Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pękające śruby wachaczy...oko w oko ze śmiercią:(
Autor Wiadomość
blaz
Gość
Wysłany: 2004-10-25, 14:28   

Ma takie pytani: czy ktoś moze wie jaka moze być przyczyna tego że śruby M12 w wachaczach tylnych w trabie 1.1 magą pękać?? mi już drugi raz pękła..Ale wesoło nie było bo jechałem za Krakowem ok. 100km/h na prostej równiutkiej, ładnej drodze tyle że wąskiej i nagle wyjechał mi z naprzeciwka autobus.. to zwalniam sobie powoli bi jeszcze daleko był, jade 50km/h autobus ok 150m o demnie i nagle coś strzeliło i ściagnelo mnie na lewu pas, koło sie zablokowalo (z tylu) i miałbym z autobusem czołówke gdyby szybko nie zachamował.. zatrzymał sie 0,5 m od mojej maski.. okazalo sie ze pekla sruba od wachacza ta zewnętrzna- bliżej progu, nie odkrecila sie!! pękał ok 1cm od dolu (od łba), tak jakby miała za duże przeciążenie czy coś? ostatnio tez mi tak pękłą tyle że ta bliżej baku. Czy to moze być powód taki z.e po prostu śruby sa staren i nalezy wymienić je na nowe? szukalem nowych ale dostalem tylko twardość 8.8 ale boje sie z taka jezdzić, czy nie jest potrzebna 10.9?? Sruby są stare i były odkrecane raz wiec moze to jest przyczyna... najgorsze że jechałem ze strachu 3 godz do Krakowa jak zazwyczaj jade 1,5.... nie szybciej niż 60:(
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2004-10-25, 16:01   

Sruba klasy 8.8 nie wytrrzyma, uzyj 10.9 (oryginal to M12x1.5x60 10.9)!

Przyczyn zerwania sruby moze byc wiele, kilka z nich:

1. Niedokrecenie (sruba wtedy bardzo mocno pracuje na scinanie)
2. Przekrecenie (sruba 10.9 przeciagnieta pusci predzej czy pozniej)
3. Wybite gumy na wachaczach (duze obciazenie na nierownosciach)

Producent zaleca przykrecanie srub momentem 100...130Nm. Ja zawsze dokrecalem 120Nm. I tego polecam sie trzymac.

Dobrze, ze na strachu sie skonczylo.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-10-25, 17:49   

Dokładnie tak jak Paweł napisał. Śruby muszą być przykręcone odpowiednim momentem. Posałem już o tym, jak na klucz zakłada się rurę i kręci, a to daje odwrotny efekt.
Kultura techniczna się kłania i to bardzo nisko. Dla pewności raz przykręcona, a następnie odkrecona śruba nie powinna trafiać do mocowania wahaczy.
Pozdrawiam.
 
 
Psikus
Gość
Wysłany: 2004-10-25, 18:15   

U mnie zerwalem gwint w mocowaniach wachaczy wewnętrznie, wiec przewiercilem, zolozylem srube 8.8 z łbem imbusowym i od góry nakretke- jezdze 3 lata, nie ma z nimi najmniejszych problemow, nieodkrecają sie, ani nieurywaja, a samochód poddawany jest obciązeniom...


poz
 
 
blaz
Gość
Wysłany: 2004-10-25, 18:19   

czyli może jak wymienie śruby na nowe to bedzie oki? bo wlasnie tez myślałem że ta 8.8 to badziew ale w sklepie z cześciami trabantowymi gość proponował mi uzywane (wyczyszczone papierkiem:))ech) a tak mowil że on sprzedaje 8.8 bo innych nie ma.
Gorzej bo nie mma klucza i nie moge zmierzyć momentu... a inna sprawa to to ze dokreciłem sruby na wyczucie dość mocno... czy kluczem dokrecamy do mometnu 120 i jest to już duzy opór?? no i ostatnia sprawa-- jka już dokręciłem śruby to nakreciłem na nie od góry kontry- również dośc mocno bo miałe rozwiercane gniazdo śruby gdyż jej kawałek został w środku i nie dało ise wykrecić- moze taka kontra coś też przeszkadzać? znaczy powodowac dodatkowe naprężenia itp??
wielkie dzięki za pomoc, odwdzięcze sie jak tylko będe mógł:))

Jeszcze mi sie ręce trzęsa po spocie z Jelczem...
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2004-10-30, 23:08   

jej. ja dokręcałem na oko zrobiłem 4000 km i nic się nie odkręca ani nie pęka, a z tego co mi wiadomo to miałeś wcześniej 601 - i teraz mając 1.1 ponosisz koszty tego życiowego błędu!
dodam, że nie mam żadnych podkładek pod śrubami.
 
 
Grzesiek N.
Gość
Wysłany: 2004-10-31, 08:18   

Sruba klasy 8.8 nie wytrrzyma, uzyj 10.9 (oryginal to M12x1.5x60 10.9)!

A znasz może jakieś miejsce gdzie można takowe kupić?

pozDDRawiam
Grzesiek
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2004-10-31, 15:31   

Sklep ze srubami. Nie zawsze sa na miejscu - warto pomarudzic. Oczywiscie dluzsza nie przeszkadza, wazne aby cala gwintowana byla.
 
 
Galant
Gość
Wysłany: 2005-04-18, 20:06   

Witam!
Paweł napisałeś Producent zaleca przykrecanie srub momentem 100...130Nm. W ksiażce Trabant 601 M.Skurski 1988 autor podaje moment 75...90Nm. Teraz nie wiem czy w polo trzeba mocniej może się mylę - Na razie dałem 100Nm (tak pośrodku :) ) Ale chciałbym wiedzieć. Pozdro
 
 
myszy
Gość
Wysłany: 2005-04-20, 09:32   

Sprawdź też tylne amortyzatory. Mnie w 601 (na sprężynach więc prawie to samo co w 1.1 chyba?) pękły zmęczeniowo tuleje w które te śruby się w kręca (środkowe) właśnie od jazdy na nietrzymających amortyzatorach.
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2005-04-20, 10:00   

W ksiazce serwisowej Trabanta 1.1 wydanej przez IFA jest podane 100...130.
 
 
tank
Gość
Wysłany: 2005-04-25, 08:47   

witam
przymierzam sie do wymiany gum z tylnich wachaczy w 1.1 ile trzeba kupic tych gum np. w motirexie zeby byl komplet na 2 wachacze 4 czy moze 8 bo sam juz nie wiem bo one tak dziwnie wygladajom ?
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13