|
tył mi sam skreca może mi ktoś pomóc |
| Autor |
Wiadomość |
sobol916
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 16:32
|
|
|
mam problem od pewnego czasu moj trabant zaczoł sam skrecać z tyłu nie wiem co sie dzieje niby wszystko ok a na dziurach tyłek mi wynosi strasznie na rondach z tyłu lewe koło strasznie piszczy i to przy 30 na godzinee wszystko od spodu wygląda ok.
z góry dzieki za wszystkie wypowiedzi |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 16:42
|
|
|
przyczyn może być parę:
1)nierówno napompowane koła
2)uszkodzony amortyzator - najbardziej prawdopodobne
3)urywa Ci się mocowanie wahacza
najlepiej sprawdziłbym na twoim miejscu po wymontowniu amortyzatory. Przy rozciąganiu tłoczyska powinien być cały czas na całej długości siny opór, a przy wciskaniu lekko wchodzić do tłoczyska |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 17:10
|
|
|
| Moze sie takze blokowac hamulec! |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 17:21
|
|
|
no faktycznie to też zakładałem ze to już sprawdził kolega |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 17:43
|
|
|
| piszczenie kola moze byc spowodowane takze uszkodzenie lozyska, jezeli to nie hamulec to napewno lozysko.. |
|
|
|
 |
Jędrek
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 17:48
|
|
|
| o podlacze sie do tematu - u mnie (trabi 601) dziwnie cos "strzela" z tylu, np przy ruszaniu slychac cos w rodzaju gluchego stukniecia,na dziurach tez to slychac, ogladalem wszystko od spodu, wyglada ok, nigdzie nie ma zadnego luzu... |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 19:27
|
|
|
może masz niedokręconą śrubę z wahacza lub luz na tłoczysku amortyzatora, ja tak miałem w poprzednim trabancie, ale piszczenie przez łożysku - raczej wątpliwe, chyba nikt nie doprowadza mam nadzieje do takiego stanu )) |
|
|
|
 |
|
|