|
[1,1] Sprzęgło wyje, ale tylko gdy... |
| Autor |
Wiadomość |
Pająk
Gość
|
Wysłany: 2004-08-10, 22:42
|
|
|
...wciskam pedał.
Kochani!
Z tydzień temu zorientowalem sie, ze gdy wciskam sprzeglo (na maxa), slysze jakis szum. Szumiec przestawalo jak tylko ruszalem z miejsca. Dziś jednak niz gruszki ni z pietruszki szum zmienił się w metaliczny zgrzytojęk (podobny do slizgajacego sie paska klinowego). Wciskam sprzeglo - wyje, ruszam - wyje z roznym natezeniem az do calkowitego puszczenia pedalu, kiedy milknie. Dalej jedzie cichutko... do nastepnej zmiany biegu... :/
Zrobiłem w ciagu ostatniego miesiąca w trasach po Polsce ok 900km i nic sie nie dzialo. A zaczelo, jak sobie czasem smignalem gdzies po dzielnycy.
Macie jakieś pomysly na domowa naprawe? Mogę coś sam zrobić? Za 3 dni jade do Giża i wolalbym tego nie robić PKSem... |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-08-11, 00:05
|
|
|
witaj!
zabieraj się do roboty, albo kupuj bilet na PKS.
Najprawdopodobniej skończyło sie Tobie łożysko wyciskowe. Jesli dalej bedziesz jeździł to załatwisz docisk sprzęgła.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
bigol
Gość
|
Wysłany: 2004-08-11, 10:34
|
|
|
| i nie bedziesz mogl wrzucic rzadnego biegu na wlaczonym silniku - lozysko to koszt 45 zł, ale koszt wymiany jest taki sam jak kompeltna wymian sprzegla. dlatego proponuje zrobic kapitalke sprzegla |
|
|
|
 |
Pająk
Gość
|
Wysłany: 2004-08-11, 11:39
|
|
|
...no i na tym pewnie sie skonczy... juz nawet do kanalu zszedlem coby mlotkiem opukać (trabant, moze by pomoglo;), ale dupa, a jakakolwiek regulacja linki sprzegla nie skutkuje.......
nie dodalem wyzej, ze po dluzszej jezdzie na piszczacym sprzegle, cos zaczyna smierdziec... niestety-typowo metaliczny zapach... |
|
|
|
 |
Paweł Grusznis
Gość
|
Wysłany: 2004-08-11, 12:20
|
|
|
ja to już nie wiem co mam wymienić żeby było jak dawniej (czyli OK) po pęknieciu kolejnej linki (5/w 6mcy) zdecydowałem sie na wymianę sprzęgła - tarcza, docisk, łożysko - wszystko nowe i pomogło o tyle że biegi zmieniaja się lekko - jak już się wyciśnie sprzęgło ale.... niesamowitej siły trzeba użyć żeby je wycisnąć - i nie mam już pomysłu co z tym robić dalej na wszelki wypadek wożę zapasową linkę i ...pedał (który ostatnio też mi się zerwał na końcu) jeszcze jakieś sprzęgłowe pomysly ? |
|
|
|
 |
Paweł Grusznis
Gość
|
Wysłany: 2004-08-16, 08:01
|
|
|
co tu duzo pisać - sprzęgło już chodzi zaj.... lekko
a przyczyna taka głupia że aż wstyd:
LINKA - po prostu trzeba ją posmarować - nawet jak jest prosto ze sklepu - o tym nie pomyslałem wiec moja wina (a kurcze już 5 rok się kulam Trabim)
ale
mechanik po zmianie sprzęgła - widział jak chodziło i też miał to w d...
ludzie nie zapomnajcie o smarowaniu linki :):) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-10-15, 08:11
|
|
|
| Mi w wartburgu ostatnio stała się rzecz dosyć dziwna. Biegi wysprzęglają się tak jak wcześniej, ale pedał sprzęgła chodzi bardzo lekko i luz na pedale zwiększył sie do połowy wciśnięcia go w podłogę. Dopiero potem zaczyna "łapać". Sprzęgło się nie ślizga. O co chodzi? |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-10-15, 08:20
|
|
|
| u mnie tak było i co sie okazało..?? linka powoli sprzegła powoli urywałą sie po jednym druciku i tak podciagałem , podciagałem aż ... na szczescie wymieniłem na stara (ale oryginalna) i jezdze do dziś (ponad 40tys). A moze być też tak ze wygina sie powoli łapa od linki. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-10-15, 10:31
|
|
|
Nie miałem czasu sprawdzić nawet. Wątpię żeby łapa sie gięła bo sprzęgło mi nie chodziło nigdy ciężko. Z linką... wożę zapasową w bagażniku :)
Mam nadzieję że to tylko linka. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-10-16, 08:04
|
|
|
| z linkami tzreba uważac bo czasem wogóle nie zuzuyte lubia sie urywać co oczywiste w najbardziej niepczekiwanym momencie. W warburze znajomego urwała sei w korku, i wartbi puknal lekko auto stojace przed nim , a linka miała 3 miesiace i wygladała jak nowa i tez chodziła lekko |
|
|
|
 |
|
|