|
.: Migająca czerwona lampka :. |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-01-02, 17:03
|
|
|
Witajcie!
Wypowiedzcie się proszę w następującej kwestii:
przy zgaszonych światłach i przy staniu na niskich obrotach czerwona lampka "akumulatora" zaczyna MOCNO systematycznie migać, aż w końcu całkowicie się zapala, ale silnik nie gaśnie.
Problemu nie ma jak mam zapalone światła!
Mam nowy akumulator. Gaźnik ma problemy z trzymaniem obrotów, ale to co opisałem wyżej to objaw czegoś innego, bo przy włączonych światłach czerwona lampka miga dopiero jak obroty spadną za nisko. Martwi mnie to świecenie przy WYŁĄCZONYCH światłach - dziwne takie, bardzo systematyczne i mocne...
Prądnica, pasek klinowy?
CO ROBIĆ?
POMÓŻCIE |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2004-01-02, 22:16
|
|
|
u mnie cos takiego sie dzialo (tyle ze po pewnym czasie trabi juz nie chce zapalac), jak mi padl regulator napiecia w alternatorze ... i wygotowywal mi cala wode z akumulatora ...
zajrzyj, jak wyglada stan wody u ciebie w ako ... moze masz to samo ...
Pozdrowienia! |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-01-02, 22:29
|
|
|
O CHOLERA!
Nawet nie strasz... ja mam nówkę Boscha - szkodaby było go wygotować!!!!
Sprawdzę to koniecznie.
Czyli sugerujesz, żebym szukał dobrego alternatora...
KIEDY MAM WŁĄCZONE ŚWIATŁA I STOJĘ NP. W KORKU TO ŚWIATŁA NIE ŚWIECĄ RÓWNOMIERNIE TZN. ŚWIECĄ MOCNIEJ LUB SŁABIEJ W ZALEŻNOŚCI OD OBROTÓW. NORMALNE?
Czy jednak szukać alternatora (to chyba to samo co prądnica?)
poZDRÓWKO |
|
|
|
 |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-01-02, 23:54
|
|
|
| Mnie sie tak działo, kiedy do jednego z trabów 6 V wsadziłem akumulator 12V.Sprawdz sobie ładowania, i poszukaj nowego regulatora napięcia. |
|
|
|
 |
Jakubek
Gość
|
Wysłany: 2004-01-03, 00:08
|
|
|
A mi światło migają od roku jak jeżdżę, tzn. tak sobie troszkę przygasają na wolnych obrotach. Sprawdzałem ładowanie i jest 14,2 bodajże. Akumulatora nigdy jeszcze w domu nie doładowywałem (55 Ah) i śmiga mi juz drugą zimę, bez kłopotu odpala i jest miód, tylko troche mnie wścieka to migotanie...
Jakubek |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-01-03, 00:09
|
|
|
o kurde.... a ja w aku mam elekktrolit nie wode moze zmienic?
a ile wyciaga Trab z akumulatorem wypełnionym wodą?
A tak powaznie to prawdopodobnie problem z regulatorem... zacnij od oczyszczenia styków
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-03, 00:28
|
|
|
1. pradnica to nie to samo co alternator
2. jak padl regulator, to zmien regulator a nie caly alternator. 2 nakretki 8-ki i po sprawie.
przy okazji poprzygladaj sie szczotkom.
u mnie w kartonie 601 bylo 14.2V przy wlaczonym silniku, w polo jest 13,7V. a 601 mialem aku 45, teraz tez taki mam i laduje sie spoko. nalezy tylko pamietac o pasku. ja to olalem przez jakis czas i juz 2 razy pokutowalem z tej okazji wiec go w koncu naciagnalem dzisiaj ;] |
|
|
|
 |
Łukasz "SEVRION&
Gość
|
Wysłany: 2004-01-03, 09:12
|
|
|
| Regulator Ci padl. |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-05, 00:25
|
|
|
| na nowolipkach nowy placilem 28 zl na wiosne(ten do alternatora), nie oryginalny ale dziala. w Kielcach za oryginal chcieli 65, to chyba przesada. |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2004-01-05, 18:07
|
|
|
ja mam jakis od wartburga 353 .. i od roku dziala ... :)
Pozdrowienia! |
|
|
|
 |
olowaty
Gość
|
Wysłany: 2004-01-06, 16:34
|
|
|
| hehehe! tez tak miałem to mi regulator zdechł! nowy to 48zł we wrocławiu wiec założyłem 9-cio diodowy arternator od poloneza (60A 720wat) mocne bydle koszt takiego czegos to 20 zł na szrocie + 15 zł za nowy elektroniczny regulator! daje rade nawet przy halogenach 2*100wat! |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2004-01-06, 23:27
|
|
|
olowaty:
pasowal bez zadnych wiekszych przerobek ten alternator od poldasa? bo tez mnie czeka wymiana to moze zamiast od VW to bym od poldka wsadzil?
Pozdrowienia! |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-01-07, 17:03
|
|
|
| A jest jakiś zamiennik pradnicy? (6V) |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-07, 23:58
|
|
|
| alternator tylko trzeba zmienic instalacje niestety.na 6v nie bylo chyba wiekszych pradnic a te 220 V to smiesznie malo. Co do alternatora 60 A to dobry pomysl, warto tez wtedy dac wieksza baterie i pradu na pewno juz nie braknie :) |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-07, 23:59
|
|
|
| 220 W mialo byc oczywiscie :) |
|
|
|
 |
|
|