Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
PALIWO I OLEJ DO 1.1
Autor Wiadomość
DjFLY
Gość
Wysłany: 2002-07-15, 12:12   

Hi mam trabanta z silnikiem polo 1.1
mam pytanko jakie paliwo najlepsze jest do tego silnika
lepiej lac U95 czy PB95??
ktore jest wskazane do 1.1 .. i pytanko kolejne czy mozna wlac np pb98?

a i czy monza stosowac olej Mobil one mineral do 1.1 ...
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2002-07-15, 12:20   

Mozna spokojnie lac PB95, jezeli cie stac PB98 tez nic zlego nie wyrzadzi, chociaz osiagi nie beda znaczaco wyzsze.

Jezeli stosowany byl Mobil 1 15W40 (mineralny), to lej mineralny bez obaw. Jezeli byl stosowany syntetyk lub polsyntetyk, mozesz zalac polsyntetykiem np Mobil SuperS 10W/40 lub syntetykiem.
Ja z powodzeniem od dluzszego czasu jezdze na polsntetyku MobilSuperS 10W40.

Lejac olej mineralny nic nie ryzykujesz.

[%sig%]
 
 
lichu
Gość
Wysłany: 2002-07-18, 00:06   

Hej!
Ja leje do mojej 1.1 raz U95 a czasami pb 95 i 98 w zaleznosci jak stoje z finansami, albo kotra jest najtansza. U95 i tak jest benzyna bez ołowiową tylko ze posiada dodatki smarujące zastępujące ołów. Kilkakrotnie lałem tez V-pover 99+ i powiem ze trabi zamienia się w kocura. Zauwazalna jest róznica. Dla spokojnosci mozesz raz na jakis czas zalac U95 zawsze troszke silnik bedzie smarowany i ty bedziesz miał spokojna głowe ze sie nic nie stanie.
A co do oleju to tak jak mi poprzednicy pisali. Dowiedz sie jaki olej miałes, albo masz. Prawdo podobnie mineralny więc spoko mozesz uzyc 15W40 albo 20W40.

Mam pytanie do Pawła Filipczaka. Czy wimieniałes olej z mineralnego na półsyntetyka tak poprostu czy robiłes kapitalke? Bo chyba jednak trzeba silnik rozebrac i dokładnie przeczyscic przed zmiana, bo mineralnie i syntetyki sie nie lubia...
 
 
Jarosław Kowalski
Gość
Wysłany: 2002-07-19, 13:59   

A ja jezdze na gazie! Niestety osiągi spadaja do 120km/h, ale w ruchu miejskim to nie ma znaczenia. Inwestycja zwraca się po 10 000km.
Pozdrowy,
Jaro
 
 
jarek bartkowski
Gość
Wysłany: 2002-07-19, 16:49   

ja też popieram gaz nie wiesz ze masz samochod (finansowo oczywiscie) pożera do 8l. / 100km taniej niż czym kolwiek pozdrawiam trzeba mieć troche benzyny na zime i czasami też go przejeżdzam na benz (najczęściej jak braknie gazu bo czujnika do rezerwy nie ma kto podłączyć od roku) pozdrawiam
 
 
kuba
Gość
Wysłany: 2002-07-25, 11:59   

Słuchajcie, dostałem na próbę 6 litrów Motula Le Mans'a ( podobno mobill przy nim siada) , co to ponoć najlepiej się czuje powyżej 7000 obrotów.
Prezent za 400 złotych korci, żeby wlać. Na razie silnik nie bierze oleju ale...
Jaka jest trwałość uszczelnien w silniku 1.3???
Czy wytrzyma
 
 
kuba
Gość
Wysłany: 2002-08-08, 16:08   

Jezu jakie macie oszcędne fury!!!!
Mój"Wurc" żre 11 wachy lub 13 gazu na setkę- może powinienem ograniczyć średnią szybkość do stówy???
 
 
^ToM^
Gość
Wysłany: 2002-09-17, 20:51   

W instrukcji obslugi stoi jak byk: benzyna bezolowiowa lub olowiowa o LO min 94.
pozdrawiam
tom
 
 
^ToM^
Gość
Wysłany: 2002-09-18, 07:50   

"Jak wiadomo japonczyki maja wyzylowane silniki i zreszta bardzo dobre. Zmienne fazy rozrzadu i inne duperele."

To ze maja wieksza moc z litra skokowego wcale nie oznacza ze sa wyzylowane - poprostu lepsze materialy i bardziej precyzyjna ich obrobka technologiczna pozwala na znaczne zwiekszenie mocy tych silnikow.
tom
 
 
Lukasz Ludziejewski
Gość
Wysłany: 2002-09-20, 01:53   

w instrukcji jest 92 okatany i w gore a nie 94 :P

to auto potrafi jezdzic na wszystko :))

[%sig%]
 
 
Bronieq
Gość
Wysłany: 2002-09-24, 11:08   

kiedys moj starszy mial polowke, jak ja kupil to zarla 9/11l (trasa/miasto). pojechal do mechanika ktory wyregolowal mu gaznik i spadlo do 5/7l, jak sie byly wlasciciel dowiedzial to o malo co ze stolka nie spadl :))).
Tylko nie wiem czy przy takim wyregulowaniu gaznika nie bylo spadku mocy (szybciej nic 130km/h nie jezdzilismy, a na przyspieszeniu nie bylo odczuwalne).

[%sig%]
 
 
Adam K
Gość
Wysłany: 2002-09-26, 12:41   

Mam trzy Polo1.1. Na jednym przejechałem 148tys, drugi ma 80tys, trzeci 120tys km.
Tak poznaliście moja rodzinkę.
1) O benzynie: Polecam bezołowiową. Zawory hydraulicznie regulowane są do tego przygotowane - ale przeczytaj dalej o oleju. Niskie oktany na miasto, wysokie oktany w trasę 300km autostradą np na zachód jedziesz - efekt finansowy jest widoczny.
2) O oleju: z typu oleju nie można przechodzić bo oleje różnią się także substancjami myjącymi.
a) Stosując mineralny mamy silnik brudny, szczelny i o dobrym stopniu sprężania - jesteśmy tez zadowoleni że taki samochód kupujemy.
b) Wlewając olej syntetyczny - to nowsza generacja mamy silnik stale myty
i o charakterystycznej dla przebiegu kompresji. Oleje z dodatkiem syntetyków mają stabilną lepkość - właściwości smarne.
c) Przechodząc z mineralnego na syntetyczny dokonujemy po przejechaniu 3-5 tys doskonałego umycia silnika - cylindrów. Silnik straci kompresję, a wylewany olej będzie po 5tys niebotycznie przepalony.
d) O gazie: nie zanieczyszcza oleju silnikowego produktami po spaleniu benzyny - większa trwałość oleju. Osoby, które łatwo przyzwyczajają się do mocy silnika, zwłaszcza w jeździe miejskiej niszczą silnik nie kontrolując właściwej zmiany biegów. Generalnie dla dobra silnika (nie dla ludzi) stosować do jazdy poza miastem. Można zamienić silnik na gazowy i najlepiej Mitsubiszi tez doskonały do jazdy miejskiej.
4) Zawory regulowane hydraulicznie działają poprawnie przy niższej lepkości oleju. Olej półsyntetyczny - do ok. 6tys ma w taką lepkość już w chwili rozruchu, a warunkach zimy do 4tys. Jak długo słyszysz zawory to wiesz jak jest z olejem i czy nie za niski jego poziom. Jeżeli możesz to lej półsyntetyk, albo zmień silnik na Fiat126/125 itp.
5) Zurzycie benzyny - to regulacja gaźnika kilku etapowego (okres nagrzewania silnika, okres wolnych obrotów, okres hamowania silnika, okres jazdy z pełną mocą, okres jazdy średnich obrotów). Możesz zużyć tyle ile zechcesz od 4,5 do 12 litrów. Poprawnie wyregulowany: nigdy nie zuzyje ponad 7,2l/100km. W jeździe ciągłej do <90km/h 6,0l/100, <70km/h 4,5l/100,
100-130km/h - 7,2l/100km. Stały ruch miejski (Warszawa, Kraków - tylko Centrum) 7,2l/100km. - 95 bez ołowiu.
6) Zima (<10stp.C) zurzycie silnika, benzyny wzrasta przy jeździe z zimnym silnikiem - stosujemy osłonę przed chłodnicą na całej długości grila (pozostawiamy otwór w osłonie średnicy szklanki - na tle chłodnicy). Na wiosnę >15C stale kontrolować temp. silnika. Przekroczenie temp to wpierw zniszczenie uszczelki pompy wody(sprawdzaj zaworek korka płynu chłodzącego), ale lepiej wcześniej wyjąć osłonę.
Pozdrawiam i czekam na temat,
Adam
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2002-09-26, 17:46   


1) O benzynie: Polecam bezołowiową. Zawory hydraulicznie regulowane są do tego przygotowane - ale przeczytaj dalej o oleju. Niskie oktany na miasto, wysokie oktany w trasę 300km autostradą np na zachód jedziesz - efekt finansowy jest widoczny.

Tu nie chodzi o to czy zawory sa hydrauliczne czy nie. To nie ma zadnego znaczenia. Przystosowanie silnika do benzyny bezolowiowej polega na utwardzeniu gniadz zaworow w drodze specjalnej obrobki. Olow lub brak olowiu na samo prowadzenie zaworow nie ma jakiegokolwiek wplywu.

a) Stosując mineralny mamy silnik brudny, szczelny i o dobrym stopniu sprężania - jesteśmy tez zadowoleni że taki samochód kupujemy.

Bzdura. Gdyby bylo tak pieknie zaden z producentow oleju nie wysilalby sie i nie produkowal olejow syntetycznych. Silnik z nagarem nie jest silnikiem dobrym, w wyniku osadzania sie nagaru, stopien sprezania moze urosnac do granicy krytycznej, a co wtedy - wiadomo. Oczywiscie przesadzam tutaj, ale pisanie, ze mineralny jest doskonalym rozwiazaniem, jest troche chybione.

c) Przechodząc z mineralnego na syntetyczny dokonujemy po przejechaniu 3-5 tys doskonałego umycia silnika - cylindrów. Silnik straci kompresję, a wylewany olej będzie po 5tys niebotycznie przepalony.

Eh. Szkoda slow. Przechodzenie z oleju mineralnego na syntetyczny nie ma dla silnika zadnych negatywnych skutkow (nie mowiac o pozytywnych) o ile silnik byl eksploatowany poprawnie (nie zajezdzony) i nie mial przebiegu wiekszego niz 50kkm, gdyz wtedy moze nastapic rozszelnienie silnika. Ale nie cylindrow i spadek stopnia sprezania, lecz wszelkich gumowych uszczelniaczy, ktore w wyniku dlugiej pracy stracily czesciowo swe wlasciwosci i zostaly doszczelnione mineralnym brudem. Olej syntetyczny brud ten umyje i pojawia sie wycieki.

Osobiscie przeszedlem z oleju mineralnego na syntetyczny po przebiegu 68kkm bez zadnych negatywnych skutkow. Na nowym oleju silnik pracuje wyraznie ciszej, cisnienie oleju uzyskiwane jest w wyraznie krotszym czasie, popychacze krocej klepia.

Osoby, które łatwo przyzwyczajają się do mocy silnika, zwłaszcza w jeździe miejskiej niszczą silnik nie kontrolując właściwej zmiany biegów. Generalnie dla dobra silnika (nie dla ludzi) stosować do jazdy poza miastem. Można zamienić silnik na gazowy i najlepiej Mitsubiszi tez doskonały do jazdy miejskiej.

Biegi sie powinno zmieniac wedle zalecen producenta, niezaleznie od rodzaju paliwa. Jazda miejska nie ma tu zadnego znaczenia. Wazne jest natomiast aby przelaczenie na gaz odbywalo sie po osiagnieciu przez silnik temperatury eksploatacyjnej, gdyz wczesniejsze przelaczenie powoduje niecalkowite przejscie gazu z fazy cieklej do gazowej. Efektem jest dostawanie sie kropelek gazu na gladzie cylindrow oraz nadmierne jego schladzanie.


4) Zawory regulowane hydraulicznie działają poprawnie przy niższej lepkości oleju.

Zawory z hydrauliczna regulacja luzow dzialaja poprawnie przy lepkosci podanej przez producenta. Gdyby dzialaly najlepiej przy niskiej, to kady madry laby do silnika olej o lepkosci 80 albo wiekszej i zawory pracowalyby idealnie. Na poprawna prace zaworow ma wplyw glownie (nie mowiac o oleju, lepkosc musi byc prawidlowa) cisnienie oleju wytworzone w magistrali. Takze jezeli zawory klepia to: mamy za malo oleju lub o niewlasciwej lepkosci albo niesprawna jest pompa oleju lub kanaly doprowadzajace olej sa zapchane. Czasami zdarzyc sie moze, ze odrobina zanieczyszczen dostanie sie do kanaliku szklanki popychacza. W takim przypadkuolej do popychacza nie jest dostarczany wogole lub w bardzo dlugim czasie.

Poprawnie wyregulowany: nigdy nie zuzyje ponad 7,2l/100km.

Producent podaje co innego. Wystarczy spojrzec na krzywa zyzycia paliwa podana przez producenta. Przy obrotach osiaganych przy predkosci 125 i powyzej zuzycie wyraznie przekracza 7.2 litra.

[%sig%]
 
 
Skazoo
Gość
Wysłany: 2002-09-26, 22:08   

No no wykładowca Katedry Silników Spalinowych zabrał głos :)) Ale popieram obalanie niedorzecznych wywodów :)) Jednym z nich jest wiara w to że silnik dwusuwowy bardziej się zużywa na wysokich obrotach co jest bzdurą no ale nie odzywam się :)) (w końcu katedra się na mnie wkurzy jak będę się za dużo rozpisywał)

[%sig%]
 
 
Daniel Filipczak
Gość
Wysłany: 2002-10-07, 12:11   

Wlej se dobry olej mineralny. Przykladowo Mobila Super 10W40. Jest to bardzo dobry olej mineralny . Możesz na nim spokojnie smigac i 15kkm.

Kliknij tutaj aby poczytac sobie wlasciwosci teg oleju. :)

[%sig%]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13