Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] DZIWNE ZACHOWANIE SILNIKA... POMOCY !!!!
Autor Wiadomość
Kędzior
Gość
Wysłany: 2004-11-08, 19:44   

witam !! Jakieś 2 tygodnie temu ukończyłemremont silnika. I tu się zaczyna problem. Po remoncie (wymiana cylindrów, pierścionków,sfożni tłokowych) zaczoł się coś dziwnie zachowywać. Znaczy się nie pali z rozrusznika, i nie ma wysokich obrotów. Próbowałem już różnych sposobów :wymieniłem gaźnik gdyż poprzedni to był już "trup", próbowałem regulacji, i nic. jak się wciśnie gaz do dechy to nie wkręca sięna takie obroty jak powinien i zdarza mu się strzelić (a nawet dużo) jest to oczywiście oznaką źle ustawionego zapłonu (wali w wydech czyli za późny zapłon). Jaka jeszcze może być tego przyczyna. Jak jest zimny to prawie nie ma siły (strzela) gaśnie... Jak się zagrzeje to jest w miare ale z rozrusznika dalej nie chce zapalić. Nie mówie żeby nie miał siły bo jechać się da, nie przekracza jednak 70km/h. Zryw ma w porządku ale jednak to nie to na wysokich obrotach przerywa. Co mnie jeszce niepokoi to to że dośc dużo chla. ale tylko na zimnym silniku.Jakie mogą być jeszcze przyczyny oprócz regulacji zapłonu i gaźnika ?? czy mogłem coś popsuć przy remoncie (robiłem sam). Pierścienie założyłem dobrze, tłoki też (strzałką do wydechu). POMOCY BO JEST MI SZYBKO SAMOCHÓD POTRZEBNY (aaaaa... i żeby nie było. Przewody wysokiego napięcia są nowe - silikonowe)
 
 
Psikus
Gość
Wysłany: 2004-11-08, 20:22   

a na 2 gary jezdzi??
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-11-08, 21:28   

Witam.
A stawidła prawidłowo zamontowałeś?
Jeśli zamontujesz stawidła odwrotnie to silnik nie będzie sie wkręcał na obroty. Bedzie "chodził" , ale nie tak jak trzeba.
Czasami przez pomyłkę jedna strona jest założona prawidłowo, a druga nie. Stawidła prawidłowo powinny byc zamontowane ścięciem zgodnie z kierunkiem obrotu wału. Mogę przesłać fotkę na życzenie.
W/g mnie to może być (miedzy innymi) przyczyną wadliwej pracy silnika.
Pozdrawiam.
 
 
Gizmo
Gość
Wysłany: 2004-11-10, 12:52   

ja mialem podobny problem tez chodzil dziwnie i nie osiagal duzej predkosci. palil mi kolo 10 slaby byl itp. wyczyscilem i wyregulowalem gaznik ustawilem zaplon dokladnie, przerwe, wyczyscilem platynki i dziala jak trzeba.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2004-11-10, 20:42   

eeeee.. a co to są stawidla ? owszem prześlij mi fotke ;) (sorki ale jestem początkujący w tym temacie...
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-11-11, 01:09   

Witam.
Sprawa stawideł Ciebie nie dotyczy. Przeczytałem jeszcze raz Twoją wypowiedź. Remont robiłes częściowy, musisz szukac przyczyny niedomagania gdzie indziej. Stawidła są to zawory ssące zamontowane na wale korbowym (to tak krótko, nie wnikając w szczegóły).
Pozdrawiam.

PS
może świece, a może paliwa nie dostaje w wystarczającej ilości, a może... .
 
 
bajzel 91,1 turbo
Gość
Wysłany: 2004-11-11, 08:59   

Ja jednak poparłbym wypowiedź JaJer-a.Kiedyś u taty w 601 jak sami robiliśmy remont też popełniliśmy ten sam błąd i efekty były takie jak u Ciebie.Zdaje się kawałki blaszek i niechcący odwrotnie włożone a narobią kłopotu.POZDRO
 
 
batman
Gość
Wysłany: 2004-11-11, 10:30   

tylko jedno pytanko,czy jak wymieniałeś tłoki to strzałka na denku jest w strone kolektora wydechowego?
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-11-11, 17:41   

O strzałkach jest w pierwszym poście
A ja spytam o cylindry Zakładałeś szlifowane czy nowe?
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2004-11-11, 18:44   

cylindry są szlifowane, ale sprawdzał je mechanik i powiedział że śmiało można na nich jeździć... Trab stoi u seby w garażu i próbujemy dojść co się dzieje. Prawdopodobnie coś z gaźnikiem. Pozdrawiam
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-11-12, 20:32   

Pytanie o szlif
Nie chodziło mi o to że nie da się jeżdzić tylko o:
1)dokładność wykonania (niewielu potrafi zrobić szlif DOBRZE)
2)dobór tłoków i pierścieni
Kiedyś po dobrze wykonanym szlifie rozrusznik nie dawał rady obrócić wałem ale po dotarciu ruszałem z trójki (nie mówię że z piskiem)Gość który robił mi ten szlif nie zaczynał pracy dopóki na hali nie było odpowiedniej temperatury
Może był błąd w doborze tłoków i pierścieni(np tłok na2 szlif a pierścionki na1)?
 
 
batman
Gość
Wysłany: 2004-11-12, 22:54   

coś chyba jest nie tak z gaznikiem bo na ssaniu chodzi,wystarczy lekko dodac gazu i zaczyna [ czwurkować]. 3 dzień męki mnie czeka .czołem
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2004-11-13, 19:21   

no to wszystko działa (prawie). wysarczy sie zajać hamulcami i oświetleniem i będzie cacy. No oprócz tego że rdza go żre, ale wypowiedziałem jej wojnę ;) dzięki za pomoc. pozdro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13