|
podwozie... cała podłoga... RDZA I DZIURSKA!!!! |
| Autor |
Wiadomość |
Marek Biwej
Gość
|
Wysłany: 2004-08-14, 00:43
|
|
|
Witam wszystkich Trabanciarzy (i nie tylko). Od czasu baaardzo ktOOtkiego jestem szczęśliwym(?) posiadaczem seniora z 91 a konkretnie pieknego Kombi 1.1 ;]
A teraz do tematu... piekny jak piekny ale: Co zrobic z podwoziem i podłogą?! Nie sadze zeby nawet po oczyszczeniu warto bylo dospawywac kawałki blach :( Progi sa w stanie około 5/10, miejsca na śrOOby od foteli przednich prawie wylatuja na ziemie :( nadkola jeszcze jakos ujdą ;/ no i w bagażniku tez roi sie od przeżarcia :(((
Co Wy specjaliści zaproponujecie?? Czy warto jest wogOOle brać się za niego?? NIE CHCĘ GO STRACIĆ!! JUŻ GO POKOCHAŁEM!! HELEP!!!! |
|
|
|
 |
Bevis71
Gość
|
Wysłany: 2004-08-14, 00:46
|
|
|
| pozatym nie wiem jak to zrobiłem ale na Forum pojawił się 2 razy mój temat :/ |
|
|
|
 |
Sheriff
Gość
|
Wysłany: 2004-08-14, 17:52
|
|
|
| Ja swojego jak kupilem mialem tak samo. Jakbym teraz kupowal wszedlbym najpierw pod traba. Niektórzy kupują drugiego( z dobrą podlogą) i przerzucają graty. Ja swojego calego wyspawalem(zajelo mi to troszke czasu)ale przynajmniej teraz wiem co mam. Jesli sie zdecydujesz na spawanie moge pomóc. |
|
|
|
 |
Bevis71
Gość
|
Wysłany: 2004-08-14, 21:04
|
|
|
| Oj bez spawania to na bank się nie obejdzie :/ Jeśli bym znalazł 2 bude w stanie dOOOOOżo lepsiejshym to bym sie zastanawiał nad zmianą. Ale wątpie zeby u mnie to przeszło... Jeśli progi też są podrdzewiałe to zalecacie je wymienić? Czy poprostu pospawać podłoge a progi narazie odpuścić? I czym było by dobrze je zakoserwowac? Wyczyscić z rdzy to napewno bede musiał ale czym pOOzniej to zasmarowac? |
|
|
|
 |
Bevis71
Gość
|
Wysłany: 2004-08-14, 21:10
|
|
|
| Pozatym co do propozycji pomocy przy spawaniu moze sie odezwe :) Narazie czakam az pojedzie i wrOOci od mechanika ;/ Mam nadzieje ze to nie siadzie zbytnio na moim budżecie (rozrusznik wogOOle nie kręci i mam nadzieje ze to tylko jakaś pierdOOłka siadła :/). |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2004-08-15, 08:16
|
|
|
| Parę lat wstecz nie byłoby problemu z kupnem nowej podłogi - poszukaj... |
|
|
|
 |
Bevis71
Gość
|
Wysłany: 2004-08-19, 12:56
|
|
|
| Ok. dzisiaj zostawiłem Trambantierniego u blacharza... wycenił na 300zł. Nie najtaniej ale za to go polecali. Jutro mam go odebrać więc zobaczymy czy ja go komOOś polece :] |
|
|
|
 |
Sheriff
Gość
|
Wysłany: 2004-08-22, 18:35
|
|
|
Progi usztywniają podloge, jak swoim przyjechalem do domu po kupnie to mi sie drzwi kiepsko zamykaly a jak stanąlem jednym kolem na chodniku to nie moglem otworzyć....
po oczyszczeniu z rdzy pomaluj farbą podkladową miniową a pózniej zabezpiecz hydrobitem. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Bevis71
Gość
|
Wysłany: 2004-08-22, 20:26
|
|
|
No spoko... po oddaniu do blacharza to mam jeszcze wiecej roboty niz bylo!!! Co za skurczysyn jeden!!! Nie dosc ze pospawal gorzej niz piecioletnie dziecko (nie obrazajac szkrabOOw) to jeszcze konserwantem pomalowal bez czyszczenia (wogOOle nic nie skrobal ani nie szlifowal). Teraz biore Trampoliniego na wioske i przez reszte wakacji moze zdaze go zrobic :/
Dziex za info Sheriff. Zaopatrze sie w hydrobit i farbke ;]
p0Zddr00! |
|
|
|
 |
Emil
Gość
|
Wysłany: 2004-08-23, 20:37
|
|
|
| Jest jakis domowy sposob na zrobienie w trabie podwozia bez kanału. Własnie nabylem 601 i mam w nim "troche" spawania od spodu. Myslalem zeby go na bok ale nie ufam zabardzo tym plastikom a szkoda by mi było go popekac. Moze podkop jaki czy co? |
|
|
|
 |
marmoore
Gość
|
Wysłany: 2004-08-24, 06:29
|
|
|
podkop is the best proponuje szczeline przeciwlotnicza.taka z zasiekami. |
|
|
|
 |
eddie
Gość
|
Wysłany: 2004-08-24, 09:16
|
|
|
ciepnij ze dwie czy trzy opony na zienie i obal traba na bok tak aby sie slupkiem o opony oparl. duro w powietrzu bedzie a opierac sie bedzie na kolach i oponach.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-08-24, 09:17
|
|
|
Witam!!!
Ja ostatnio tez zauwazylem problemy ze swoim bolidem. Wybijala mi sie rdzana progach i kupilem minie, tzn. Unikor C. No i zaczelo sie drapanie, bo do golego zdzieralem w tych miejscach. I tu zdziwienie , ,tylko srubokrętem delikatnie przejechałem po grubszej warstwie rdzy , a on zanurzylk sie w progu, teraz mam ladnie zamalowane , ale fakt dziur w progach pozostaje faktem. Ty sheriff potrafisz spawac , czy znasz kogos kto ladnie i tanio potrafi to zrobic ? |
|
|
|
 |
emilos
Gość
|
Wysłany: 2004-08-25, 19:51
|
|
|
| Zaczełem od drapania bagaznika od srodka. Tyle rdzy na tak malej powierzchni to ja w zyciu nie widzialem :). ale sie zawzialem że zdrapie to wszystko, dziury zalatam (tescia rekami(spawacz N1)). Tylko, ze po darciu tej rdzy przez caly dzien stwierdzic musze, ze tak na 100% to raczej ciezko bedzie. moze znacie jakis wyprobowany siowaks na rdze? Farbe jakas albo odrdzewiacz, co kolwiek byle zrobic i sie nie narobic? |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-08-26, 08:58
|
|
|
Jest taki fajny preparacik , jakis tam kwas fosforowy, produkt nazywa sie jakos fosfol , czy cos podobnego , okolo 10 pln za 1,5 - 2 litrow , do dostania w marketach budowlanych jak Praktiker i Castorama...
Ps. Ostatnio zauwazylem , ze Praktiker jest drozszy, ,otoz ten sam klucz , z tej samej firmy e C kosztowal 5,50 pln , a w P hyba niecale 9 pln... |
|
|
|
 |
|
|