|
złotej rączki szukam |
| Autor |
Wiadomość |
Tomek Ziętek
Gość
|
Wysłany: 2004-08-15, 14:57
|
|
|
| Poszukuje blacharzo- lakiernika dla mojego trabika. Jestem z Wawy. Wazne aby byl sprawdzony, bardzo rzetelny i dokladny. Moze byc do 100 km od Wawy. Moze ktos ma jakiegos dlubka na jakiejs wiosce. Wazne tez aby po rozsadnej cenie. |
|
|
|
 |
Sheriff
Gość
|
Wysłany: 2004-08-22, 19:08
|
|
|
esli 120 km to nie za daleko....
Daj znać-moge pospawać, a znajomy ma dobry warsztat i chetnie zarobi ale na pewno nie tyle ile w wawie
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Tomek Ziętek
Gość
|
Wysłany: 2004-08-22, 20:35
|
|
|
Chyba poczekam bo mój dłubek powiedział że się wyleczy (dostaje uczulenia od lakierowania)za dwa miesiące. Ale dzięki będę miał Cię na uwadze
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Tomek Ziętek
Gość
|
Wysłany: 2004-08-22, 20:55
|
|
|
| A z tym remontem to tak że korozji to niewiele bo remont podłogi to on już miał tylko że to jakiś blacharzyna był a nie fachura. trzeba porobić poprawki tj wyciąć lewe nadproże bo palant za głęboko wspawał no i szczelina na dole pod drzwiami. Wymienić przedni pas. Troche trzeba wyciągnąć przód bo łezki zagięte do wewnątrz razem z pasem oczywiście. Tylni pas chce wymienić bo klepany był i lewy tylni róg z kawałkiem podszybia bo do końca nie wyciągnięty po jakiejś stłuczce poprzednika. Dach do wymiany. Nadkola nie najgorsze, ale trzeba dziury połatać. Ogólnie trzeba go rozebrać na kawałeczki, odbudować, dokładnie uszczelnić i wszyściutko zabezpieczyć. Chce go zrobić na stan fabryczny, albo jak najbardziej zbliżony. Także autko musi być tip-top bez żadnej fuszery. Blachy już mam.Na wstawki też się postaram aby wyciąć oryginały.Jak to by wyglądało Twoim zdaniem? |
|
|
|
 |
|
|