|
[601] Mam pytanie...zaplon |
| Autor |
Wiadomość |
mariobros
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 20:55
|
|
|
| Czy mając w trabim 601S aparat zapłonowy na przerywaczach, mogę kupić i założyć elektroniczny moduł zapłonowy. Co trzeba by w takiej sytuacji zrobić? Dla zastanawiających się po co to mi - otóż od dłuższego czasu mój trabi po rozgrzaniu silnika i mocniejszym wciśnięciu pedału gazu zaczyna prztykać, tzn. mam wrażenie, że jakby gdzieś systematycznie się iskra nie pojawiała lub pojawiała nie wtedy, kiedy trzeba. To prztykanie to nie są strzały, to takie chrobotanie ewidentnie sugerujące, że się coś nie spala jak trzeba. Jedna ze świec po wykręceniu jest wyraźnie bardziej osmolona, niż druga. Podejrzewam aparat zapłonowy, ale mój mechanik od trabiego już kilka razy regulował zapłon, mówił, że kondensatory są OK, więc nie wiem, co to może być. Mam nadzieję, że założenie elektronicznego modułu zapłonowego pomoże.... |
|
|
|
 |
Emo
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 14:53
|
|
|
| Pewnie jeden z młoteczków się nie rozwiera, albo masz źle wyregulowany zapłon. Ja też tak miałem i też w końcu wymieniłem na nowy. Nie ma z tym żadnego problemu musisz tylko zdobyć moduł i czujnik "Hallera" (czy jakoś tak), który montuje się w miejsce starego zapłonu. Najlepiej jest znać kogoś, kto już ma zapłon modułowy i popatrzeć ja u niego idą kable. Ja tak zrobiłem i zapłon miałem w 15 min. i teraz jest wszystko O.K. Chociaż podobno zapłon młoteczkowy (stary) jest lepszy (oczywiście dobrze wyregulowany), ale ja uważam że ten jest znacznie lepszy. Raz wyregulowany działa zawsze tak samo. |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-09-28, 10:23
|
|
|
nie "Hallera" tylko czujnik Halla lub hallotronowy.
Chociaż podobno zapłon młoteczkowy (stary) jest lepszy (oczywiście dobrze wyregulowany),
Tak twierdza Ci ktorzy nie maja elektronicznego ;) |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2004-10-04, 22:37
|
|
|
Chociaż podobno zapłon młoteczkowy (stary) jest lepszy (oczywiście dobrze wyregulowany),
Tak twierdza Ci ktorzy nie maja elektronicznego ;)
Dokładnie, a zalety elektroniki wyczuwa sie przewaznie dopiero po powrocie z elektroniki na klasyczny zapłon.
Klasyczny niestety powoduje , ze iskra jest słaba i często wypadają zapłony co osłabia silnik.
Rozwiązaniem jest zamontowanie aparatu zapłonowego z czujnikiem halla + moduł. Wadą tego rozwiązania jest stały kąt wyprzedzenia oraz brak mozliwosci dalszej jazdy w przypadku awarii modułu lub czujnika (zapasowe to dodatkowy koszt).
Innym rozwiązaniem jest zastosowanie do aparatu z przerywaczami i regulatorem odsrodkowym modułów sterowanych przerywaczami. Tego typu moduły mam od dawna w ofercie a info na mojej stronie.
Zalety to zmienny kąt oraz mozliwosc prostego awaryjnego przełączenia z powrotem na przerywacz. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2004-10-19, 22:43
|
|
|
zna ktos jakies "domowe" sposoby sutawiania zaplonu bez lampy stroboskopowej?
znalazlem to ale to nie dosc ze do 4 suwa (chociaz rozni sie chyba tym od 2 suwa ze daje 2 iskry przy jednym pelnym kole aparatem) to jeszcze chyba ze "starym" zaplonem.
Pozdro |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-10-20, 19:18
|
|
|
| To co znalazłeś to TO (po japońsku nie?) Skontaktuj się z Mateuszem "Szycholcem" On ma ode mnie książki i tam jest dokładny opis Ja ustawiałem na czujnik zegarowy a nie na znaki na kole pasowym Cały czas mówię o mechanicznym zapłonie bo o elektroniku w tych książkach nie ma |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2004-10-20, 21:10
|
|
|
| szkoda bo ja wlasnie elektroniczny mam ;/ ale Ci z mechanicznym wiedza gdzie sie udac;) |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2004-10-21, 12:02
|
|
|
Zalecany kąt wyprzedzenia zapłonu dla układów zapłonowych z przerywaczem dla silnika P 60 wynosi 24 stopnie 30 minut +/- 1 stopień 14 minut ( 4mm +/- 0,4mm )
Zalecany kąt wyprzedzenia zapłonu dla układów zapłonowych z elektronicznym modułem ESE-2H wynosi 21 stopni +/- 1 stopień ( 3mm +/- 0,3mm ) |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-07, 18:40
|
|
|
Witam.
Mam taki problem. Na zimnym silnika pali mi na 2 gary a po jakis 5 min tlyko na jeden az wkoncu gasnie. Po krotkim postoju znowu pala 2 ale tylko na chwile. Zaplon elektroniczny dobrze ustawiony swiece dobre. Czy to wszystko wina czujnika halla? i gdzie to kupic ( w motirexie nie ma) ? moze ma ktos na sprzedaz bo pilnie potrzebuje?
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 13:38
|
|
|
| Sprawdzenie i wymiana czujnika halla kosztuje u nas 20 zł. Wystarczy dostarczyć starą płytkę. Info na www.digitech.of.pl w dziale "trabant" |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 18:19
|
|
|
| Dzieki juz problem rozwiazany. Padla plytka aparatu zaplonowego. Juz jest wymieniona i wszystko pieknie dziala. :) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 19:32
|
|
|
Seba - a ustawiony masz zapłon dobrze??
bo na oko sie go nie powinno zakładać bo można skrócić żywot wału... |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 19:37
|
|
|
byl dobrze ustawiony u mechanika (chyba)jedynego w wojewodztwie ktory sie na tym zna a zreszta sam jezdzi polowka :) Wiec zaplon jest dobrze wymieniony i ustawiony. Trabi juz smiga jak oszalaly :) Sam sie nie tykam rzeczy ktore moge spiepszyc.
Pozdro |
|
|
|
 |
|
|