|
[601] Ładowanie - alternator 12V |
| Autor |
Wiadomość |
Maciek Szymański
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 07:28
|
|
|
Pytanie do posiadaczy 601 z alternatorem:
Czy na wolnych obrotach macie ładowanie ?
Jeżeli nie, to przy jakich gaśnie lampka ? |
|
|
|
 |
Filuu
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 09:23
|
|
|
| no wlasnie mam ten problem.. na wolnych obrotach pali sie lampka ladowania a zauwazylem ze ostatno w nocy jak jechalem ze lampka ladowania ciagle sie pali (leciutenko..) czy tak powinno byc?.. |
|
|
|
 |
marmoore
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 09:42
|
|
|
| z tego co jest napisane w tej ksiazecze oryginalnej o trabantach 601< taka fioletowa< granatowa> to lampka ladowania na wolnych obrotach moze sie palic lekko . mi sie palila jak mialem . W 1.1 tez mi sie lekko pali a prad ladowowania jest ok |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 13:14
|
|
|
| < taka fioletowa< granatowa> lampka to kontrolka świateł drogowych czy jak ktoś woli długich.W czasie jazdy faktycznie może świecić ale przy włączonych w/w światłach.A jak świeci przy innej okazji to coś jest nie tak... A kontrolka ładowania jest czerwona- ta najbardziej po lewej wśród tych na dole licznika.I na wolnych obrotach nie powinna się raczej świecić czy "lekko palić". Polecam wnikliwą kontrolę instalacji a szczególnie tego cieniutkiego kabekla podpiętego konektorkiem do rozrusznika |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 13:20
|
|
|
| Jemu chyba chodziło o to że książeczka jest fioletowa/granatowa...... |
|
|
|
 |
marmoore
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 13:38
|
|
|
tak chodzilo mi o kolor ksiazeczki |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 14:32
|
|
|
| Jeśli się pali ta czerwona lampka to pewnie alternator nie ładuje aku W alternatorze jest wewnętrzny reg. napięcia Albo obroty są za niskie albo lużny pasek Obroty ? W 1.1 pisze 800 W 601 pewnie wyższe koło 1000 |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 18:04
|
|
|
| tak jak Wojtek napisal sprawdz ten kabelek bo on jest fest wazny a pozatym jesli malpka sie tli lekko to moze pora styki przeczyscic czasami to daje zniewalajace efekty swiatla przestaja byc zolte:Pa staja sie jasne i swieca na bialo pozDDRo powidzenia w usuwaniu usterki |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 18:20
|
|
|
U mnie też się świeciła przy niskich obrotach. Czasem tliła czasem mocniej. Skończyło się na tym że wywaliłem akumulator stary i zkupiłem nowy.
Wymieniłem REGULATOR ALTERNATORA, wymieniłem pasek klinowy, naciąg porządny, przeczyściłem klemy i jest git i nic sie na tli. MYŚLĘ ŻE NIE POWINNO! |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-09-25, 13:40
|
|
|
| Może też już pora wymienić kable od akumulatora? Te aluminiowe lubią korodować i wtedy dzieją się baaaardzo ciekawe rzeczy... |
|
|
|
 |
Filuu
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 19:30
|
|
|
| sprawdzilem ten slynny cieniutki kabelek podpiety konektorem do rozrusznika i wszystko wydaje sie byc OK akumulator mam nowy(stary szlag trafil) klemy porzadne tez.. kurcze moze wezme sie za czyszczenie stykow (chos swiatla mi bija ladnie jasno i bialo =) ) |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 20:21
|
|
|
| przepraszam za pytanie, ale co ma kabelek sluzyacy do zalaczania rozrusznika do ladowania przez alternator? |
|
|
|
 |
Filuu
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 21:41
|
|
|
| ja tam nie wiem poprostu ide po kolei za radami heh... czas chyba na czyszczenie stykow czy cos innego bo ciagle pali sie mocno na niskich a przy normalnej jezdzie lekko |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-27, 00:13
|
|
|
ten kabelek to nic nie ma.
U mnie kiedyś robił za zabezpieczenie antykradzieżowe :) znaczy jak był odpięty :)
a ładowanie to mogą być zaśniedziałe przewody aluminiowe kończące się szczotki. |
|
|
|
 |
Bartolini
Gość
|
Wysłany: 2004-10-03, 23:12
|
|
|
| mi tez się kiedyś tliła leko ta kontrolka i okazało się że to któryś z kabelków spadł. Niepamiętam ale chyba ten od regulatora |
|
|
|
 |
|
|