|
Jak to było z prostokątnymi zegarami? |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 18:30
|
|
|
| Wśród gratów, jakie wczoraj przytargałem, znalezionych w garażu zamieszkiwanym uprzednio przez mojego Tadzia, natknąłem się na piękny prostokątny - a właściwie trapezoidalny prędkościomierz - ktoś wie w jakich latach i do jakich modeli kładziono te cuda? Może to jest oryginalny budzik do Tadzia? |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 18:51
|
|
|
| taki?? |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 19:02
|
|
|
Yhy
Tylko mój wygląda jak nowy, choć przebieg na nim widnieje niezły, bo 81 tys z górką. Też brakuje jednej oprawki, ale raz że może gdzieś znajdę wśród szpargałów, a dwa - nie problem dorobić nawet samemu z jakiejś blaszki.
Wygląda na to, że to oryginał Tadzikowy.
Obawiam się jednak, że aby wsadzić ten nowy dziadek zmasakrował deskę w sposób bezpowrotny i ostateczny. Chętnie bym go na powrót zainstalował, IMHO jest 100x ładniejszy. Jak by jeszcze jakąś mikrowyrzynareczką podziałać i popodświetlać cyferki - to byłoby miodzio .
Do tego działa na 100% (sprawdzałem przed momentem wiertarką), chodzi i wskazówka i tachometr. |
|
|
|
 |
Mally2105
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 21:12
|
|
|
Taki licznik jestw instrukcji obslugi trabanta wydanejw 68 roku,wiem, bo mam taka ksiazke.Taka sama date podaje kolega, ktorego ojciec posiadal trabanta z tym licznikiem wlasnie z 69 roku.
Ze zdjec w instrukcji wyglada,ze deska pod ten zegar to zwykla deska ze standarda-wysoka i ze schowkiem przed pasazerem.Jutro obejrze dokladniej fotki w ksiazce,jak cos przeoczylem,to dopisze... |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-06-13, 19:22
|
|
|
| Z tego co się orientuję, to te zegary byly montowane w latach 67-69(może i później ale nie spotkałem się), de luxach(a może i standardach). Gdzieś na kompie miałem nawet fotki z takiego prospektu, ale musiałbym poszukać:/ |
|
|
|
 |
|
|