|
[601] Jak wam odpala.... |
| Autor |
Wiadomość |
Maciek Chybiński
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:26
|
|
|
Witam
Jak Wam odpala trampek np. po nocy ?? wsiadacie odkrecanie krana ciagniecie ssanie i krecicie kluczykiem i co juz wam hula ?? Bo u mnie troche sie morduje zanim odpali...ale pozniej to juz jak zgasze i lekko przekrece kluczyc bo bez zajaknieca zaskakuje. Mam zaplon na przerywaczu :) (ten chyba lepszy i prostrzy od elektronika , przynajmniej dla mnie) Dobra czekam na odpowiedzi czy to u mnie cos nie tak czy to tak normalnie ma byc :]
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
turowski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:31
|
|
|
| jak ja miale jeszcze silnik 2sowa to palil od dotyku,zaplon musi byc idealnie ustawiony, mozliwe ze to wlasnie zaplon masz troche przestawiony, a na goracym zawsze latwo zapala. |
|
|
|
 |
Maciek Chybiński
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:36
|
|
|
| A moze to byc wina slabego akumolatora i troszku zasmarowanych swiec ?? |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:40
|
|
|
kolega ma racje przy zaplonie dobrze wyregolowanym pali za pierwszym nawet po przymrozku .... ja dolacze swoje pytanie jak sie silniczek fest nagrzeje tzn. po dlugiej trasie albo b szybkiej jezdzie istnieje problem z odpaleniem (trzeba na pych) mialem tak kilka razy choc to nie regula natomiast kolega Arti ma tak dosc czesto ... ma tak ktos i jaka na to rada
pozDDRo |
|
|
|
 |
turowski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:42
|
|
|
| to zalezy jak sie meczy przy kreceniu.kuknij na swiece dokladnie jak wygladaja po nich ocen jak masz zaplon(za wczesny czy za pozny) a najlepiej to sprwadz wszystko nawet odstep elektrod na swiecach, |
|
|
|
 |
turowski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:48
|
|
|
| morti w tym przypadku stawial bym na przerwe na swiecach ,kazdy wie ze im wieksza iskierka tym lepiej ,taka niebiesciutka, ciezko cos radzic najlepiej jest wsadzic tam lapy i pogrzebac. |
|
|
|
 |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 20:53
|
|
|
| Morti....wewntualnie silnik po nagrzaniu nie trzyma kompresji....moze pierscienie lub tloki sa juz do d....???? |
|
|
|
 |
trabiq14
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 21:09
|
|
|
Witam.
My przez dluzszy okres czasu mielismy problemy z odpalaniem po zimie i zaczelismy stosowac sposoby znajomych: przed wylaczeniem go wlaczamy ssanie, coby bylo troche niespalonej mieszanki i wtedy sie wylacza. Rano odpala bez zajakniecia... o ile sie qtas hall nie spieprzy :|
pzdr |
|
|
|
 |
Maciek Chybiński
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 21:26
|
|
|
No u mnie jest tak ze jak postoi to pozniej sa problemu zeby odpalil trzeba go troche pokrecic...ale to moze byc przez to ze jset za cos kolo 1:35 a jak juz raz odpali i pochodzi chwile to potem cacus kreci wystarczy lekko cyknac :)
ps. moze to byc wina zasmarowanych swiec olejem ?? |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 22:03
|
|
|
gasisz auto ssaniem. nie ma ch.. we wsi. pali od tyknięcia (tylko wystygnąć musi bo jak nie zdąży to jest zalany)
DDR!! |
|
|
|
 |
Maciek Chybiński
Gość
|
Wysłany: 2004-05-02, 22:21
|
|
|
Okej dzieki...i tak nie rozumiem , moze jutro zrozumie ;p
pozdrawiam |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-05-03, 11:56
|
|
|
| chlopaki z ta komprecha to chyba cos nie tak bo moj trabik jezdzi i to wcale nie pomalu ... tego kumpla Artiego tez calkiem calkiem wiec to nie wina komprechy ale wielkie dzieki pozDDRo |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-05-03, 20:03
|
|
|
| Odpala na 102 nawet w zimie... |
|
|
|
 |
Jędrek
Gość
|
Wysłany: 2004-05-03, 20:13
|
|
|
| co do odpalania rano - raczej ustawienie zaplonu - u mnie po dobrej regulacji nawet przy -20 rano (po odstanej nocy) pali od tykniecia - w zimie czesto odpalal lepiej niz taty 306;) |
|
|
|
 |
Apostoł
Gość
|
Wysłany: 2004-05-03, 21:29
|
|
|
I to wam tak odpala bez ssania??
(pytanie glownie do: Jedrka, Newwera, Nobla)
pozDDRowionka |
|
|
|
 |
|
|