|
Przerobka Hycomata |
| Autor |
Wiadomość |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 01:25
|
|
|
Hepl Help.
Ma ktos jakis schemat jak przerobic Hycomat.Albo skad wziasc tani uklad do tego pieronskiego sprzegla.Nie moge nigdzie na to natrafic.I nie mam za bardzo pieniiedzy na mechanikow wiec chce sie sam zajac przerobieniem tego na zwylkego Trabiego.
Pomozcie mi jakos. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 01:28
|
|
|
bieda z tym jest, panie...
wywaliłem ten syf i sprzedałem za 50 pln. Założyłem w 2 godziny nową skrzynię i mam spokój. Kup skrzynię za 20PLN i ją załóż! to najszybszy i najtańszy sposób na pozbycie się dziada.czasem jestem w kielcach, to mogę służyć poradą. |
|
|
|
 |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 01:37
|
|
|
Wlasnie ale jak to zalozyc tu jest bol.Trzeba wycianc jakies dziury w podlodze zeby zainstalowac pedal sprzegla czy nie bardzo??
Tak krutko trwa przerrobienie tego syfu??
Naprawde.Ile bedziesz jeszcze w Kielcach?? |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 01:51
|
|
|
| a to nie macie w hycomatach sprzegla normalnie?? nie jest tak ze pedal na haczyku?? |
|
|
|
 |
Karol S
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 09:29
|
|
|
witam!
Gucio
napisz dokladniej gdzie mieszkasz albo lepiej zadzwon 693660079 bo ja mimo iz jezdze 1.1 to wczesniej mialem taki wynalazek jak 601 i troche o nim wiem bo z kasa u mnie tez nie za wesolo i duzo robilem sam - moze uda sie cos poradzic albo poszukamy klubowicza z kielc z 601 ktory ma o tym wieksze pojecie
pozdrawiam karol s
ps z tego co wiem to hycomat ma pedal sprzegla tylko jest on troche mniejszy i zapiety na taki smiszny haczyk i wystarczy tylko cos przestawic i odpiac ten zaczep aby cieszyc sie normalnym sprzeglem ale trabi i ten "automat - wynalazek" to fajny stuff
pss a moze kolega chcialby sie zapisac w szeregi CT KIELCE? |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 09:47
|
|
|
Sprawa jest prosta. Wymieniasz tylko pedał na "normalny" i linkę sprzęgła. Wyjmujesz skrzynię biegów, wymieniasz łapę wyciskową oraz wyjmujesz wałek napędowy pompy hycomatu.
I po hycomacie.
Pozdrawiam.
PS
jak zdemontujesz to odkupię od Ciebie wszystko do hycomata, a w szczególności pedał z haczykiem. |
|
|
|
 |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 11:35
|
|
|
Dzieki Karol ze sie odezwales.
Jak najbardziej chcialbym wstapic w szeregi CT KIELCE.Skataktuje sie jeszcze z Toba.
Wielki dzieki dla JaJer.
Jka sie pozbede tego ustrojstwa to dam Ci znac. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 17:02
|
|
|
instrukcja jak w 30 minut zmienić skrzynię biegów z hic. na zwykłą:
1) auto postaw na klocki (przód)
2) odkręć linkę sprzęgła
3) odkręć rozrusznik kluczem nimbusowym 10`.
4) odkręcić kluczem 13mm 4 śruby łączące silnik i skrzynię,
5) odkręcić kluczem 13mm nasadką 2 poduszki pod skrzynią - jedną od tyłu (od kabiny) drugą od przodu - pas przedni.
6)zdejmij gumową osłonę półosi od strony skrzyni w obu półosiach
7)odkręć kluczem 19(albo 17,ale raczej 19) dolne mocowanie wahacza lewego od strony ramy ( 2 śruby ) i odegnij do siebie dół piasty z bembnem tak mocno,żeby półoś wyszła ze szklanki skrzyni,i to samo zrób z prawym wahaczem - czyli po prostu wyjmij półosie ze skrzyni. Uważaj,by te łożyska, co są na kościach (nowy typ, trójki), nie zleciały z kości bo pod nimi są takie małe wałeczki, które mają tendencję do gubienia się...
wyjmij do góry skrzynię biegów.
weź teraz nową skrzynię i włóż w kolejności odwrotnej. napakuj w te gumowe osłony półosi masę stałego smaru i już!
podręcznik użytkowników trabanta radzi trochę inną metodą, ale uwierz mi, że skutek ten sam, a o wiele więcej roboty...można też zamiast wyciągania półosi moją metodą, wyjąć je przez rozebranie przegubów, ale to wg mnie trochę kiepskie rozwiązanie, w dodatku wyjęcie półosi ze szklanek i tak Cię wtedy czeka.musisz dokładnie uważać na te wałeczki! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 17:26
|
|
|
Jeszcze łatwiej!
nie wyciągaj skrzyni bo nie trzeba.
Wyciągnij silnik, masz super dojście do skrzyni i wałeczki z przegubów nie będą w piachu.
Zapewne skrzynie masz dobrą, więc po co ją rozbebeszać.
Przez wałek w skrzynce idzie pręt napędzający pompę hydrauliczną, musisz go wyjąć.(pompy nie demontujesz)
Wybijasz kołeczek z łapy sprzęgła i wymieniasz ośkę.(troszkę inaczej jest zrobione mocowanie linki)
Wkładasz silnik i po robocie.
Wcześniej zmieniasz pedał i linkę sprzęgła.
Masz teraz kilka wariantów.
Powodzenia. |
|
|
|
 |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 17:48
|
|
|
Wielkie Dzieki Koledzy.
Teraz tylko musze zasosc do roboty :).Jejku ale kiedy jak tu sie sesja zbliza i full nuki.
Ale dzieki za wszystko. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 23:06
|
|
|
| nie pamietam czy sam pedal jest przekladalny ale moze byc rooznica w lapie mocujacej pedaly wiec bezpieczniej jest przelozyc cale pedaly razem z lapa. |
|
|
|
 |
S de Luxe
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 23:23
|
|
|
| Nie trzeba przekładać pedału sprzęgła. Jeden z moich Trabów był oryginalnie Hycomatem a teraz jest zwykły. Tylko raz mi się zdarzyło że po wciśnięciu sprzęgła przy zmianie biegów pedał się zahaczył o ten trzymający go dynks, a tak to bez problemów go używałem. |
|
|
|
 |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-13, 23:48
|
|
|
Kucza Twarz.
Najlepiej by bylo jak by mi ktos przeslal jakies rysunki,albo zdjecia.Moze tez byc jakies porady ksiazkowe.
Dzieki z gory.
Wiec nie trzeba zmieniac pedalow,tylko skrzynie.Czy skrzyni terz nie, a zmienic linke od niej i odlaczyc Hycomat.
Pogubilem sie. |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-14, 00:42
|
|
|
| pedal moze zostac, trzeba wywalic haczyk w podlodze, dac normalna linke, zalozyc normalny walek z dzwignia wylaczajaca sprzeglo i wyrzucic drut napedzajacy pompe.najlatwiej tak jak napisal Jajer, wyjmujac silnik. mozna wymienic cala skrzynie ale po co jak ta jest dobra.skrzynia hycomata rozni sie dzwignia wylaczajaca sprzeglo i tym drutem do napedu pompy ktory trzeba wyjac z walka po wyjeciu skrzyni albo silnika z auta. Niewazne co wyjmujesz bo wazne jest to zeby uzyskac dostep do komory sprzegla, inaczej sie nie da.no i jest okazja zeby zrobic tez sprzeglo i sprawdzic wieniec na kole zamachowym zeby znow tego za krotki czas nie rozbierac.ogolnie to w weekend moze mogbym pomoc przy tym ale na pewno nie wiem bo na razie moj trab tez padl i nie wiem czy go zrobie do piatku.jeszcze sie odezwe. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-01-14, 08:24
|
|
|
Witajcie!
Gucio:
Jeszcze wtrącę swoje 3 grosze.
Jeśli chcesz szybko uruchomić autko. zapewniam Cie że zrobisz to w pół godziny (może z małym hakiem)
1. jeśli masz sprawny (szczelny układ hycomata) przejdz do punktu 2.
2. jesli masz mało oleju, kup 1 litr oleju do skrzyń automatycznych (koszt ok. 30zł)
3. zacznij sprawdzać połączenia elektryczne.
Bardzo wazną rzeczą jest "MASA" w dzwigni zmiany biegów, wyczyść styki i możesz doprowadzić dodatkowy przewód masowy. Następnie (po jednym!) sprawdzaj poszczególne kabelki. Często jest tak że konektory pokrywają się nieprzewodzącą śniedzią. Konektory są zaciskane na gołych przewodach i śniedź nie przewodzi (konektor-przewód).
PAMIĘTAJ !!! jeśli masz sprawne połączenia elektryczne przy podniesionej masce hycomat nie działa.
KRÓTKO:
Sprawdzić połączenia elektryczne, wymienić olej (jeśli trzeba) i śmigać!
Przekaźnik też powinien mieć czyste styki.
Na 3-ce zawsze troszkę szarpie i tego nie zmienisz.
POWODZONKA. |
|
|
|
 |
|
|