|
Pomocy ! ( Obroty Silnik 601) |
| Autor |
Wiadomość |
HxC
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 14:38
|
|
|
| niby ustawione sa obroty pojezdze chwile i juz nie ma obrotow i tak jest za chwile sa a pozniej juz ich niema jak to naprawic(ustawic zeby bylo dobrze, czego to moze byc wina ? ) z gory dzieki za dobre rady Pozdro HxC |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 15:31
|
|
|
| Prawdopodobnie przestawiony zapłon (chyba za wczesny), może być również rozregulowany gaznik (skład mieszanki). Ja stawiam na zapłon |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 16:09
|
|
|
| Witam, mam podobny problem, otuż zamontowałem obrotomierz i wszystko mam już jasne. Wciskam gaz na biegu jałowym i obroty silnika skaczą( obrotomierz to potwierdza). Przy takim samym wciśnięciu gazu obroty najpierw wzrastają a po chwili opadają i tak wkółko, ale jak już wskoczy na wysokie obroty to jest w miare stabilnie. Czym może to byś spowodowane?? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 18:25
|
|
|
| Podejrzewam, że jest coś z zapłonem, ale gaznik tez jest podejrzany. Czy przed zamontowaniem obrotomierza było tak samo? |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 20:15
|
|
|
Tak, przed zamontowaniem obrotomierza było identycznie, a obrotomierz to doskonale potwierdza:) Gaźnik jest wyczyszczony i zapala na dotyk. Zastanawiam się czy cewka zapłonowa daje dobrze na świece. Bo mam też zamontowane wyłączniki zapłonu oddzielnie na dwie cewki i jak wyłącze pierwszą to gaśnie powpoli, ale jak dodam gazu to nie gaśnie, a jak wyłącze drugą to gaśnie odrazu nawet jak cisne gaz. Świece wymieniałem około 2tys. km temu. Czy to może byś spowodowane źle wyregulowanym zapłonem?? Bo gaźnik regulowałem jakieś 400km temu i narazie jest ok.
Z góry dzięki |
|
|
|
 |
Jakim
Gość
|
Wysłany: 2005-08-25, 16:20
|
|
|
A może wykręć świecę z tego niepalącego cylindra i zobacz, czy nie zrobił Ci się nalot i nie zwiera świecy (osłabiając iskrę). Miałem cosik takiego... Przeczyszczenie szczotką drucianą pomogło |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-25, 19:07
|
|
|
| Swiece wyczyszczone i nadal to samo:( I jeszcze na 4biegu słabo przyspiesza, ostatnio prędkości powyżej 90km to dla niego bardzo trudna rzecz:( |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-08-26, 19:48
|
|
|
Autko słabe na wyzszych obrotach prawdopodobnie przytkany ostatni tłumik,- jest rozbieralny w poprzek jest przegroda z dziurkami osadza sięnagar i zatyka otworki :)
Ostatni model gaźnika w 601 na ośce przepustnicy od strony komory pływakowej jest....simening proponuje wymiane bez wyciągania ośki, z czasem simering twardnieje i przemuszcza a wtedy zaczynają się dziwne zeczy dziać z autkiem |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-27, 11:55
|
|
|
Zamówiłem już tylni tłumik za 60zł, będę go miał we wtorek i zobacze czy się poprawiło. Zastanawiałem się jeszcze nad przednikm i przelotówką, ale jak usłyszałem ceny to się ostatecznie rozmysliłem:)
przedni-120 i wyżej
przelotówka - 60zł |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-27, 14:14
|
|
|
| Jeśli masz tłumik przedni made in DDR i na dodatek jest szczelny, to nie ruszaj ! |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-27, 20:18
|
|
|
| Witam, dzisiaj postanowiłem sporawdzić jaki kolorek iskry dają świece, otuż jedna dawała żółty a druga żółto-niebieski. Świece były czarne, co mnie zdziwiło, wycziściłem je i kolor iskry ten sam, w poniedziałek kupie nowe świece i zobaczę jaki będzie kolorek. Myślę że czeka mnie regulacja zapłonu(dodatkowe koszty) :( |
|
|
|
 |
Marcin/Niutek
Gość
|
Wysłany: 2005-08-30, 22:11
|
|
|
| A ja na twoim miejscu bym sprawdził simering od dyszy wolnych obrotów. wez pianke do golenia na palec i walnij na srube jak zassie ja do wewnątrz to masz fałszywe powietrze ja tak miałem kupiłem simering i juz jest malyna |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-31, 12:47
|
|
|
| Wymieniłem już tylni tłumi, świece dałem nowe i po niedzieli zobacze jak będzie śmigał. Coś mi się jednak zdaje że będę musiał jechać do mechanika ustawić zapłon, bo chyba przezniego są te problemy( świece po małym przebiegu są czarne). Gaźnik na pewno dobrze wyregulowany. Pozdro |
|
|
|
 |
Marcin/Niutek
Gość
|
Wysłany: 2005-09-01, 22:06
|
|
|
| No to jak swiece sa czarne to jednak zobacz na ten gażnik Jakby był przestawiony zapłon to bi ci strzelał w rure Przynajmniej mi sie tak wydaje Ja miałem dokładnie taki sam problem pojechałem na ustawienie zapłonu i nic nie pomogło az dorwałem najstarszy gażnik jaki był w Trabantach Po załozeniu problem znikł jak reką odjał i mam wolne obroty i lepiej przyspiesza.Przyczyna moga być tez zle ustawione stawidła na wale albo jak są juz wyrobione to też tak się będzie trabi zachowywał. Ale jak byś dorwał gażnik od kogoś kto ma wolne albo swoj do kogoś założył to bys miał pewnosc. Ja bym tak zrobił. Pobawisz sie pare minut ale kasa w kieszeni zostaje. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-09-02, 15:59
|
|
|
| A ile kosztuje regulacja zapłonu?? Bo gaźnik na 90% mam dobry, jeszcze to sprawdze jak się troszke przejade trabikiem. Pozdro |
|
|
|
 |
|
|