|
[1.1]znowu gaźnik:( |
| Autor |
Wiadomość |
peeter
Gość
|
Wysłany: 2004-10-17, 08:10
|
|
|
Witajcie!!!I znowu to samo z tym gaźnikiem, kurde j u z mam dosc, jak silnik sie nagrzeje i zapali sie z ielona lampka od temp izaczyna sie p rzerywanie i nierowno chodzi::( prosze pomóżcie. Z gory
dzieki
a moze ktos s ie zna na regulacji gaźnika i jest z okolic Skierniewic lub z Warszaw y a lbo Łodzi??? |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2004-10-17, 11:50
|
|
|
| Na niskich obrotach chodzi dobrze, a na wysokich przerywa? Jak tak, to rokrec gaznik i przedmuchaj dysze glowna - jakis paproch mogl wpasc. Jesli tak bylo to wymien tez filtr paliwa |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-10-17, 17:42
|
|
|
| Zdejm kaptur z gażnika (ten od filtra powietrza)zobaczysz trzy dysze Po kolei wykręcaj przedmuchaj w otwór po dyszy włóż strzykawkę przedmuchaj i wkręć dysze I tak trzy razy Mnie pomogło z tym że robiłem to ze 4razy po każdym tankowaniu i dopiero się uspokoiło A zaraz na początku oczywiście nowy filtr paliwa na przewód przed pompką Mnie jeszcze obniżyli poziom paliwa bo był za wysoki i zalewało świece gdy się zagrzał |
|
|
|
 |
RAZ1
Gość
|
Wysłany: 2004-10-21, 13:12
|
|
|
| Ciekawe to oczyszczanie dysz. Chyba musze zrobic to samo. Tylko wątpliwość - czy się aby przy tym gaźnik nie rozreguluje? Zapamiętywać liczbę obrotów przy wykręcaniu dysz? |
|
|
|
 |
Piotrek
Gość
|
Wysłany: 2004-10-21, 13:59
|
|
|
| takie przedmuchiwanie nic nie da, poniewaz wdmuchujesz nieczystosci do komory plywakowej, skad sa ponownie zasysane do dyszy glownej. trzeba rozebrac gaznik, zobaczyc czy sa nieczystosci w ww. komorze (jak juz beda to napewno odrobinki gumy z przewodow paliwowych). |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-10-21, 20:35
|
|
|
Zgadzam się z Piotrem że NAJLEPIEJ rozebrać gażnik ale gdy ktoś się boi że coś skopie ten sposób jest dobry Wiem bo sam tak robiłem
Nie trzeba pamiętać ilości obrotów dysz Wkręca się je do oporu
Po wyjęciu dyszy treba ją wyczyścić ,przedmuchać bo lubią tam się gnieżdzić różności
Sposób nie jest mój tylko robaka i się sprawdza
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-10-22, 21:51
|
|
|
No dobra , ale jak ktos ma ta przystawke do gazu to jak to ma zrobic ? Pewnie zdjac ja , ale jak ? Jak ja sie przygladalem , to z zewnatrz zadnej sruby nie widzialem, ktora by to scierwo do gaznika przytrzymywalo... I co pozniej z uszczelneiniem . Ja mam czerwony silikon , ale podobno on sie rozpuszcza pod wplywem oparow i zapycha gaznik. Ostatnio gazu zabraklo i nie moglem na benie jechac-tak gaznik zasyfiony.
A tak poza tematem . Jak sprawdzic sprawnosc dzialania pompy paliwowej bez uzywania cisnieniomierza ? Mi juz tam delikatnie pompa zaczyna cykac i chyba membrana juz w kosc dostala jak na oparach beny jezdzilem jakis czas... |
|
|
|
 |
|
|