|
turbinka kowalskiego?? |
| Autor |
Wiadomość |
kaziuu
Gość
|
Wysłany: 2004-02-06, 23:10
|
|
|
| czy owa turbinke przeznaczona do malacza mozna do traba zamontowac???? |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-02-06, 23:14
|
|
|
ale po co?
a tak powaznie to nie gniewaj sie ale ja za te pieniadze rownie dobrze moge sprzedac np naklejke na szybe poprawiajaca przyczepnosc na lodzie i jak chcesz to dorobie do tego ideologie...
jak takie wynalazki by dzialaly to wszystkie samochody by to miały zainstalowane.
myslisz ze producenci aut nie mysla o ekonomii ? |
|
|
|
 |
Gregory Peck
Gość
|
Wysłany: 2004-02-06, 23:16
|
|
|
| poszukaj w archiwum.... o tym już była rozmowa. |
|
|
|
 |
.::.MadaM.::.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-06, 23:58
|
|
|
Kaziu......na kiego ci turbina.....
Malancza chcesz robic!!! |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2004-02-07, 02:53
|
|
|
| Jednym slowem - to nie ta bajka. Poprostu nie pasuje duzo piepszenia by z tym bylo. Poczytaj wczesniejsze posty. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-02-07, 06:56
|
|
|
Mam w maluszku turbinke.Pisałem już o tym.W maluchu daje ona troszeczke (naprawde ociupinke), bo maluch nie ma wogule kanału dolotowego.
Ale w trabancie nie miała by ona większego sęsu ponieważ nie dość że trabant ma jednak kawałek dolotu w kturym by mieszanka mogła swobodnie odparować to ma jeszcze skrzynie korbową gdzie też trafia i odparowuje.
Śmiem twierdzić nawet że mogłoby to pogorszyć nieco osiągi i spalanie a kożyści ze zmgiełkowania paliwa nie byłoby wogule
Do takich wniosków doszedłem w czasie jej używania, przez kilka ostatnie miesiące.
Pozdrawiam
:o) |
|
|
|
 |
|
|