|
[konserwacja] Co pod wykładzinę? |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 18:20
|
|
|
Co pod wykładzinę najlepiej wsadzić?
Wyczyściłem całą podłogę wewnątrz trabika, podkładem ją, potem akrylowym kolorkiem. teraz się zastanawiam co położyć między wykładzinę a podłogę? Kupiłem kawałek takiej gąbki panelowej, bo ona lekko wytłumi, a jednocześnie będzie chronić podłogę jeśli wykładzina zamoknie.
Pytanie moje jest następujące: DOBRY POMYSŁ?
Jeśli tak, to niech ktoś mi sprzeda patent jak takie cuś "przyczepić" do podłogi - silikon odpada :) a samopas nie położę, bo troche lata, a podłoga w trabie pełna jest wgłębień i przyda się dodatkowe mocowanie.
HELP :.
(dla opcji SZUKAJ wykładzina podłoga konserwacja) |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 19:15
|
|
|
| może przylepić tą panelową gąbkę do wykładziny, nie będzie wtedy latać samopas |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 21:43
|
|
|
Kurde... Ponoć najprostsze rozwiązania są najlepsze!
Thnx Muffin! |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 10:10
|
|
|
| Jak na mój gust ta gąbka będzie chronić podłogę przed zamoczeniem, ale będzie także uniemożliwiać odparowywanie skroplin (które i tak się pojawia, jakby traba nie uszczelniać). A takie wilgotne miejsca, to raj dla korozji... Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest fabryczny filc, trza go tylko czasem zabrać do domu/piwnicy i wysuszyć... |
|
|
|
 |
Markus
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 14:52
|
|
|
| popieram zbyszka ja robie tak samo moj trab troszke przecieka wiec co jakis czas zabieram dywanik i filc do domku i susze podloge przecieram szmata i zostawiam traba z otwartymi szybami na jakis czas. przynajniej mam pewnoc ze jest sucho. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 15:39
|
|
|
Racja - z tymże ja bym robił to samo - tyle że nie musiałbym suszyć filcu tylko osuszyć podłogę po ściagnięciu tychże warstw wykładziny i pianki. Przy jej kładzeniu zadbałbym o to żeby uszczelnić wszelkie miejsca pod które ew. mogłaby dostać się woda (nie uda się w 100% ale wyeliminuję ile się da).
A może ma ktoś patent na wykładzinę? Chodzi mi o to, że nie jest problemem wycięcie wykłądziny i jej położenie, ale problem stanowią zagłębienia w podłodze Traba - na nogi pasażerów z tyłu, na koło zapasowe. te zagłębienia powodują, że wykładziny nie da się ładnie położyć.
MA KTOŚ NA TO PATENT? |
|
|
|
 |
Filuu
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 17:21
|
|
|
| sprobowac mozezs w wglebieniach przykleic tasme dwustronna do dywanow i na brzegach tez i wszystko ladnie docisnac. u mnie 3ma elegancko |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 17:51
|
|
|
| No niby tak, ale pięknie wymalowałem podłogę i chciałem sią nią czesem na zlotach pochwalić, a tak to na wieki wieków przykleję... |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-08-06, 07:49
|
|
|
| Jak będziesz miał nieprzepuszczalną gąbkę, to nawet jak trab będzie w 100% szczelny, nie wyeliminujesz pary wodnej, która codzien rano o świcie kondensuje się w chłodnych okolicach podłogi trabika. Tak tworzy się rosa na trawie, i tak tworzyć będą się kałuże, które nie będą miały jak odparować... To, że co jakiś czas zdejmiesz wszystko i wysuszysz wraz z gąbką, nie zapobiegnie postępującej korozji. Woda także paruje z profili zamkniętych koryt pod progami i wszystkich zastrzałów przez fabrycznie wykonane tam otwory. A tam woda bardzo lubi się dostawać podczas przejazdów przez kałuże otworami spływowymi wykonanymi w Zwickau w tychże korytach. Niemcy pomyśleli dobrze z filcem i przepuszczalną wykładzinką. Podłoga łatwo moknie, ale równie łatwo schnie. Nie uniemożliwiaj jej tego... |
|
|
|
 |
Michał Lepczyński
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 10:49
|
|
|
Kurdwa ludzie !
Wyrzućcie fabryczny filc z pod wykładziny.
Panowie w Zwickau akurat musieli iść na wiec jak to wymyślali.
Filc jest za gruby i za wolno oddaje wodę.
Wystarczy, że kapnie Wam parę kropel przez uszczelkę szyby, cięgna wycieraczek, albo po prostu pasażer nie wytrzepie butów ze śniegu i to wyschnie dopiero latem, a ściśle mówiąc nie będzie miało co schnąć bo już blachy nie będzie.
W Trabie jest od cholery skraplania.
Przyklejenie gąbki to jak przykleić folię = samobójstwo.
A wszystkim radzę wyjąć filc fabryczny. Jego jedyną zaletą jest wygłuszenie i ocieplenie, ale do tego można sobie kupić matę bitumiczną i położyć.
Pozdrawiam, Lepi |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 12:35
|
|
|
ja dałem matę prysznicową ( donabycia w obi i innych takich) - cięta z rolki, od 10 zł za mb...
Wody nie trzyma, tłumi jak filc, nie pleśnieje, pozwala na swobodną "cyrkulację" wody po podłodze, chroniąc jednocześnie wierzchnią wykładzinę przed zmoczeniem |
|
|
|
 |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 13:58
|
|
|
| Ja znalazłem starą wykładzinę, wyciąłem schematy oryginmalnego filcu ... i jak narazie nie narzekam ... nie pleśnieje ... jednym słowem jestem zadowolony :) |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 14:03
|
|
|
| A ja proponuję siatke ogrodniczą. Dwie warstwy, jedna z małymi oczkami, druga z dużymi(woda świetnie odparowuje). Obecnie jeżdżę z samą wykładziną i też jest ok:) |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2005-03-22, 17:32
|
|
|
Siatka ogrodnicza to jest to!! Sam tak mam w trabie i w warczyburgu. Świetna rzecz. Jest dobry dostęp powietrza bo wykładzina i filc, który lubi trzymac wilgoć "oddychają". Rdza po ostatniej konserwacji się nie pojawiła po tym zabiegu, który okazał się tani i skuteczny. Nie zakładajcie broń Boże żadnej folii bo będziecie mieć auto jak jaskiniowcy i dodatkowy napęd w postaci nóg:))
JAMES MA RACJĘ.POLECAM!!!! |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2005-03-28, 11:56
|
|
|
| siatka ogrodnicza ? taka jak do plotu? :) |
|
|
|
 |
|
|