|
[audio] Głośniki a silnik (sic!) |
| Autor |
Wiadomość |
Pająk
Gość
|
Wysłany: 2004-06-23, 22:05
|
|
|
Kochani!
Mam w Tranacie radio i 6 głośników. Pewnego pięknego poranka niedawno włączam radio, włączam silnik, i co słyszę? Poza muzyką słyszę terkot w głośników (najmocniejszy z najwiekszych). Żeby było weselej, terkot zwiększa częstotliwość razem z dodaniem gazu :D
Jakies pomysły czemu tak?!? :((( |
|
|
|
 |
majki601
Gość
|
Wysłany: 2004-06-23, 22:35
|
|
|
Witam,
mój stary miał tak w citroenie bx i nic nie pomogło, aż do wymiany radyjka, bo cos się tam zjarało i zakłócenia z silnika wpływały na radyjko (sygnały z cewki):(! teoretycznie jakiś filtr przeciwzakłóceniowy na kabelkach mógł by pomóc!?
PS: jakie masz radyjko?? jakieś firmowe czy no name??to ma znaczenie, bo na soniaku w bx jest cacy!!
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Robert "Kojot&am
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 09:58
|
|
|
| ja mam podobnie na pioneer`ze :/ tylko że wcześniej w trabancie było gites, a teraz jak założyłem do fiesty to troszku śłychać wkurzający gwizd :/ pasażerom wciskam że to turbina w silniku :)))))) część sie łapie :)))) podejrzewam że trzeba wymienić szotki w alternatorze i regulator napięcia. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 17:41
|
|
|
| Nic z tego. Coś takiego jest w kazdym Wartburgu. To tak zwana pętla masy. Trzeba wrzucić jesli jeszcze nie ma taki filterek na zasilanie do radia i bezpośredni poprpwadzic kable zasilające do akumulatora. Acha i obudowa radia musi być idealnie odizolowana od masy. Dopóki gwiżdze to znaczy że jest gdzieś przebicie. |
|
|
|
 |
Lakim
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 21:45
|
|
|
moja rada - moze pomoze - sprobuj zrezygnowac z masy. pociagnij przewody do zasilania radia bezposrednio od akumulatora do radia. oczywiscie nie zapomnij o bezpieczniku. u mnie pomoglo i dziala calkiem niezle.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2004-06-25, 07:09
|
|
|
Też miałem ten problem i radio połączyłem bezpośrednio do akmulatora ale to zbytnio nie pomogło. Skuteczna metodą na tą dolegliwość było odtłuszczenie czyli wyczyszczenie cewek, kabli wysokiego napięcia i kabli połączonych do cewek.
Sprubujcie mnie to pomogło. |
|
|
|
 |
Robert "Kojot&am
Gość
|
Wysłany: 2004-06-25, 09:05
|
|
|
| hmmm,wątpie żeby cewki coś miały z tym wspólnego bo u mnie cewek niet :) a przewody są nówki :/ plus i minus prosto z akumulatora i dalej lekki gwizd :/ trudno, mam turbinke :) |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-06-25, 14:51
|
|
|
Odgłos gwizdu (czy jak kto woli turbiny) to zakłócenia od alternatora. Czasem wystarczy założyć równolegle na przewód "ładujący" kondensator elektrolityczny 2200uF/25V.
"Pierdzenie" to zakłócenia od zapłonu. Pomaga dołożenie równoległego kondensatora jw. do zacisku 15 cewek (stałe zasilanie).
Prosty filtr przeciwzakłóceniowy to filtr CLC, czyli na wejściu i wyjściu kondensatory: 2200uF/25V oraz 100nF, a pomiędzy nimi cewka (na rdzeniu ferrytowym nawinąć ze 20 zwojów drutem fi 1mm2)
Pozddr |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-06-28, 18:28
|
|
|
| Ja sie tylko spytam co daje dokładne odizolowanie radia od masy, przy podłączeniu kabli bezpośrednio do akumulatora? Troche nie kumam i wydaje mi się to bezsęsowne... |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-06-28, 19:41
|
|
|
Chciałbym się podpiąć do wątku...
Czy ktoś jest w stanie polecić mi model SPRAWDZONYCH głośniczków, który po zamontowaniu w drzwiach mnie usatysfakcjonuje? Nie chodzi o jakiś model za 1000PLN... chodzi o przyzwoite głośniczki w przyzwoitej cenie. Mam dobre radyjko (PIONEER 4x45 z equalizerem) i pytanie z czym by to ładnie chodziło?
I jeszcze jedno: co oznacza zakres: freq. 55Hz-23,000Hz (czy od tego parametru zależy jakość brzmienia głośniczków)?? |
|
|
|
 |
matu
Gość
|
Wysłany: 2004-06-28, 20:10
|
|
|
| Ja mam w drzwiach tonsile i byly (są) bardzo dobre. Nic nie burczy, nic nie bzyczy,.. Najprostrze 2 drozne głośniki tonsila.. są one troche "długie" i mam zamontowane "dystanse" do nich (z drewna obklejonego czarnym skajem). Niestety nie powiem Ci jaki to model.. Wiem ze są okrągłe i 2 drożne. Można do nich dokupić zwrotnice i tweetery- koszt niewielki a ładniej gra. Głośniki wsadzasz w drzwi, tweeterki montujesz na desce (przynajmniej ja tak mam) i pięknie gra. Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Apostoł
Gość
|
Wysłany: 2004-06-28, 21:25
|
|
|
| 55Hz-23kHz to pasmo na ktorym pracuje radio i na ktorym beda pracowaly glosniki. Najlepiej dopasowac je tak by mialy zblizone pasmo lub nieco szersze (choc to nic nie da). Jesli glosniki beda mialy np. 80Hz-20kHz, niezagraja tych skrajnych dzwiekow tzn. ani 55Hz-80Hz ani 20kHz-23kHz. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-07-15, 23:09
|
|
|
I JESZCZE MAM JEDNO PYTANKO.
Zamontowałem w Trabiku sprzęcik Pioneer 4x45 + głośniczki trójdrożne. Sprzęcik hula elegancko, ale jest jeden problem. CD nie przeskakuje nawet na największych dziurach, ale wystarczy włączyć światła mijania albo przyhamować a radio gaśnie na moment, by po chwili się zapalić. Jest to o tyle wkurzające, że nie da się jeździć nie wciskając hamulca... Czy jest możliwe że jest jakieś przeciążenie? Co zrobić?
PLEASE HELP |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2004-07-16, 10:20
|
|
|
| zle zasilanie radia, podprowadz gruby przewod bezposrednio od akumy do radia, zamontuj tylko bezpiecznik jakis |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-07-16, 16:38
|
|
|
Dzięki Muffin! Zastosuję się! Ale chyba nie będę dawal bzpiecznika dodatkowego bo na radiu przy wejściu jest już jeden a to chyba wystarczy?
Pozdro |
|
|
|
 |
|
|