|
[601] Wsteczny nie wchodzi :( |
| Autor |
Wiadomość |
Siwy
Gość
|
Wysłany: 2007-03-06, 15:09
|
|
|
Witam,
problem z którym się borykam od niedawna to bieg wsteczny który za nic w świecie nie chce ''wejść'' :( Wszystkie pozostałem wchodzą bez problemu ale akurat z wstecznym nie ma szans jak daje na wsteczny to skwerczy i gwiżdze wiecie jak ;) nie wiem co mam zrobić :/
POZDRAWIAM & LICZE NA POMOC |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2007-03-07, 01:38
|
|
|
Pierwsza opcja: możliwe że masz wybite gumy na mechanizmie i dlatego bieg nie chce wejść, spróbuj "ręcznie" wsadzić bieg (ruszając wodzikiem wystającym ze skrzyni bezpośrednio pod maską silnika)
Druga opcja: może przesunął ci się włącznik lampy cofania i nie "puszcza" wodzika (to jest taka kostka koło wodzika do której dochodzą dwa przewody)
Trzecia opcja: zazwyczaj cały mechanizm wybierania biegów jest solidnie zapaćkany smarem, możliwe że coś się do tego smaru przykleiło i gdzieś ci blokuje wodzik i nie puszcza go dalej.
W razie czego jestem w sobotę w Zabrzu jak by ci się chciał o mnie gdzieś złapać na trasie Zabrze, Katowice, Kraków to chętnie zerknę |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-03-07, 18:36
|
|
|
| kiedys mialem awarie, nagle przestal wchodzic wsteczny, troche pozniej 3 i 4. Winne byly widelki ktore w skrzyni "wybieraja" dany bieg, jedne z tych widelek sie rozlecialy no i nie mialo co zapinac biegu. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-03-07, 18:49
|
|
|
ta ja stracilem naraz wszystkie biegi z powodu jak wyżej |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2007-03-07, 23:56
|
|
|
| nie zachacza o linke od licznika :D |
|
|
|
 |
Siwy
Gość
|
Wysłany: 2007-03-09, 15:36
|
|
|
| drążek idealnie wchodzi w miejsce wstecznego tylko gdy puszczam sprzęgło i dodaje gazu to zaczyna zgrzytaćććć :/ |
|
|
|
 |
Siwy
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 14:26
|
|
|
No i stało się :[ :( Dzisiaj podczas jazdy!
Tak jak napisał Vader, po wstecznym ''wysiadły'' pozostałe biegi! Teraz juz żaden nie ''wchodzi'' :(
Czy to koniec skrzyni? Czy może coś z tymi widełkami??
POZDRAWIAM & CZEKAM NA WYBAWICIELA
kto wie gdzie w Gliwicach podejma sie naprawy tego lub w okolicach |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 15:32
|
|
|
rozkrec skrzynie i sie sam przekonaj czy da sie naprawic. Zapewne sie da |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 18:00
|
|
|
| Wszystko sie da naprawic... u mnie powodem byla odkecona nakretka ktora sobie przewedrowala cala skrzynie i wyszla przez dyferencjal na zewnatrz robiac sporo dziure w obudowie skrzyni. Ale zebatki byly cale, zalozylem wszystko do innej obudowy i smigalo dobrze. Rozbieraj skrzynie i zobacz co tam w srodku siedzi, nie jest zbyt skomplikowana |
|
|
|
 |
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 23:32
|
|
|
Jeśli już się nie podejmiesz samodzielnej naprawy to w okolicy gliwic polecam "autoryzowany" serwis trabanta i wartburga w Zabrzu Maciejowie, tez tam ostatnio naprawiałem
A tak pozatym namiary są na stronce CT...wystarczy poszukać |
|
|
|
 |
Siwy
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 14:48
|
|
|
Wiktor, dziekuje Ci slicznie zadzwoniłem i powiedział mi gościu że moge smiało przycholować :|
Sam nie będe rozbierał skrzyni bo jak ja rozkręce to już jej raczej z powrotem nie zmontuje :/
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2007-03-29, 20:08
|
|
|
powiem krotko taka skrzynie w dwusuwie srednio sie pyli wymieniac jest to element ktory rzadko sie psuje i na kazdym schrocie gdzie jest jakis trampek chocby goly to przewaznie ma skrzynie biegow, bo praktycznie jest to element dlugo dzialjacy.
moze bardziej sie pyli wyciagnac skrzynie cala wsadzic ze szrotu, polecam te z nowszych modeli sa lepsze a stara sobie zostaw na czesci.
jak tak zrobilem i wyszlo mnie taniej koszt takiej skrzyni to 30-50 zloty a wiadomo ze jak wyglada regenerowanie czegos zwykle nie ma to jak nie ruszany DDR.krotko mowiac taniej i chyba lepiej
takie moje zdanie |
|
|
|
 |
|
|