Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
HALOGENY w osłonie pod zderzakiem?
Autor Wiadomość
ZBuK
Gość
Wysłany: 2005-01-02, 23:38   

Witajcie!
Żeby nie było tytułem wstępu uprzedzę upierdliwców: UŻYŁEM OPCJI SZUKAJ i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, które już postawiłem w temacie.
CZY KTOŚ Z WAS ZAMONTOWAŁ HALOGENIKI (małogabarytowe) W OSŁONIE POD ZDERZAKIEM w T601?
W bajeranckich zderzakach rodem z GermanStyle są miejsca na halogeny, na kierunki... Ale co w przypadku kiedy zwykły szaraczek chce zamontować halogeniki? Nie lubię tych dużych okrągłych montowanych nad zderzakiem, bo cały czas musiałbym na nie zerkać z okna, czy mi ich przypadkiem nie zapierd....
Dlatego przeglądając ofertę WESEM natknąłem się na dwa typy halogeników p/mgielnych które mi się podobają (małe oczka i malutkie prostokąciki). CZY MYŚLICIE ŻE ZAMONTOWANIE ICH W TEJ OSŁONIE POD ZDERZAKIEM MA SENS? NIE ZA NISKO? BEZPIECZNIE? SPRAWDZI SIE TAKIE ROZWIĄZANIE?
I przy okazji czym wyciąć precyzyjnie otwór pod halogeniki? Piłka do metalu czy jakieś ciekawsze pomysły?

Pozdrawiam NowoRocznie - oby polskie dziury miękkimi naszym Trabom były
 
 
Psikus
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 01:30   

nie za nisko, zdaje sie ze przepisy mowia, alby halogen niebyl za wysoko tylko...a czy wyciac? mpoze jakas wyzynarka?
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 08:16   

Przepisy to mówią żeby nie był ZA WYSOKO ZA SZEROKO i ZA NISKO.
Zastanawiam się nad funkcjonalnością takiego rozwiązania czy halogenów szlag nie trafi, czy osłona przytrzyma dwa dodatkowe obciążniki i jak to zrobić by mimo drgań przykręcić jej do tej osłony, żeby nie traciły pozycji, bo będę straszył kierowców z naprzeciwka jak im zrobię flasha w oczy!
 
 
radzieckii
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 11:49   

Zapier)#!( mogą każde halogeny. Ostatnio widziałem Meganke z wydłubanymi ze zderzaka fabrycznymi. Ja mam na zderzaku i jeszcze nie zgineły, jak chcesz małe i ładne halogeny to możesz sobie strzelić soczewkowe i zamocować do zderzaka od spodu, cco do jakości dawanego światła nie wypowiadam się bo nie wiem
 
 
Sikor
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 15:44   

Przeciwmglowe muszą być jaknajniżej, ponieważ mgła zazwyczaj jest najrzadsza najbliżej ziemi. Ja miałem pmgłowe na zderzaku i niewiele dawały, doopiero jak zamontowałem dalekosięgi w tym samym miejscu to w nocy miałem jasno jak w dzień.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 18:37   

TAKIE HALOGENKI

JEST SENS TO MONTOWAĆ?
 
 
Grzesiek N. [601]
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 19:54   

Jak zamontujesz lewy halogen? Po lewej stronie auta bezpośrednio za podzderzakiem jest tłumik, który nie dość że zawadza (te halogenki potrzebują min. 6,5 cm jeśli chcesz je montować W podzderzaku) to jeszcze się nagrzewa.
Tak umiejscowione halogeny mogą się szybko brudzić i moczyć.
Łatwo je rozbić na jakimś krawężniku, no chyba że masz wyskokie zawieszenie i wysokie opony.
Na pozbycie się drgań w Trabancie z silnikiem 601 jest tylko jeden sposób - nie odpalać silnika :P A tak na serio to żeby to nie drgało musiałbyś chyba zrobić jakieś porządne, sztywne wzmocnienie i mocowanie. Z tym że tu znowu jest zonk - podzderzak jest po to żeby chronić tłumik i AMORTYZOWAĆ uderzenia, jak usztywnisz podzderzak całą siła ewentualnego uderzenia pójdzie na miejsca mocowań.

Ale to już jest filozofowanie (sofizm) :]

Moim zdaniem lepiej montować okrągłe NA zderzaku tak jak to było za czasów Trabika...

P.S.
Zstrzegam że moge się mylić :P

pozDDRawiam
 
 
Yarema47
Gość
Wysłany: 2005-01-03, 21:31   

.
Nie za małe? Chyba, że jako dzienne... Przy żarówkach halogenowych bardzo duży wpływ na efektywność ma powierzchnia odbłyśnika i szlif na szybie.
.
Mnie się wydaje, że osłona jest zbyt delikatna ale można wyciąć w niej otwory i za nimi przymocować lampy do belki, wtedy osłona spełnia dalej zadanie osłony a lampy nie będą drgać.
.
Przez jakiś czas miałem podłączone przeciwmgielne w miejscu mocowania zderzaka i fajowo dawały ale ciągle miałem jakieś usterki (były tuż przed kołem) a po pół roku nadawały się tylko na złom, potem wsadziłem tam klaksony (hermetyki ponoć) no i roku nie dociągnęły :)
.
Zgodnie z zasadą: przeciwmgielne jak najniżej, dalekosiężne jak najwyżej; mam teraz przeciwmgielne w fabrycznym miejscu (drugi rok i git) a dlekosiężne na dachu (2x 130W!)i uwirzcie mi, efekt przerósł oczekiwania! Znaki się topią ;) mimo, że po włączeniu dachowych automatycznie gasną fabryczne (w celu zaoszczędzenia alternatora)
.
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2005-01-04, 02:28   

Moim zdaniem lepiej montować okrągłe NA zderzaku tak jak to było za czasów Trabika...

nigdy na zderzaku tylko nad zderzakiem są fadryczne dziurki w pasie przednim zaślepione takim białym czymś i tam sie montuje halogeny tak jak ja mam :) na zderzaku mogą drgać duuuuuuużo bardziej niż na pasie przednim i o to tutaj chodzi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12