Konrad1.1
Gość
|
Wysłany: 2002-10-14, 19:07
|
|
|
Pomocy... Wyglada to tak: rano, zimny silnik, odpalanie. Noga na gaz, rozruch, silnik potrzebuje ok. 1 obrotu rozrusznikiem i jest dziala, obroty wchodza na 3000, i stoja, gaz znow, obroty spadaja i... gasnie. Jeszcze raz, silnik chodzi. Ale qfa musze go trzymac na gazie bo zgasnie. Na wskazniku temp zielona kreska, wiem, ze musze jeszcze przejechac ok. 2km zeby nie gasl. Potem juz dobrze. Jakies pomysly? Z gory dzieki
[%sig%] |
|