Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co sie dzieje nie PALI a Powinien????HELP
Autor Wiadomość
.::.MadaM.::.
Gość
Wysłany: 2004-12-30, 22:35   

Wiecei dziwna sprawa niewiem czemu nie pali......
iskra jest, paliwko dochodzi......swiece nowki.......a tu nic kreci ale niechce palic pomozcie co to moze byc jeszcze???
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2004-12-31, 13:45   

zly punkt zaplonu lub brak sprezania lub zerwane stawidlo
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2005-01-01, 15:53   

załóż stare świece i zobacz czy pali.
 
 
Tomek Ziętek (Magik)
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 21:05   

Jak jest iskra i paliwko to musi zapalić. Choćby miał nawet rozregulowany zapłon to będzie stukać pukać ale zapali. Jeżeli nie to to może być zapchany tłumik końcowy Warto to sprawdzić. Nie jeden już to miał. Powodzenia
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 22:36   

Tomek: Jak jest iskra i paliwko to musi zapalić. niekoniecznie :)
Jezeli iskra jest na obu swiecach a paliwko jest w gazniku to mogla zapchac sie dysza. Ja tak mialem i musialem na CPNie przedmuchiwac sprezonym powietrzem.
Pozdrowienia
 
 
.::.MadaM.::.
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 23:34   

To z tym tlumikiem jeszcze musze sprawdzic...gaznik odpada raczej b o juz 4 tam wkladalem bo cos z nim tez bylo.....bysze obadac ten tylni tlumik.....
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2005-01-04, 01:59   

A na starych świecach sprawdziłeś??
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2005-01-06, 19:16   

Wykręć świecę włóż w kapturek połóż na masie i pokręć paskiem a w otwór po świecy włóż np. czysty śrubokręt i sprawdż KIEDY masz iskrę(Paweł pisał o punkcie zapłonu)No i oczywiście włącz zapłon (nie rozrusznik!)
Co do zapchanego tłumika tylnego...Kumple w pracy wsadzili mi kasztana w rurę Przejechałem jakieś 10 km zanim padło ,stracił moc nie chciał wjechać pod górę więc podejrzewam ,że w Twoim przypadku (nie pali)zachany tłumik ma mniejsze znaczenie ale oczywiście mogę się mylić
Pozdrawiam
 
 
Gizmo
Gość
Wysłany: 2005-01-10, 16:15   

mi wczoraj jakies kurduple pod domem wsadzili chusteczki do rury. zanim sie zorientowalem co jest grane to z 5 minut go meczylem. odpalac odpalal ale nie mogl ruszyc z miejsca i wydawal charakterystyczne syczenia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13