Maciek Ciechomski
Gość
|
Wysłany: 2004-11-07, 14:29
|
|
|
Mam jakies zwarcie w instalacji Trabanta 1,1, stopiła mi się kostka stacyjki i gdzieś ucieka prąd o wartości ok 0,5 A. Jak odłącze taki gruby czerwony kabel od akumulatora, to zwarcia nie ma, ale nie ma też świateł. Czy może ktoś wie co to moze być?
Jak nie to może ktoś miły da mi namiary na dobrego elektryka, co się zna na TRabie 1,1 |
|