|
[OT] do czego prowadzi ludzka głupota... |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-26, 14:04
|
|
|
| link pijesz- zjedz kluczyki, albo weź pomyśl zanim wsiądziesz do samochodu.... |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-07-26, 14:31
|
|
|
| Chyba jednak ten pierwszy link bardziej daje bardziej do myślenia... Bo jeśli taki kretyn sam się zabije, to niewielka strata:/ Gorzej jeśli zabije inną osobę, okaleczy ją albo zrobi z niej kalekę na całe życie... I pomyśleć, że taki wypadek to kilka sekund:( |
|
|
|
 |
Arthas
Gość
|
Wysłany: 2005-07-26, 19:00
|
|
|
| Ja tam na szczęście nigdy nie posunołem się do prowadzenia choćby po łyku piwa. Jestem tego zdania że za dużo mnie kosztowało prawko żeby je stracić przez głupotę. Ale nie zawsze można stracić tylko prawko. Można życie, zdrowie, swoje a najgorsze że też innej zupełnie przypadkowej nieznanej nam osoby a to najgorsze co moze się zdażyć. PAMIĘTAJCIE. PIJESZ NIE JEDŹ!!!! |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-07-26, 21:01
|
|
|
| Dwa razy w życiu zdarzyło mi się jechać na potężnym kacu i nie polecam:( Nigdy więcej, prędzej kluczyki wyrzucę... |
|
|
|
 |
mefisto666
Gość
|
Wysłany: 2005-07-28, 11:41
|
|
|
| 1 zasada piłes nie jedz. ja nigdy nie jechałem pijany i nawet po piwku ,i nie lubie takich ludzi którzy mówią a co ty po 1 piwku nie pojedziesz :) taki cienki jestes.ja zawsze odpowiem nie. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2005-07-28, 12:37
|
|
|
| ja z ciekawości wsiadłem za kólko po kilku piwach ale nie wyjechałem na ulicę tylko u kumpeli na działce i jechałem po polnych drogach (odludzie) i nigdy więcej. Są pewne zasady których przestrzegać trzeba. Nie chodzi tu o utratę prawa jazdy tylko o życie które można stracić a co najgorsze pozbawić go innych niewinnych ludzi. |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-07-28, 13:24
|
|
|
O qrfa.. wolałbym zginąc na jej miejscu...
:-O |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2005-07-28, 13:54
|
|
|
Za jazdę po pijaku TRZEBA ZABIERAĆ SAMOCHODY! A granica picia powinna wynosić 0,00 promila! To jedyna metoda która dotrze do idiotów którzy wsiadają za kółko choćby po jednym piwie!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!!
ZABIERAĆ SAMOCHODY!!! |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-07-29, 12:54
|
|
|
Ja rowniez jestem zdecydowanym przeciwnikiem jazdy na gazie, ale osttanio ogladalem program na TVN Turbo pt "Fitth gear" i tam robili test kierowcom po pijaku i zmeczonych po ciezkim dniu. Okazalo sie ze kierowca zagazowany jest bardziej uwazny i spostrzegawczy, szybciej reauje, a kierowca zmeczony wrecz przeciwnie. Ale to tylko jako ciekawostka.
Piłeś? Wracaj pieszo!!! (albo jak ja wczoraj rowerkiem :-p )
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-29, 17:01
|
|
|
| rowerem to tak wycieczka krajoznawcza poznajesz okoliczne rowy sypiasz w roznych miejscach. Rowerkiem tez sie nie powinno na gazie jechac |
|
|
|
 |
Hans
Gość
|
Wysłany: 2005-07-29, 18:27
|
|
|
| Idąc tym tropem po pijaku nawet chodzić nie można bo można np. wpaść pod samochód lub wypaść z 10 piętra. |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-07-29, 20:18
|
|
|
| Tym...tropem, z tego co mi wiadomo jeśli jedziesz pijany na rowerku,i zostaniesz zatrzymany ,możesz stracić prawko .to sie nie opłaca lepiej iść pieszo.pozdrawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-29, 22:48
|
|
|
| [...] i zawsze moga cie zgarnac na izdebke :P |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2005-07-30, 10:12
|
|
|
[...]robili test kierowcom po pijaku i zmeczonych po ciezkim dniu. Okazalo sie ze kierowca zagazowany jest bardziej uwazny i spostrzegawczy, szybciej reauje, a kierowca zmeczony wrecz przeciwnie[...]
No właśnie. Pragnę ostrzec przed prowadzeniem na trasie w stanie dużego zmęczenia. Zwłaszcza w upale. Oczy po chocby 150 km same się zamykają i można zaliczyć chwilowe urwanie świadomości. Dobrze że droga była prosta i CHYBA podrzuciło mi samochód jak zaczął zjeżdżać na barierkę, więc zdążyłam odzyskać świadomość i wyprowadzić go na prostą. Ale po tym incydencie byłam tak przerażona, że na najbliższej stacji był długi postój bogaty w kofeinę i inne takie.
A gdybym w porę się nie obudziła? |
|
|
|
 |
|
|