogą mieć wpływ inne czynniki (kranik, odstojnik itp.).
Sugerowałem się opisem że układ jest drożny i wydaje mi się że przyczyną może być filtr paliwa. Wiem to z własnego doświadczenia.
Warto jeszcze sprawdzić otworek w zakrętce baku, oraz załozyc (jeśli nie ma) odpowietrzenie wężyka paliwowego (trójnik + podłączenie do rurki przykrecanej na górze baku).
Już prościej nie potrafie wytłumaczyć.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 19:10
|
|
|
Przyznaję zapotrebowanie na paliwo Traba I Simsona ...Ale dałem porównanie! Sory JaJer pewnie masz rację
Ja sugerowałem się tym co td napisał w 1 pościefiltr wymienionyWyglądało więc na to że MIAŁ filtr i wymienił na nowy więc sam filtr nie powodował zatrzymania paliwa Tym się sugerowałem
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 19:23
|
|
|
| Az tak tepy nie jestem zeby nie wiedziec gdzie sie zaklada, tylko chodzi mi wlasnie o to "miejsce" gdzie NAJLEPIEJ. Teoretycznie powinien byc jak najblizej gaznika tylko ze przy gazniku przewod nie spada juz na dol tylko jest bardziej poziomo i nie wiem czy paliwo bedzie swobodnie przeplywac, wiec pytam gdzie bo wg mnie zostaje tylko pod kranikiem bo tam jest najwiekszy spad. Dlatego pytam. |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 22:31
|
|
|
| JaJer ma racje ... moim zdaniem winny jest filtr... a to ze stary nie stawiał takiego oporu świadczyć może tylko o tym ze juz nie filtrował.... |
|
|
|
 |
ArturM
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 22:34
|
|
|
| Najlepsze miejsce na filtr paliwa w 601 to brak miejsca :) osobiście jeżdze juz dwutaktem 12 lat i nie widze potrzeby montowania filtra. A nawet widziałem jak wpływa taki typowy (papierowy) filtr paliwa i jak pieknie sie przycierają silniki po ich założeniu. Nowy filtr paliwa na poczatku nie przepuszcza prawie wcale oleju, dopiero pojakimś czasie jak nasiąknie to puszcza olej dalej, ale już raczej jest za póżno dla silnika. No i wprowadza niepotrzebne opory przepływu. Tak więc po co go montować ? |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 22:51
|
|
|
| po to zeby syf nie lecial z baku do gaznika. szczebgolnie jak nie lejesz wiecej niz 10l. Juz mialem 2x ze sie gaznik zapychal ;/ tanije chyba wyjdzie kupienie filtra niz calego baku. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-26, 23:47
|
|
|
Mozna sobie bak wyczyscic. Zdemontuj, nasyp potluczonego szkla, potrzasaj troche az postanowisz ze bak ma dosc, wysyp zawartosc, przeczysc benzynka ekstrakcyjna i zaloz spowrotem. Na jakis czas powinno wystarczyc
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
td
Gość
|
Wysłany: 2005-01-27, 08:36
|
|
|
| Dzięki JaJer za podpowiedz. Odpowietrzenie i trójnik są ok, zmieniłem filtr na siatkowy, zobaczymy czy będzie lepiej (rzeczywiście po zmianie nowy filtr napełnił się znacznie szybciej i jakoś "pełniej". Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-01-27, 11:21
|
|
|
| Qbs, a wiesz ile est syfu w tym czym karmią nas nasze kochane petrochemie? Nie? To nalej sobie paliwka do słoja, zakręć i postaw na troche, zobczysz le syfu sie wytrąci. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-27, 13:53
|
|
|
Tzn ze ten (bibulkowy..??)do Trabanta 1.1 (sprawdzany w ksiazce z modelami) lepiej zamienic na filtr siateczkowy? Jakis specjalny czy poprostu poprosic o siateczkowy i kazdy bedzie dobry? :)
i zostaje miejsce ;/ moze byc pod samym kranikiem? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-27, 17:10
|
|
|
No w sumie taa ale bak mozna przeczyscic swoja droga :-p
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
|
|