|
[601] Dziwne strzały w silniku |
| Autor |
Wiadomość |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:28
|
|
|
Jak wyżej-zimny silnik chodzi idealnie, nagrzany dziwnie strzela i trzaska przy odejmowaniu gazu.Tak samo jest przy wysokich obrotach.No i dzwoni w ciut większym zakresie niż to "norma" przewiduje.Wczesny zapłon to nie jest-był regulowany co do dziesiątej milimetra,uboga mieszanka-być może ale świece są w brązowo czekoladowym kolorze (Isolator o ciepłocie 225) i spalanie wcale nie zmalało a mimo tego ciągle słyszę coś jakby samozapłon i spalanie detonacyjne.
Próbowałen nawet jazdy na 98-nic nie pomaga.
O co tu chodzi? |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:40
|
|
|
| Ja miałem podobnie i wał mi siadł Ja bym jednak był za zapłonem Na krzywce są ciężarki Bez ich rozchylania powinien być 0'05 setki przed gmp |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 16:04
|
|
|
| Wał jest ok-jest fabryczny i ma dopiero 4000km przebiegu.A zapłon mam elektroniczny i ustawiony przez kolesia z warsztatu do którego mam zaufanie-zawsze robił to idealnie. Możliwe jest żeby przyczyną była zbyt wysoka temperatura silnika? |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 16:35
|
|
|
| przecież w 601 chłodzenie jest z wentylatora więc temperaturę mógłby łapać gdybyś miał padnięte łożyska w wentylatorze albo lużny pasek Chyba że wyciołeś łopatki wentylatora |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 16:53
|
|
|
skoro świece masz brązowo czekoladowe, to znaczy, że zapłon jest OK. A jak wszyscy wiemy na Isolator 225 Trabant chodzi idealnie.
Zdejmij głkowice i jeżeli masz nagar to wyczyśc i głowice i denka tłoków (tak jak pisał major) jeżeli nie przestanie dzwonić pozostaje wał.
A i wyczyść tak, żebyś mógł się w nich przejżeć. DDR!! |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 18:39
|
|
|
| Będę musiał tak zrobić. Rozbiorę na czynniki pierwsze, wyczyszczę i wypoleruje i zobaczymy co dalej-mam nadzieję że pomoże... |
|
|
|
 |
|
|